Wracając do bezpieczeństwa zamienników to grzejniki których znam używają czasem nawet kranówki... W opcji ekskluziw jest to woda mineralna niegazowana. Jak taką wodę mineralną/destylowaną przegotujesz w celu wybicia hipotetycznych żyjątek to użycie jej jest dość bezpieczne. Wiadomo, że najlepiej się nie kłuć, ale jak już musisz to chyba lepiej wydać te 30 gr na wodę do iniekcji.
Destylowana to czysta woda(H2O), bez żadnych dodatkowych substancji tzn. jonow wapnia i wszystkiego co sie moze tam rozpuścić. Może zawierać nieznaczne ilości, jednak to jest ograniczone do minimum za określone pieniądze i normy. Taniej jest destylować niż otrzymywać taką "czystą wodę" z tej teoretycznie prostej reakcji chemicznej...
znalazłem taki link:
http://www.wizaz.pl/forum/archive/index ... 15177.html
wal wygotowaną mineralną, lub deszczówke jeśliś hardk0r0vy
O, na tym forum do którego link dał teoretyk, piszą, że a.p.i, jest to woda destylowana, dokładnie oczyszczona. Czyli wiemy tyle, że na pewno jest odpowiedniejsza od tej technicznej. Pozostaje pytanie: czy "rozpuszczone gazy (głównie dwutlenek węgla, także tlen i azot) oraz zanieczyszczenia lotnymi substancjami organicznymi" mogą się okazać faktycznie szkodliwe przy i.v.?
neurastenia pisze: a woda do iniekcji to nie jest roztwór soli fizjologicznej heloł
wal wygotowaną mineralną, lub deszczówke jeśliś hardk0r0vy
Z resztą, już chyba wszystko jasne.
neurastenia pisze: a woda do iniekcji to nie jest roztwór soli fizjologicznej heloł
wal wygotowaną mineralną, lub deszczówke jeśliś hardk0r0vy
techacku:
Zanieczyszczenia o których piszesz to nic groźnego przy rozpuszczonych wypełniaczach z tabletek czy amfetaminy, więc luzik ;) A tlen i CO2 w postaci rozpuszczonej nie są w stanie Ci nic zrobić, no chyba, że jesteś z kosmosu, i nie oddychasz tlenem i nie wydalasz CO2 ;) Znikome ilości jonów też są nieszkodliwe, a czasem nawet wskazane (sól fizjologiczna). Jedyne zagrożenie jakie stwarza woda to jej czystość pod względem biologicznym.
neurastenia pisze: a woda do iniekcji to nie jest roztwór soli fizjologicznej heloł
wal wygotowaną mineralną, lub deszczówke jeśliś hardk0r0vy
Sól fizjologiczna - 0,9 % roztwór chlorku sodu (łac. Natrium Chloratum) w wodzie, po odpowiedniej sterylizacji używany jako podstawowy płyn nawadniający w medycynie. Roztwór o takim stężeniu jest izoosmotyczny (ma porównywalne ciśnienie osmotyczne z ciśnieniem osmotycznym płynów ustrojowych). Ze względu na to bywa stosowany jako rozpuszczalnik do leków, płyn do rozcieńczania krwi (nie wywołuje hemolizy) albo jako środek bezpośrednio podawany do krwiobiegu.
"Mówią mówią nie, mówią, że to dobre nie jest nieeee"
Proszę o weryfikację: alkohol wysokoprocentowy, biały, przegotowana woda w misce, zapalniczka.
Szklaną butelkę po wcześniej spożytym trunku w miłym towarzystwie, z kieliszkiem wódki wewnątrz, tylko aby po ściankach był rozprowadzony, zbliżamy butelkę tak przygotowaną do miski, podpalamy i szybko zanurzamy w wodzie.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
