Mam taką niespotykaną teorię na myśli...
Jeśli jemy słodkie podczas fazy, to faza się "kończy" i się "zamula".
Wiecie, tak sobie myślę... jedzenie słodkiego wyzwala endorfiny. Może endorfiny blokują euforię wywołaną przez THC i - że to opiaty - włączają ogólny "well-being".
Czy ta teoria ma jakikolwiek sens?
Endorfina wywołuje euforię, podobną jak opiaty (w końcu opiaty to jest "uprawna endorfina").
To by wychodziło na to, że po zjedzeniu smalcu, albo kostki masła też wydzielają się (i to bardziej) endorfiny?
Opiaty wzmacniają euforię, a ja osobiście lubię sobie zapalić i jak już jestem najarany to wypić kodę (300mg) z antka i to jest lepsze niż mieszanie z dexem, lub łykanie większej ilości kody.
btw. ostatnio wszamałem wegorza fuki i tez mi czapa zeszla ;o
Jeszcze gorzej jest po zjedzeniu czegoś tłustego, typu kotlet, rosół, kiełbasa, lub innych kalorycznych rzeczy, takich jak chipsy.
Z resztą nawet po chlebie (który dla większości ludzi nie zawiera cukru) zejdzie lekko fazka.
Myślę, że na bani miło jest coś wszamać, nawet jeśli potem momentalnie się trzeźwieje (ja tak nie mam).
aaa i zapomnialem jak masz duza w huj lute to zjedz cala tabliczke czekolady, wtedy nastepuje otrzezwienie ;p jedna jedyna sytacja ;p
Koła dla auta są jak biust dla kobiety, gleba natomiast jest jak dekolt
Smak na fazie perfekcyjny :)
Osoby ktore juz troszke jaraja ( nie chodzi mi tu o tych co pala rok i juz wszystko wiedza o jaraniu ), potrafia powstrzymac chec jedzenia! Ja przynajmniej tak potrafie...
A tak troszke na offtopie, nie lubie ludzi ktorzy zawsze jedza na fazie bo mi tez podkrecaja i mi tez sie zaczyna chciec jesc :nuts: . Od czasu do czasu mozna...
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.