Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Zablokowany
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 21 / 2 / 0
mam tego troche w domowej apteczce a przed chwila przez przypadek zjadlem jedna kapsulke, ktora wypadla z opakowania i pekla a raczej przypadkiem wciagnalem do gardla i nosa ten proszek z jej wnetrza i jest pikantny ;]
hehe ale to na marginesie ;p zastanawiam sie czy wziecie kilku kapsulek bedzie mialo takie skutki jak aviomarin
Ostatnio zmieniony 28 grudnia 2007 przez geroeversio, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jestem tym co chce spać a nie węszyć za szczęściem
dlatego nic mi się nie chce, szczęście wchłaniam z powietrzem
takiego świata ja nie chce, więc go sobie ulepsze"

legalnie? - ale fajnie!
  • 168 / 2 / 0
tylko ze ten preparat: 1 kaps. zawiera 0,3 g sproszkowanego kłącza imbiru
wiec LOL
Uwaga! Użytkownik virtual_high nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 329 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Guść »
Haha. I znów wykazałeś się głupotą %-D (Wcześniej były banany). Ogólnie to masz jakieś zapędy do Magicznego Ogrodu - banany, imbir. Ale tak poważnie to gałka muszkatołowa powinna Ci się spodobać.
Excellence.
  • 168 / 2 / 0
aha:) temat do kasacji chyba co nie :P
Ostatnio zmieniony 28 grudnia 2007 przez virtual_high, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik virtual_high nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 329 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Guść »
Not ju. Geroeversio czy jakoś tak.
Excellence.
  • 21 / 2 / 0
szamałem kiedys galke muszkatałowa ale bez efektow, ale jak troche poczytalem tutaj o zlych jazdach po tym i ciezkich zejsciach to dzieki ;]
"Jestem tym co chce spać a nie węszyć za szczęściem
dlatego nic mi się nie chce, szczęście wchłaniam z powietrzem
takiego świata ja nie chce, więc go sobie ulepsze"

legalnie? - ale fajnie!
  • 176 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ironia »
Przez życie trzeba iść odważnie ;]
Uwaga! Użytkownik ironia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 21 / 2 / 0
Żyć odważnie albo nie żyć wcale, ale za gałkę dziękuje :) to po prostu rozwaga, tak samo jak nigdy nie wjebie sobie heroiny
"Jestem tym co chce spać a nie węszyć za szczęściem
dlatego nic mi się nie chce, szczęście wchłaniam z powietrzem
takiego świata ja nie chce, więc go sobie ulepsze"

legalnie? - ale fajnie!
  • 329 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Guść »
Nigdy nie mów nigdy, bo ''życie to największy skurwiel, który może Cię przeliczyć''. ;]
Excellence.
  • 168 / 2 / 0
[quote="geroeversio"]
Żyć odważnie albo nie żyć wcale, ale za gałkę dziękuje ]

no to zostaja ci banany. dawaj, sa zdrowe i na czasie
Uwaga! Użytkownik virtual_high nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.