Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 2 / / 0
Pomimo milionów $ i € na kampanie antydragowe i prezencje międzynarodowego aparatu militarnego, kwitnie mak lekarski (nasenny) w Hindukuszu - jak jeszcze nigdy. Afganistan jest dzisiaj prawie jedynym producent surowego opium - według sprawozdania UN - "od czasów Chin w XIX wieku - jeszcze nigdy nie wyprodukowano takiej ilości tegoż narkotyku - jak w tym roku..." Zupełnie całkiem otwarcie szmuglują drugs-barony ich towar za granicę i chwalą się jeszcze tym przed kamerą... Oczywiście na opiumowym-geszefcie zarabiają także Talibany, którzy opłacają tym swoją broń i najemników...
[ external image ][ external image ]
Ten mały reportaż poniżej - niestety po niemiecku - pokazuje epizod z życia chłopskiego klanu - mówią, że nie mają po prostu innego wyjścia .... Mak przynosi im 10-cio krotnie większy zysk niż, jakby uprawiali zboże.... - Z tego poletka przy domu, jakby tam sadzili np. pszenicę - toby im nawet na benzynę nie starczyło -mówi jeden z nich...A co dopiero - wyżywić 40-osobową sippe...
Następnie przyjeżdżają po "zbiory" ludzie regionalnego drug-barona .... Patrzą, oglądają, się targują ... eee - coś nie za dobrze wysuszone - mówią - no ale się dogadują - z planowanych 36 € za kilo - dostaną na koniec tylko 27 €!!! - ale i tak są zadowoleni - 800 kg zmieni właściciela za w summie około 21600 € - rodzinie chłopa starczy to na cały rok...
Problem jest w tym, że Afganistan - oprócz tego opium - to nie ma nic za co można by było dostać twardą walutę... Nawet jak się na pszenicę przerzucą - kto im to w ogóle kupi?
Według UN - w 2007 obroty handlem opium przekroczą 1 miliard US$ - jest to wielokrotnie większa suma od tego co dostaje Afganistan na pomoc czy rozwój gospodarki... Z przemysłu opiumowego ale jest uzależniona prawie połowa całego społeczeństwa - zaczynając od tego rolnika z jego wielkim rodem - po przekupionych policjantów i urzędników żyjących z przymykania oczów, także celnicy... wojskowi...jak i całe klany szmuglerów, a kończąc na tych najemnikach, tej całej świcie, prywatnej armijce tego wataszki... oni wszyscy są u niego na garnuszku!!! On sam mówi , że ma na utrzymaniu około 300 ludzi, nie licząc ich rodzin..
W każdym bądź razie - opium opiumem - ale na drogę i za udanie pomyślnej operacji - bo karawana z towarem leci dalej - w stronę Iranu (a stamtąd na cały świat!) - polewa się starą dobrą - znaną jeszcze z sowieckich czasów - wódą - STOLICZNą... a co? ;) Geszefcik się im opłaci - karawana jeepów przewozi do granicy bez jakiś zbytnich incydentów czy kontroli - w razie czego i tak wataszka przekupił wszystkie miejscowe posterunki policji - cały ten towar - a w Iranie dalej - już na wielbłądach - 800 kg wędruje do jakiegoś laboratorium czy raczej kuchni chemicznej - gdzie z nich - z 800 kg opium - około 120 kg heroiny się uzyska --> wartość w Europie : 9 milionów Euro!!!....
Pozdro..
link do reportażu po niemiecku: http://tnij.biz/aapa/ (lub http://daserste.ndr.de/weltspiegel/2007 ... c-int.html )
po angielsku: http://pl.youtube.com/watch?v=Mxd5ugxNoAA

PS
ale tak te parę kilo po 27 €uro/za kilo --> no to też bym nie pogardził... boah! ey!
Ostatnio zmieniony 29 września 2007 przez MoMo, łącznie zmieniany 4 razy.
Uwaga! Użytkownik MoMo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Całkiem podobną sytuację mamy w Kolumbii.
Sorry za offa, nie.
I'm broken.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów