Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
  • 4 / / 0
Witam.
Nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie w dotychczasowych wątkach.
Chciałem się zapytać, czy susz z liści salvii ma ograniczony "termin ważności" że tak powiem, tj. czy liście po jakimś okresie czasu tracą moc i nadają sie już tylko do śmieci?
Uwaga! Użytkownik dGrey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 463 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Virus X »
Mnie też to ciekawi bo trzymam swój susz jakieś 2 miesiące i jestem ciekaw czy to może mieć wpływ na jego moc :huh: Przyłączam się do pytania.
  • 50 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Dutch »
z mojego doświadczenia z trzymaniem suszu (ponad rok), nie traci on nic na 'sile'. trzymam w plastikowym pudełku zdala od światła.
ponoc mozna też zamrazać :)
Uwaga! Użytkownik Dutch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 920 / 163 / 0
ja ostatnio zalazlem prawie 3 letnie liscie (zgubilem je we wlasnym pokoju) 2 g zupełnego miały. lezalo w ciemnym miejscu w samarze jednak byl dostep powietrza. stracilo zapach ale moc nie do konca 1/3 cybucha poczulem smak sline i dzialanie salvinorinu a. jak stestuje w wieksej ilosci napisze co i jak
  • 408 / 3 / 0
Jak leży na słońcu, może się rozpaść bardzo szybko. Najgorzej z tynkturą, bo wystarczy kilka dni-tygodni. W chłodnym, suchym i ciemnym miejscu, zapakowane w woreczek strunowy przeżyje całe lata ;)
  • 109 / / 0
Nie zauważyłem utraty "mocy" w długo przetrzymywanych liściach szałwii, mnie susz wprowadza w coraz to mocniejsze i odleglejsze regiony psyche, także przypuszczam że nie ma to raczej istotnego znaczenia.

Pozdrowiska
  • 31 / / 0
Nie traci, sam miałem w domu pół roku i kopal normlanie
  • 145 / / 0
ja mam, trzymam tylko w ciemnym miejscu, bez światła i jest ok, na dłuższą metę może by osłabł. erwałośćkstrakty mają słabszą trwałość
  • 27 / / 0
Potwierdzam dotychczasowe opinie. Mój susz leżał 2-3 lata. Schowałem go tak żeby nikt nie znalazł i później sam miałem problem. Dziś z głupa postanowiłem sprawdzić czy jeszcze działa bo zapachu nie posiadał. 2 duże buchy z bonia i te śmieszne osóbki obróciły mi rzeczywistość o 360 stopni. Susz jednak jest bardzo skuteczny :)
  • 228 / 1 / 0
Podbijam i potwierdzam. Susz i ekstrakt po 2 latach dalej w sile wieku.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."