Ile najlepiej godzin nalezy moczyc nasionka ?
Czy moze od raz wsadzac w ziemie do doniczek ?
(pozniej planuje wysadzenie ich na dwor)
Czy doniczki postawic na parapecie? Takie swiatlo wystarczy?
a moze lepiej wsadzic je w box pod lampy ? Jak najlepiej ?
Czytalem duzo i sie juz pogubilem :]
Ja robiłem tak:
brałem szklanke, na dnie upychałem 2-3 kłębki waty, lałem wody na tyle dużo aby wata nią nasiąknęła i było mocno wilgotno i w jakiś ciemny kąt ;), czekalem zawsze kiedy pojawi sie malutki biały kiełek, potem do ziemi i polewałem wodą ziemie
Inna metoda, to poprostu zalać odstaną wodą nasionka i także w jakieś ciemne miejsce
Czy moze od raz wsadzac w ziemie do doniczek ?
Czy doniczki postawic na parapecie? Takie swiatlo wystarczy?
a moze lepiej wsadzic je w box pod lampy ?
A jak go mogłeś to sprawdzić, jeśli ziarko jest w zalanej szklance i przykryte do tego wata? Sprawdzałeś organoleptycznie? ;-)
A taka szkoła:
wrzucam ziarko do h20 na około 12h i czekam aż opadnie i heja do gleby?
Inne zarowki ktore daja silne swiatlo nie beda dzialaly?
Jazeniowki czy cos ? :D
: >
- http://img410.imageshack.us/my.php?imag ... 095gy1.jpg to jest mój boxik , a roślinki z czasow kiedy dopiero wyszły z ziemi
ps. "patrzałem", "kłupić", "sapewnienia" -dziwne wyrazy, nigdy nie sądziłem ze sie bede czepiał czyjejs pisownii bo sam mam dysortografie i nie pisze elegancko ale takie cos trohe razi :P
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.