1) co mi zrobia? niby jezdzilem po zazyciu, ale testow krwi ani moczu ani zadnych innych nie zrobili, tylko powiedzialem policjantowi ze zapalilem przed jazda. jestem niekarany i to bylo moje pierwsze zatrzymanie w zyciu.
2) czy sprawdza dokladnie ile %THC jest w znalezionym suszu i beda badac, czy to mogla byc samosieja?
3) czy zabiora prawo jazdy?
Proszę Was o pomoc!
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Jeżeli o mnie chodzi, zrobili badanie zawartości thc kiedy mnie złapali, które okazało się EUREKĄ bo tylko to mnie uratowało. Zielone karty - przypomniałeś mi jeden tekst jaki przeprowadziłem z policjantem. Jak mnie gliniarz złapał, już na posterunku powiedział mi właście coś takiego.
Ja: No, to pewnie teraz będę miał naj**ne w papierach
Gliniarz(całkiem ok): Wyluzuj, Clinton też palił trawę, i został prezydentem.
Ja: Ale on się nie zaciągał.
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
Kilka razy miełem z nimi do czynienia. Najczęściej nawet towar oddawali :-D zapewne z lenistwa; raz mi przyznali rację, że niepotrzebną akcję zrobili (produkcja towaru!!!) bo i tak jutro mnie puszczą a pisania pół nocy.
Generalnie obchodzą ich dilerzy i grupy przestępcze (tylko o to zawsze wypytywali) a nie użytkownicy, ale wiadomo: zawsze może się trafić nadgorliwiec. W powyższym przypadku nie ma to raczej miejsca.
To co opisuję to stan sprzed kilku lat. Być może ostatnio coś się pozmieniało, ale nie sądzę. Mają lepsze zajęcia niż młodociani miłośnicy używek.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. Marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Pan Prezes pisze: no fajnie że sie ujawniasz psy wejdą na chate podejżanych (czyli do Ciebie też) i będziesz miał wała, tekich żeczy sie nie mówi
btw.
jest przeglądarka firefox co podkreśla błędnie pisane wyrazy ;-)
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.