(sorry za brak polskich znakow ale cos mi sie jebelo na klawiaturzeO_o)
Jakis czas temu dostalem wyrok za jazde po pijaku na rowerze...
I teraz?
Czy np. gdybym mial przypal (np. gdyby znalezli u mnie jaranko) to czy moge sie liczyc z tym ze zostane ukarany pierdlem czy moze jednak dostalbym zawiasy???
A teraz ogolnnie:
Czy jesli jestem karany (ale tylko za to) to moze mi to utrudnic kilka spraw jak np. praca itd???
§ 2. Sąd może zarządzić wykonanie kary, jeżeli skazany w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, w szczególności gdy popełnił inne przestępstwo niż określone w § 1 albo jeżeli uchyla się od uiszczenia grzywny, od dozoru, wykonania nałożonych obowiązków lub orzeczonych środków karnych.
§ 3. Sąd może zarządzić wykonanie kary, jeżeli skazany po wydaniu wyroku, lecz przed jego uprawomocnieniem się, rażąco narusza porządek prawny, a w szczególności gdy w tym czasie popełnił przestępstwo.
§ 4. Zarządzenie wykonania kary nie może nastąpić później niż w ciągu 6 miesięcy od zakończenia okresu próby.
http://forumprawne.org/o,40313.html - przeczytaj
Za jarunek więc dostaniesz zawiasy.
Z pracą raczej nie będziesz miał problemów,ale policjantem chyba już nie zostaniesz.
Słyszałem że po pewnym czasie papiery są niszczone, zresztą jakiemu pracodawcy bedzie sie chciało sprawdzać czy jesteś karany? :>
Co sie dyrektorka ze mnie nasmiala, to masakra, nie wiedzialem ze ona tak to przyjmie. A po za tym nie mialem innych nieprzyjemnosci oprocz ww.
W Holandii np. mamy (tak słyszałem) przyzwolenie na jazdę rowerkiem pod wpływem... to na pewno redukuje liczbę wypadków (w końcu mamy alternatywę dla samochodu, może nie tak szybką ale jest)
Sprawa dalej tyczy się tej jazdy po pijaku... No więc... otrzymałem list (już z 2 miechy temu) z potwierdzeniem wyroku (grzywna, godziny prac społecznych)... ALE... do teraz nie otrzymuję jakichkolwiek innych pism.. bo chyba powinienem dostać jakąś informację na temat gdzie mam się zgłosić na te pracy itd.
Chyba pójdę sam do tego jebanego sądu i zapytam się...
Od czasu tej spawy jak widzę jakiś radiowóz przejeżdżający przy chacie to wpadam w mały niepokój...
(już raz zwinęli mnie z domu na komendę bo się chujom złamanym na wezwanie nie stawiłem)
Ale prezesem firmy nie mozesz zostać chyba bo sprawdzają KRD i KRcoś tam chodzi o wyrok aktualny np w zawieszeniu jak masz to jestes tak jakby ciagle karany a jak przemijaja zawiasy to chyba raczej mozesz wrocic do prezesury nie wiem czy ma to jakies znaczenie w zwykłej pracy....w każdym razie jako łopatolog nie musisz miec obaw:P
a że w McDonaldzie nie będziesz mógł pracować to trudno, w sejmie zarabia się więcej
swoją drogą to dość niepokojące że w sejmie pracuje pełno przestępców a w McDonaldzie nie ma ani jednego :nuts:
no ale cóż w takim kraju przyszło nam żyć
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.