Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
P.S. Winian LSD (najczęściej w postaci takiej soli jest dystrybuowany) jest dobrze rozpuszczalny w wodzie. Szczególnie, że stosunek mas (100-200 mikrogr. do 1-5 ml) jest bardzo duży.
Moje pierwsze doswiadczenie z LSD wiazalo sie ze zlizaniem kropelki, ktora wykropelkowala mi na dlon na oko 70`cio letnia hipisowa :-)
Jeżeli szukasz czegoś psychodelicznego i szybko wchodzącego, to raczej DMT... ale wiem, łatwo radzić, trudniej zdobyć. ;-)
Wracam na forum?...
chyba daruje sobie to pukniecie,skoro nie bedzie wejscia jakoś specjalnie hardcorowego i szybkiego, to tradycyjnie pod jezorem i połyk,próbowałem kiedyś włożyć pod powiekę to znaczy zrobiłem to..,faza weszła naprawde bardzo szybko ale była chyba tak samo mocna jak zawsze,ale nie polecam tego sposoby,trudny do wykonania i troche ekstremalny,strasznie trudno pózniej karton wyciągną (przykleja sie do oka) 8-( a poza tym to chyba niewarto ryzykować...napiszcie czy tez macie takie zdanie jak ja , pod jezyk troche szybciej ale tak samo mocno jak zjesz odrazu...wie coś ktoś o biodestepności kwasa z żołądka ,chodzi o to czy biodostepność po połyku sie nie zmniejsza jakoś, choć ja myśle że nie.ps u nas teraz są zajebiste kartoniki dawno takich nie było ,zajebista pogoda ,nie ma na co czekać tylko jeść i popalać ziółko , i podróżować ....pozdro dla fanów psychodelii
Nof pisze: Huxley przyjął dość dużą ilość LSD dożylnie przed śmiercią.
Wracam na forum?...
Nof pisze: powinna wystarczyć chłodna woda do iniekcji. Jednak nie polecam tego sposobu z racji niebezpieczeństw jakie niesie i nie chodzi mi o wszelkie mity dotyczące tego sposobu a kwestie niemożliwości choćby wygotowania płynu przed podaniem w celu pozbycia się 'żyjątek' - LSD jest wrażliwe na działanie ciepła i takie zabieg spowodował by najpewniej zniszczenie substancji.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.