uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 3 / / 0
Balkon
Nieprzeczytany post autor: Zdenek »
Mam dwa pytania:
1. Jeśli moje roślinki rosną na balkonie to są outdoor czy indoor? ( raczej outdoor co nie ;-) ? )
2. Czy to że roślinki rosną na balkonie ma jakiś ujemny wpływ na hodowle ? Bo matka mówiła mi że roślinki mi padną bo są bliżej słońca niż normalnie i się "spalą"... ( chociaż matka mi dużo takich rzeczy gada np. jak hodowałem na dworze to gdy padał deszcz to, że je zniszczy lub zaleje albo że posadziłem za późno itp itd...)
  • 110 / / 0
Nieprzeczytany post autor: LIKEGROW »
zalezy po jakiej stronie masz balkon (ile godzin słonce bedzie na nie swieciło) napewno plon bedzie mniejszy niz na jakims spocie, to raczej lepiej jak blizej słonca :) im blizej tym wiecej słonca maja (to tak jak z opalaniem sie, na dachu jakiegos wiezowca lepiej bieze opalenizna niz na gruncie , kiedys jak miałem w boxie rosliny to jak była ładna pogoda to wynosiłem na balkon tez (4 pietro) i rosło bardzo ladnie, ale oczywiscie lepiej jest wysadzic gdzies na miejscowe! pozdro
LIKEGROW
  • 907 / 8 / 0
ja bym sie bał że to może jakiś pies zobaczyś albo ktoś od rydzyka cz kaczek
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: edward »
tak, przy odległości od słonca ok 150 mln km te pare metrów zrobi wielka różnicę. pozdro
  • 21 / / 0
Nieprzeczytany post autor: BROWAReq »
A lepiej na balkonie czy na parapecie??
Bo ja właśnie z parapetu przeniosłem roślinki na balkon, ponieważ wreszcie się ładna pogoda zrobiła. Acha balkon mam po południowej stronie (czyli cool) na 9 piętrze tak że nie widać :D, a okna mojego pokoju niestety po stronie zachodniej. Pozdrowionka.
  • 78 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mp5 »
Trzy lata uprawiam juz na balkonie i cos niecos wiem o takiej uprawie. Wazne jest to ze temperatura oddawana przez sciany to okolo 4 stopnie C+wysokosc balkonu zwieksza temparature(przymrozki wystepuja przy ziemi).Dlatego nawet jesli na outdorze gnija ci planty to na balkonie moga jeszcez kwitnac np 3 tygodnie dluzej.To daje ci mozliwosc wybrania odmiany ktora nie doszla by na out albo miala by problemy w niektorych czesciach polski (skunk#1 niezawsez na out dojdzie a na balkonie zawsze).Kolejna zaleta balkonu jest doniczka:D.Wlasciwie pelna kontrola krzaka zawsze.Kolejna zaleta to to ze balkony lub antresole sa zwykle zadaszone i krzakow ci powodz nie zaleje.Jesli chodzi o wybor balkon czy okno to oczywiscie balkon.Na balkonie jest wiatr(wzmacnia lodyge), na oknie nie masz tyle swiatla(porownujac poludniowe okno i poludniowy balkon.Wlasciwie na balkonie po poludniowej stronie masz sloncze od 8 rano do 5 po poludniu(u mnie zachodzi wtedy za sciane:D).Minusy to sasiedzi w zwartej zabudowie mieszkaniowej.Wscipskie stare baby dla ktorcy musisz podcinac krzaka albo wiazac zeby nie wyrosla ci choinka:D.Moim zdaniem balkon jest pol outdorem i polindorem i duzo aspektow zalezy od ciebie(nie wszystkie balkony sa takie same, po tej samej stronie swiata i na tej samej wysokosci).Ze swojego doswiadczenia wiem ze dla bezpieczenstwa najlepiej zrobic 2 albo 3 klonu i nic wiecej zeby nie zwracac uwagi.Dobrze oporzadzone krzaki nie benda roznic sie od gestych badylasow z targu:D.Pozdrawiam.
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: wert »
mp5 czy to nie jest skrót od maski gazowej, widze ze kolega chyba byl mocno katowany na po skoro na tyle ci sie to utrwalilo, ja juz normalnie myslec nie mogfe jak wytrzymalem tyle lekcji tego shitu

sory za of hyhy
  • 78 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mp5 »
Mp5 bylo kiedys i milo wspominam maseczki:D.Ale bardziej taki nick wybralem dlatego:D ze dostalem od chronicka takiego bonusa http://www.drchronic.com/products.asp?c ... s.Pozderko.
  • 459 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Rastuch »
mp5 czy to nie jest skrót od maski gazowej
skad wy takie rzeczy wiecie?? ja na PO albo wogole nie chodzilem, a jak juz sie zjawilem to spalem :D ale zawsze mialem 6 lub 5, w koncu to taki przedmiot jak religia bylo u mnie w budzie :P a zeby nie bylo offa, to wydaje mi sie, ze uprawa na balkonie jest bardzo przypalowa, jak zacznie kwitnac i wiaterek zawieje to wszyscy balkonowcy w calym bloku to poczuja. a na pewno znajdzie sie wsrod nich jakis kumaty konfident... w domku jest lepiej bo czujesz to TYLKO ty, a na oucie male prawdopodobienstwo (na pewno miejsze niz w bloku) ze ktos to zauwazy czy poczuje... dlatego taki mix balkonowy (out/in) jest moim zdaniem najbardziej przypalowy (jak to bylo u ciebie MP5 ??) , choc nie twierdze ze roslinkom na nim zle by bylo :D
Paprika Korps - "Magnetofon"

Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
  • 78 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mp5 »
Moim zdaniem uprawa na balkonie jest przypalowa troche.Nie mozesz powiedziec np ze to nie twoje:D.Nie mieszkam w bloku wiec nie mam problemu z sasiadami.Uprawialem hawaixskunka dwa lata temu na balkonie i nikt nic nie wyczul.Nawet ak moglbym robic bo to nie wali na wietrze az tak bardzo.Wiadomo moim zdaniem nie jest to uprawa dla kazdego.Pozdrowionka.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.