No, ale skoro to sztuka, to zastanawialiście się kiedyś jak skręcił by takiego pointa wielki artysta w stylu Micha Anioł, albo Salwador Dali?
(nie pisze o Leonardzie da Vinici, bo przypuszczam, ze nie omieszkałby nam o tym opowiedzieć)
Johann Wolfgang von Goethe
(nie pisze o Leonardzie da Vinici, bo przypuszczam, ze nie omieszkałby nam o tym opowiedzieć)
a kto wynalazł maszynke do skrecania jointów? :P
olej nie przesadzaj to nie jest taka sztuka wcale...
LeonardoDaVinci pisze:
olej nie przesadzaj to nie jest taka sztuka wcale...
Ja jednak preferuje standardowe stozkowe lolki :)
IMO :Swoja droga to jesli zielsko bedzie szlo z mocą tak jak idzie to niedlugo juz sie lolków nie bedzie palić.
Strzał z lufy albo fajki wodnej i jesteś juz załatwiony i porobiony wystarczajaco.
Lolki beda dostepne tylko i wylacznie dla ludzi ktorzy jaraja codziennie ziolo jak fajki o do tego maja mocne glowy hehehe :)
Ale co to za przyjemnosc...
Wtedy odmiany takie jak shark (made by shakir) beda bezcenne i poszukiwane hahahaha :)
Ja jednak preferuje standardowe stozkowe lolki :)
LEO słyszałem ze słyszałes kawałki mojego i Słita ziomka!!jak Ci sie podobaja? odp na priv jak cus
P>S
Sorewicz za offffffffffa
http://img119.imageshack.us/img119/6972/dsc001639xn.jpg
(gosc w sklepie byl zielony jesli chodzi o wykorzystanie tego produktu)
nie wiem mianowicie:
-czemu to jest takie sztywne(lisc ten-choc wcale to liscia nie przypomina-jest w jednym kawalku i jest nawiniety na taka waska rurke z plastiku, jakie jest to dlugie to widac, a szerokie zdaje sie byc na 5 cm)
-jak to skleic po skreceniu blanta
-to sie jakos przycina, czy jak
no nie mam pojecia co z tym poczac :-)
Johann Wolfgang von Goethe
Tylko że moja mają:
klej na koncu taki jaki jest w bibułkach...
Jeszcze nie skręcałem ale myśle że normalnie jak blanta. To jest na tyle sztywne ze najpierw proponuje włożyć ustnik i skrecić pustego a pozniej wsypac materiał i ubijać tym kijem plastikowym (bo do tego on jest :) )
Ewentualnie jak sie wam łatwiej robi to skrecic z materiałem a później dosypac materiału i ubić żeby był w miare sztywny i sie ładnie palił.
Nie musze chyba mówić że na takiego blanta idzie od huja materiału :] - dlatego jeszcze nie poliłem bo bida w kraju hehehe
taka rade otrzymalme na grono.net
"słuchaj ja zawsze sobie to zwęrzam na taką szerokość jak mi wygodnie czyli aby tylko raz zakręcić!! i to nie jest aż takie delikatne na jakie wygląda a więc nie buj się tego!!i jak sobie to weżmiesz na taką idealną szerokość to nie musisz tego kleiś tzn pośliń troszeczke i będzie się trzymać!!!! SMACZNEGO!!!"
Johann Wolfgang von Goethe
Sama nazwa BLUNT to niejest to samo co JOINT !
Wiec Joint to jest:
-łączenie zioła z tytoniem i bletą
Blunt jet to:
-liść cygara do którego wkładamy samo zioło !
W polsce b. mało ludzi wie jak wygląda blunt, a skleja sie go tylko śliną ;-) i to na dodatek
z małym zapasem liścia z cygara (najlepsze są Phillis Moris)
Po prostu: gdy poliżemy liścia z cygara to wtedy on robi sie na tyle plastyczny, ze mozna go formowac zawijac a nawet sklejac
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.