Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
[ external image ]
ma zaledwie 30cm wysokosci, ale i tak jest piekna i taka zieloniutka :D
GrupaOlewającaWładzę pisze: ciekawe czy znacie nową odmianę salvii]
zielonypanowinietywbialyszal pisze: moj wlasny prywatny wasson-hoffman
http]Salvia elegans [/b]
Szałwia błyszcząca Salvia splendens
Szałwia lawendolistna Salvia lavadulifolia
Szałwia lekarska Salvia officinalis
Szałwia lepka Salvia glutinosa
Szałwia łąkowa Salvia pratensis
Szałwia muszkatołowa Salvia sclarea
Szałwia srebrzysta Salvia argentea
Szałwia wieszcza Salvia divinorum
Szałwia zielona Salvia viridis
Panowie nie ma czegoś takiego jak "Wasson&Hoffman" czy "Luna" czy "Palatable" czy też "Cerro Quemado".
To wszystko to tylko durne nazwy powymyślane przez internetowych handlarzy Salvią Divinorum w celu naciągnięcia(w sensie sprzedaży wszystkich pseudo odmian) jak największej liczby osób. W rzeczywistości różnią się bzdetami wynikłymi z różnego sposobu (często niewłaściwego) przetrzymywania ich w nienaturalnym środowisku. Dodam, że najczęściej kupując od takiego sprzedawcy rózne "odmiany" bierzemy rośliny o tym samym genotypie, gdyż z regóły są klonami tej samej rośliny.
mutacje to w brew pozorom nie sa zadkie zjawiska w naturze :)
Dobrze, że zwróciłeś uwagę na temat tych warunków i różnic między roślinami (zapomniałem o tym napisać). Jestem w 100% pewny, że te pseudo odmiany trzymane w tych samych warunkach przez kilka lat, zaczną wyglądać podobnie, a z czasem identycznie.
Mutacje w naturze to pospolite zjawisko, niestety(a może na szczęście) większość mutacji nigdy się nie ujawnia. W przypadku Salvi tym bardziej się nie ujawniają. Przypomne, że szałwia nawet w naturze rozmnarza się przez ukorzeniające się gałązki. Rośliny nie mają się jak skrzyżować i przekazać swoich zmutowanych cech.
Btw: na czym opierasz swoją wiedzę w tym temacie, bo mam wrażenie, że jesteś tylko zwykłym oponującym laikiem :rolleyes:
Czy ktoś może doświetlał szałwie hps'ami? U jednej roślinki, którą właśnie trzymam pod takim światłem zauważyłem zabawną rzecz. W dziwny sposób liście zaczeły wytwarzać się zupełnie inaczej niż wcześniej. Dokładniej mówiąc zaczeły bardzo szybko wychodzić nie wykształcając się do końca. Teraz na stożku wzrostu mam taki zabawny "koszyczek" :) Natomiast rośliny doświetlane świetlówkami zachowują sie jeszcze inaczej. Mają większe liście i grubsze łodygi. Zauważył może ktoś coś takiego na swoich roślinach?
mutacje nie ujawniaja sie czesto, dlatego mamy tak malo odmian salvi :P (patrz niżej)
nie jestesmy (my) w stanie udowodnic w 100% czy to sa nowe odmiany z zmienionym genomem czy nie, wiec ty mnie nie przekonasz ze tak nie jest, a ja ciebie nie przekonam ze ta jest
wystarczy zeby 1 kom, ktora tworzy nowy storzek wzrostu ulegla mutacji, podzieli sie mitotycznie, wilokrotnie, przekazujac dana zmutowana ceche kolejnej roślinie-jesli oddzielimy tego mutanta od rosliny matecznej, a on przezyje to bedziemy miec wasnie np. nowa odmiane :D
w koncu jest to organizm zywy i jest mozliwe uzyskanie mutantow-tak jak z kazdego innego organizmu np. dzialajac na dzielaca sie komorke somatyczna swiatlem UV (ktorego nie brakuje przeciez w swietle slonecznym), salvia to roslinka cieniolubna i jako taka nie ma zbyt wiele naturalnych ochron przed np. swiatlem uv - wiec uzyskanie mutantow naturalnie jak i sztucznie jest napewno mozliwe z tym sie musza wszyscy zgodzic :D
:nuts:
btw; jesteśmy w stanie udowodnić na 100% (no comment)
Odysłam do lektury: "Botanika dla początkujących"
odsyłam do "biologii dla początkujących" (szczególnie do rozdziału: genetyka) :-)
a co do kwestii odmian to luna różni się nieco ponieważ rosła w odizolowanym środowisku (hawaje zdaje się). siłą rzeczy musiała ulec pewnym zmianom. na wyspach często spotyka się różnice pomiędzy osobnikami danego gatunku (biorąc pod uwagę osobno każdą wyspę oczywiście). http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=366 posty: 8 i 9.
poza tym Biały i Murzyn to też jeden gatunek, lecz gdyby ich "trzymać w takich takich samych warunkach" to wątpię, aby z obu zrobiły się np. Chińczyki.
Z tą selekcją i doborem naturalnym to mówisz o ewolucji :) Aby powstał nowy gatunek bądź odmiana to faktycznie potrzebne są zupełnie nowe czynniki środowkiska i dużo czasu. Dziadek Darwin to troche dokładniej opisał.
A jak ktoś ma wątpliwości to niech se w duckduckgo wpisze zanim zacznie na forum gadać głupoty o mutacjach i Hińczykach ^^
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.