Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 938 • Strona 2 z 94
  • 333 / 11 / 0
Moze chodzi Ci o Alprox? Coaxil to slaby antydepresant, o dodatkowym dzialaniu przeciwlekowym. Ja kiedys chyba mialem wstepne pogorszenie nastroju po Coaxilu, ale to chyba nie jest regula. Generalnie skutki uboczne po tym leku wystepuja rzadko. Troche trzeba poczekac az to lekarstwo zacznie dzialac. Po 2-4 tygodniach powinna byc poprawa. Z tego, co pamietam przyjmuje sie to przed posilkami 3x dziennie po 1 tabletce. Tabletki sa biale, male, ksztalt jajowaty, maja obrzydliwy smak jak ich szybko nie polkniesz. Na mnie ten lek dzialal, ale sporo ludzi nie odczuwa po nim zadnej roznicy. Mozna go spokojnie laczyc z alkoholem. Na sobie (u Ciebie moze byc inaczej- uwazaj) zauwazylem, ze w ogole mozna go bezpiecznie miksowac prawie ze wszystkim. Nie wolno razem z nieselektywnymi inhibitorami MAO.
Jakos tam sobie zyje... Nie jest zle :)
  • 4 / 1 / 0
przeogromne dzieki za szczegolowe i wyczerpujace info:)

aha, i racja - chodzilo o alprox
(nawet w aptece sie sporo glowili co tam moze byc napisane hehehe)

jeszcze raz thx i pozdrawiam


(jesli o mnie chodzi to temat juz zamkniety jakby co)
Uwaga! Użytkownik sajkoza nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 83 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: oon »
na wikipedii jest napisane, że branie tego w większych ilościach może wywołać euforię
"Mechanizm działania tianeptyny polega na zwiększeniu uwalniania oraz (paradoksalnie) zwrotnego wchłaniania serotoniny oraz niewielkie dopaminy (przez co przy większych dawkach może wykazywać działanie euforyczne)"
Uwaga! Użytkownik oon nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 127 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: blood.luna »
nie zauważyłam takich efektów, za to z alkoholem mnie zgniotło. zasnęłam i to czułam się jak kamień. to nie był lekki, przyjemny sen, tylko przymusowy brak przytomności bez żadnych snów ani niczego takiego.
"świat to lśniący ogród rozkoszy, którego owoce zrywać należy od razu" /// portal i forum nt. wampiryzmu:
recenzje, literatura, filmy, komiksy, wariaci, mordercy - takie tam...
+ dyskusje http://blood-luna.org ///
  • 83 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: oon »
hehe... zajebista jest ta tianeptyna, zwiększa wydzielanie dopaminy z neuronu w efekcie czego aktywizuje i poprawia nastrój dzięki czemu jestem bardziej towarzyski, prospołeczny i najlepsze jest to że nie uzależnia i nie szkodzi (mój lekarz mi to powiedział), szkoda tylko że taka droga, biorę dziennie ok 10 sztuk (czasem więcej) i wyglada na to że miesięcznie będzie to kosztowało ok 200zł. Spróbujcie, na wikipedii mają rację, daję lekką euforię. Niedługo spróbuje większej ilości bo chyba rozwija się u mnie tolerancja i dopaminy mi już w komórkach brakuje :(
Uwaga! Użytkownik oon nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 684 / 11 / 0
Ale ten lekarz co ci powiedział, ze nie uzaleznia i nie szkodzi, to raczej nie miał na mysli >= 10tabsów dziennie... :P
Uwaga! Użytkownik anonimowy_uzytkownik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 109 / 9 / 0
Tianeptyna to niby lek antydepresyjny, ale tak naprawdę skuteczny jest w tłumieniu depresji wywołanej konfliktami nerwicowymi i objawami nerwicy w ogóle. Po paru miesiącach - gdzieś 6 - przestaje działać. Dlatego jeśli go brać, to razem z psychoterapią nastawioną na wyleczenie nerwicy. W innym wypadku to tylko leczenie objawowe i to na krótką metę.

Jak komuś po niej fajnie to gratuluję, ale zasadniczo to nie jest do ćpania tylko do leczenia.
Uwaga! Użytkownik Black Lotus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
Tianeptyna działa delikatnie (to niemalże placebo) i "odwrotnie" niż SSRI czy SNRI, bo zwiększa wychwyt zwrotny serotoniny.
A ćpanie antydepresantów to chyba głupota...
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
  • 3251 / 359 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Zasadniczo to nic nie jest do ćpania.

ps. A ćpanie czegokolwiek to chyba głupota.

Takie hasło że antydepresanty nie są do ćpania to bardziej generalizowanie. Nazwa "antydepresant" to tylko przeznaczenie medyczne substancji. Mówi sie często że SSRI nie nadaja sie do cpania bo nie działają od razu, przy czym np. po sertralinie odczuwa sie działanie od razu (dopaminergiczne) wiec to nie zawsze prawda. Przy iMAO to jest po prostu ryzykowne, jednak nie wykluczone. Tianeptyna, bupropion, mianseryna itd. też mają potencjał. A DXM tez jest antydepresantem. Jak sie ma fantazje to wszystko jest możliwe, a ćpuny mają czasem zbyt wybujałą ;)
Ostatnio zmieniony 28 grudnia 2008 przez jogurt, łącznie zmieniany 1 raz.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
Nie sądzę. Tianeptyna ma zupełnie inny mechanizm działania niż takie SSRI, które działaniem przypominają trochę piguły.
Napisałam, że nie nadają się do ćpania, ponieważ takie antydepresanty ćpałbyś częściej niż zwykłe xtc, a po drugie - chyba trochę bardziej wypruwają z emocji. Zresztą, nie wiem... takie jest moje wrażenie po przeczytaniu niektórych opinii na temat tych leków i po zachowaniu mojej znajomej. Sama nie chcę na sobie sprawdzać.
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
ODPOWIEDZ
Posty: 938 • Strona 2 z 94
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.