jeśli chodzi o kwestie techniczne, to wskazania do refundacji pokrywają się z tymi, co do stosowania zgodnie z ChPL i zaleceniami GIF-u i MZ z decyzji dopuszczenia produktu lecz. do obrotu - lek Tadomon w dawkach 25, 50, 100, 150, 200 oraz 250 mg (tapentadolu, w kontraście do tramadolu, na przykład, to już nie mamy - czytałem gdzieś uzasadnienie producentowi [STADA] w/w odmowy). co do powyższych danych dot. wydawania/zniżek, dysponuję tylko tymi odnośnie Tadomonu.
Palexia Retard od niemieckiego koncernu wygląda jak Tramal - identyczne, woskowane tabletki o przedłużonym uwalnianiu w różnych wersjach kolorystycznych - zależnych od dawki (symbol "OMEGA" + oznaczenie H0, H1 etc.). jest to jednak produkt drogi, więc nigdy nie prosiłem o receptę nań - wersja najmniejsza, czyli 50 mg, to aż 113 zł z groszem, ale z limitem urzędowym. miałem raz 3x 150 mg tejże, jako gratis od kogoś.
Tadomon natomiast, to preparat od producenta "G.L. Pharma" (Oxydolor, Oxydolor Fast). widocznie tańszy generyk, z różnej wielkości tabletkami o przedł. uwal. - ja testowałem tylko wersję 25 mg i 50 mg po 60 tabl. z początku zapisywał mi to psychiatra, aby nie szło mi tyle innych środków stosowanych, celem prywatnej substytucji, więc tylko 100% wchodziło w grę. później o 50-tkach napomknąłem na wizycie u ortopedy, który tłumaczył mi, że nie jest to popularny lek i nie bez powodu mało znany w środowisku. zgodził się mi go nanieść na zaświadczenie do POZ-u, ale niestety na 100%.
w jego przypadku nie ma zniżki w formie 30% odpłatności lub ryczałtu, a jedyną opcją jest "B", czyli bezpłatne wydawanie preparatu. wystarczy chyba spełniać kryteria, które mieszczą się w samej podstawie do wypisania e-recepty, czyli "ból umiarkowany do silnego o różnej etiologii, niemogący być opanowany nieopioidowymi lekami opioidowymi" (parafrazując).
także tak to wygląda - jednak te dwie pierwsze dawki 25 mg (takiego odpowiednika nie ma w przypadku Palexii Retard) oraz 50 mg wychodzą znośnie cenowo - 25 mg to koszt 43 zł (limit urzędowy), a 50-tki, to cena chyba nieco ponad 80 zł (także limit)
nie wiem odkąd jest z nami Tadomon, ale uważam, że niektóre grupy używających mogą odnieść korzyści z jego stosowania. mi dobrze wzmacniał inne opiaty, pozwalając zażywać niższe dawki "tego, co najlepsze", a także na dosyć długo podleczał skręta. dawki stosowane, to niekiedy nawet i 500 mg/d, czyli 2x1 tapentadolu 250 mg dziennie. ja brałem nieco mniej, jako środek addytywny/wzmacniający - przy tak małych preskrypcjach, jak ta niżej, więcej nie ma sensu. nie czułem też takiej potrzeby - początkowo 150-200 mg potrafiło mnie już lekko podgrzać.
poniżej zdjęcie nowszej już zdobyczy, wystawionej w styczniu - razem z wersją 50 mg, aby przybliżyć fakt, iż nieznacznie te wszystkie twory się od siebie różnią. po następne dzwonię pod koniec lutego, ale chyba wszystko rozbiję na 25-tki, jak apteka pozwoli.
pozdrawiam, przodownik.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Przed chwilą zjadłem 200mg.
Opiszę efekty.
Mam pytanie, czy ten lek wykrywają narkotesty ?
To jest na "różową " receptę ?
Edit/ No muszę przyznać, że przeciwbólowo działa świetnie.
18 stycznia 2021Dixon95 pisze: raz miałem 50 tab, aspadolu(Tapentadol) jak zacząłem testować to obudziłem się po kilku dniach w robocie i nie wiedziałem gdzie jestem i jak się tam dostałem, okazało się że przez jakieś 3 dni to zjadłem i pamiętam z tych 3 dni tylko momenty gdzie wylewam kawę albo się przewracam, nie wiem jak to możliwe że nikt się nie połapał że byłem porobiony tak mocno, a chodziłem normalnie do pracy na rano. gadałem z domownikami, latałem do sklepu...(wiem o ty m bo kumpel mi mówił i ponoć miałem problemy z równowagą l) :D Dzisiaj robię ponownie podejście ale ostrożnie, i właśnie czuje jak wchodzi delikatna opioidowa euforia i ciepełko, ale zamiast noddów czuję lekkie pobudzenie. Na razie jest spoko, dawka to 200 mg, Lek oczywiście z Indi.
Też chodziłem do pracy normalnie.
Potem odstawka, nagle. Koszmar.
Nigdy już nie kupię bdz w prochu.
100mg w dwa tygodnie.
scalono./lady
Działa.
Działa jk natura chciała.
Dojadłem 250mg. całych retardów z leku Palexia.
Działanie bardzo zbliżone do Tramalu. Co tu dużo pisać. Opio jk opio. Koneserem nie jestem, ale podoba mi się ten haj. Jak osłabnie to skrusze tabletkę i wciągnę do nosa. Zakon poleca.
(Proszę o ocalenie).
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
