było to jedynie raz czy dwa razy, później już tolerka na to tak wyjebała, że nie czułęm nic praktycznie i dojebałem oksa
26 kwietnia 2021hammerzeit pisze: No może byle podbijacz nie, ja akurat porównania nie mam, bo brałem jak już miałem tolerancję wystrzeloną. W każdym razie jakoś nie widzę sensu brać tego solo, bo przy wyższych dawkach oprócz halunów ogólnie jakoś dziwnie się czuje. Wogóle jak określilibyście moc tego, ci co brali solo, na jakim poziomie to jest opio? Bliżej Tramalu/kody czy DHC?
na pewno mocniejsze od kodeiny i powiedzialbym, ze od DHC tez.
juz 150mg mnie lekko zaleczalo na parę godzin, porownalbym do 360-450 DHC
Próbowałam dwa razy i tak samo. Raz się uczyłam na egzaminy i byłam na armodafinilu ,koleżanka polecała te połączenie połknęłam dwie tabletki czyli 200mg i po 50 minutach taki jakby strzał z euforii ,super nastrój poczucie szczęścia! szybko minęło trwało jakieś 15 minut może mniej później już nic nawet lekkie rozdrażnienie.
Armodafinil i 400mg tapentadolu mnie niemal zmiotło ,bełkotałam coś ,jak mówiłam to zaczęłam coś mówić i zapominałam jak dokończyć zdanie ,wywracałam się!
Można to tak stosować i z modafinilem ??
Jeśli stosujesz sprowadzane na lewo leki z Indii, to ciężko nawet powiedzieć, czy substancja, która znajduje się w tabletce, to rzeczywiście tapentadol oraz czy dawka jest taka jak deklarowana. Indie słyną z powszechności wszelkiego rodzaju scammerów.
26 kwietnia 2021hammerzeit pisze: [...] W każdym razie jakoś nie widzę sensu brać tego solo, bo przy wyższych dawkach oprócz halunów ogólnie jakoś dziwnie się czuje. Wogóle jak określilibyście moc tego, ci co brali solo, na jakim poziomie to jest opio? Bliżej Tramalu/kody czy DHC?
Co do mnie niestety dawka 500 mg solo dawała na tyle silne efekty uboczne, że już więcej jej nie powtórzę: mdłości, wymioty, nieprzyjemne zawroty głowy i osłabienie, uczucie odrealnienia, a także silne i nieustępujące przez cały dzień krwotoki z nosa.
Na podstawie tych doświadczeń uznałem, że tapentadol solo nie nadaje się nawet do zaleczenia skręta, bo dawka, która to powoduje, ma już przewagę uboków nad korzyściami. Natomiast jego łączenie z oxy to inna rozmowa.
OD STWORZENIA ŚWIATA PRZEZ TO, CO STWORZONE, PO TO, ABY ONI BYLI BEZ WYMÓWKI.
Rz 1:20
Co wiecej nawet wyczulem lekkie dzialanie tapentadolu (tak w oddali bardzo lekko narastające euforyczne i potem wyciszenie)
Lepsze niz tramadole i mocniejsze od DHC. Chvialbym sprobowac tego w wiekszej dawce. Kolega mowil, ze wchodzily nieprzyjemne efekty.
150 tego mnie zaleczalo na takim poziomie jak 450 DHC. Na oko. Czyli przerywalo skreta na pare godzin.
29 czerwca 2021iuhanna pisze: @Opiatkunia
Jeśli stosujesz sprowadzane na lewo leki z Indii, to ciężko nawet powiedzieć, czy substancja, która znajduje się w tabletce, to rzeczywiście tapentadol oraz czy dawka jest taka jak deklarowana. Indie słyną z powszechności wszelkiego rodzaju scammerów.
Tramalu [cut] nigdzie nie mogę dostać, jest dostępny tylko tapentadol i te pobudzacze modaf i armod) które po kilku razach już prawie nie czuć ich działania. Czy to że po nich są trudności z pamięcia, nie pamięta się co się właśnie mówiło, są trudności z ciałem i sterowanie to co to może oznaczać? Że jest to bardzo szkodliwe?
[cut]
A samo działanie ci się podobało? Jakbyś je porównał z trampkiem?
Tapentadol to spoko opio. Slusznie mówisz, ze jest mocniejszy od trampka. Nie jakoś dużo, ale zauważalnie to na pewno. Mocniejszy i od kody, i od trampka i DHC.
Największą chyba wadą tego środka jest to, że jest to opio dla osób z niską tolerką, bo w większych dawkach dochodzą haluny, a przynajmniej tak słyszałem. Piszesz o dawkach 100-300, mysle, ze takie 150mg tapentadolu można poróbwnać do mocy gdzieś z 500mg kody/trampka albo 360mg DHC. Sama faza subtelna, ale fajna, przyjemna. Nie wiem czy nie najblizej w dzialaniu temu do majki doustnie. Bo działa jakby naturalniej niż trampek/oksy, od DHC lepiej dla mnie bo tapentadol daje więcej euforii. koda moze dawac wiecej euforii jednak, tego nie wiem, ale na pewno sporo slabsza. Ciekaw jestem jakby to zadziałało na niskiej tolerce. Na mojej opioliscie plasuje się na pewno wysoko, wyzej niz trampek, DHC, a nawet oksy (oceniając sam profil działania)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
