Cześć. Wziąłem 1,2 g kodeiny i 30 mg diazepamu. Napierdalałem kodę w takiej dawce przez cały marzec i w wiele dni kwietnia, ale nigdy nie wziąłem jednocześnie tak dużo benzo. Z trudem widzę to, co piszę, same przymykają mi się oczy. Mam miarowe i nieznacznie podwyższone tętno, puls jednak jest dość słabo wyczuwalny. Nie mam problemów z oddychaniem. Najgorzej jest z tym wzrokiem, oczy lecą jak cholera, litery na klawiaturze dwoją się i troją. diazepam brałem o 15.01, kodeinę – kwadrans później. Pierdolnęło mnie jednak całkiem niedawno, nie więcej niż pół godziny temu. Twarde opio rzuciłem ponad rok temu, zapomniałem więc, jak to jest tak noddować. Co robić, by trochę wytrzeźwieć? Wypić kilka kaw, zrobić sobie wodę z solą? Panikuję, a nie wezmę przecież z tego powodu diazepamu, bo tylko pogorszę sprawę. Doradźcie, proszę, co zrobić, by tak silnie nie noddować. To bardzo nieprzyjemny stan i boję się go. Dziękuję.
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze: Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Bardzo przesadziłeś z dawką, ale powinno prędko przejść bo metylofenidat działa krótko. Na pewno nie bierz więcej!
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
