SSRI - Mechanizm działania

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 63 Strona 6 z 7
Rejestracja: 2015
  • 1420 / 362 / 0

SSRI nie bierze się doraźnie.
Rejestracja: 2020
  • 1 / / 0

01 kwietnia 2020michass90 pisze:
Ja mialem przepisany lek z grupy SSRI Seronil i to było na poprawe nastroju z rana mialem brac 1-3dzien -1tab 3-7dzien -2tab i od 7dnia 3tabsy dziennie i powiem tak 2 tabsów wgl nie czułem działania 3 też cieżko powiedzieć no i doktor zaproponowała abym spróbował 4tabsy i wtedy to .. tak sie tym ujebalem na około 2-3godziny ze szkoda gadać nawet nie wiedziałem kiedy się dosłownie z sikałem .. Czy jest jakiś inny lek z grupy SSRI badz innej który poprawia nastój ? Chodzi o coś do brania doraźnego na ciężkie poranki ..byłbym bardzo wdzieczny za pomoc
Pierwsze słyszę o takim systemie zwiększania dawki, jeśli chodzi o sertralinę, ale w zasadzie nie jest to głupie. I co było później po tych 4 tabletkach? Rzuciłeś to w cholerę czy przepisała coś innego? Bo ja męczę się z SSRI już parę ładnych lat, ale jak porównam sobie metody moich psychiatrów z tym co tutaj napisałeś, no to nic dziwnego, że tak opornie (a właściwie wcale) idzie, skoro upgradowanie dawek przebiegało u mnie w kilkutygodniowych odstępach. Przy czym staram się jednak zdawać na pomysły doktora (chyba, że z kilometra czuć, że to jakiś skończony idiota, jak słynna w moich rejonach konowałówna, która po 3 miesiącach brania bez rezultatów każe cierpliwie czekać, gdzie max. czas uwalniania wynosi jakieś 6tyg.) bo nerwica potrafi wywoływać u mnie dziwne placeba i nieistniejące skutki uboczne, więc siłą rzeczy muszę trochę odcinać głowę. Inna sprawa, że nawet miksik ssri + Klorazepan dał okrągłe nic - mój plan to pobujać się jeszcze trochę na wesołych receptach, czekając a nuż któraś faktycznie okaże się dla mnie wesoła, a jeśli nie no to się postaram o kwita dot. lekooporności i miejsce w kolejce na elektrowstrząsy. Ale ciekawy pomysł mi podrzuciłeś tym postem, porozmawiam z psychiatrą, bo nie wiem czy oni się o mnie tak boją, że wdrażanie kuracji trwa pół roku. Miał ktoś podobnie?

Olej CBD jako naturalne antidotum na współczesne choroby?

Olej CBD ostatnio cieszy się na świecie wielką popularnością. W Polsce przez długi czas był kojarzony, zupełnie błędnie, z marihuaną. Jednak ostatnio informacje na jego temat zaczynają przebijać się do społecznej świadomości.

Siedem lat więzienia dla Rosjanina za przemyt haszyszu

Na siedem lat więzienia i 7,5 tys. zł grzywny skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Białymstoku Rosjanina zatrzymanego przez Straż Graniczną z przemytem prawie 77 kg haszyszu w podwójnej podłodze auta, którym jechał z Hiszpanii. Od zarzutu współudziału w innym podobnym przemycie został uniewinniony.
Rejestracja: 2019
  • 1730 / 157 / 0

05 czerwca 2020meandry pisze:
01 kwietnia 2020michass90 pisze:
Ja mialem przepisany lek z grupy SSRI Seronil i to było na poprawe nastroju z rana mialem brac 1-3dzien -1tab 3-7dzien -2tab i od 7dnia 3tabsy dziennie i powiem tak 2 tabsów wgl nie czułem działania 3 też cieżko powiedzieć no i doktor zaproponowała abym spróbował 4tabsy i wtedy to .. tak sie tym ujebalem na około 2-3godziny ze szkoda gadać nawet nie wiedziałem kiedy się dosłownie z sikałem .. Czy jest jakiś inny lek z grupy SSRI badz innej który poprawia nastój ? Chodzi o coś do brania doraźnego na ciężkie poranki ..byłbym bardzo wdzieczny za pomoc
Pierwsze słyszę o takim systemie zwiększania dawki, jeśli chodzi o sertralinę, ale w zasadzie nie jest to głupie. I co było później po tych 4 tabletkach? Rzuciłeś to w cholerę czy przepisała coś innego? Bo ja męczę się z SSRI już parę ładnych lat, ale jak porównam sobie metody moich psychiatrów z tym co tutaj napisałeś, no to nic dziwnego, że tak opornie (a właściwie wcale) idzie, skoro upgradowanie dawek przebiegało u mnie w kilkutygodniowych odstępach. Przy czym staram się jednak zdawać na pomysły doktora (chyba, że z kilometra czuć, że to jakiś skończony idiota, jak słynna w moich rejonach konowałówna, która po 3 miesiącach brania bez rezultatów każe cierpliwie czekać, gdzie max. czas uwalniania wynosi jakieś 6tyg.) bo nerwica potrafi wywoływać u mnie dziwne placeba i nieistniejące skutki uboczne, więc siłą rzeczy muszę trochę odcinać głowę. Inna sprawa, że nawet miksik ssri + Klorazepan dał okrągłe nic - mój plan to pobujać się jeszcze trochę na wesołych receptach, czekając a nuż któraś faktycznie okaże się dla mnie wesoła, a jeśli nie no to się postaram o kwita dot. lekooporności i miejsce w kolejce na elektrowstrząsy. Ale ciekawy pomysł mi podrzuciłeś tym postem, porozmawiam z psychiatrą, bo nie wiem czy oni się o mnie tak boją, że wdrażanie kuracji trwa pół roku. Miał ktoś podobnie?
A więc później była lipa bo nie mogłem się zapisać do tej poradni i rzuciłem to e cholere ale ze to jakiś czas temu było to teraz bede próbował segan ( selegiline )
Rejestracja: 2015
  • 1631 / 48 / 0

01 kwietnia 2020michass90 pisze:
Ja mialem przepisany lek z grupy SSRI Seronil i to było na poprawe nastroju z rana mialem brac 1-3dzien -1tab 3-7dzien -2tab i od 7dnia 3tabsy dziennie i powiem tak 2 tabsów wgl nie czułem działania 3 też cieżko powiedzieć no i doktor zaproponowała abym spróbował 4tabsy i wtedy to .. tak sie tym ujebalem na około 2-3godziny ze szkoda gadać nawet nie wiedziałem kiedy się dosłownie z sikałem .. Czy jest jakiś inny lek z grupy SSRI badz innej który poprawia nastój ? Chodzi o coś do brania doraźnego na ciężkie poranki ..byłbym bardzo wdzieczny za pomoc
Myślę że oczywista odpowiedź to benzodiazepiny. Najlepiej etizolam albo Klonazolam. Doraźnie dodaje motywacji do działania że huhu : D

Ja poprosiłem magika to mi dał oxazepam, też bardzo milusi
Rejestracja: 2015
  • 1631 / 48 / 0

Was pogrzało wszystkich? Jakim cudem wyłączanie emocji ma działać antydepresyjnie? XDDD To raczej działa odwrotnie...

Ja nie czuje emocji prawie wcale, dlatego łatwo mogę wpaść w depresje jakbym miał minimalnie gorszy okres w życiu. Jakbym miał czuć jeszcze mniej to bym się chyba już musiał zabić...

No a od psychola dostałem escitalopram :cojest:

Mam się bać czy co?
Rejestracja: 2016
  • 3157 / 878 / 0

@Fastriaxiar,

Tłumi emocje, jesteś bardziej obojętny na 'dystres' (distress) tzn. sprawy, które mogłyby Ci spędzać sen z powiek. Tłumi przy podwyższeniu nastroju, w związku z czym pojawia się chęć jasne myślenie o przyszłości, lepsze radzenie sobie ze stresem, chęć do działania, optymizm, ekstrawersja.

https://misspillz.blogspot.com/2020/04/ ... opien.html
Rejestracja: 2016
  • 449 / 91 / 0

29 września 2020Fastriaxiar pisze:

Myślę że oczywista odpowiedź to benzodiazepiny. Najlepiej etizolam albo Klonazolam.
Tak dla ścisłości - etizolam nie jest benzodiazepiną.
Rejestracja: 2020
  • 3 / / 0

Hejka. Biore paroksetyne (parogen) 20 mg / rano na OCD, fobie społeczną, somatyczna nerwice i ataki paniki - prawie juz 2 miesiac bedzie i co... nic! jak dziala SSRI? wczesniej bralem rok czasu sertraline, az doszedlem do najwiekszej dawki i poczatkowo moze cos tam dawalo, a pozniej to juz albo ja oczekiwałem cudu na kiju od tej sertraliny, albo nie działała ona w ogóle. Teraz ten parogen, ludzie jak to mozna nazwac lekiem skoro nerwice mam dalej? za mala dawka, czy co to za srodki zwane SSRI, skoro one nie leczą? bo ja tam dalej boje sie ludzi, mam ataki paniki i czuje depresje... Nie wiem, co tu moze pomoc? jakie to chore, ze leki ktore z zalozenia mają leczyć, daja cale nic.
Rejestracja: 2015
  • 1420 / 362 / 0

29 września 2020Fastriaxiar pisze:
Was pogrzało wszystkich? Jakim cudem wyłączanie emocji ma działać antydepresyjnie? XDDD To raczej działa odwrotnie...
Gdyby 90% odczuwanych przez Ciebie emocji było negatywnych to byś zrozumiał.
Rejestracja: 2019
  • 1730 / 157 / 0

29 września 2020Fastriaxiar pisze:
01 kwietnia 2020michass90 pisze:
Ja mialem przepisany lek z grupy SSRI Seronil i to było na poprawe nastroju z rana mialem brac 1-3dzien -1tab 3-7dzien -2tab i od 7dnia 3tabsy dziennie i powiem tak 2 tabsów wgl nie czułem działania 3 też cieżko powiedzieć no i doktor zaproponowała abym spróbował 4tabsy i wtedy to .. tak sie tym ujebalem na około 2-3godziny ze szkoda gadać nawet nie wiedziałem kiedy się dosłownie z sikałem .. Czy jest jakiś inny lek z grupy SSRI badz innej który poprawia nastój ? Chodzi o coś do brania doraźnego na ciężkie poranki ..byłbym bardzo wdzieczny za pomoc
Myślę że oczywista odpowiedź to benzodiazepiny. Najlepiej etizolam albo Klonazolam. Doraźnie dodaje motywacji do działania że huhu : D

Ja poprosiłem magika to mi dał oxazepam, też bardzo milusi
Kiedys stosowałem oxazepam i jakoś nie bardzo go czułem spróbuję cos ogarnąć bo ostatnie 4dni to mam mega kiepskie totalny brak siły chyba nieprzespane noce wychodzą..
Posty: 63 Strona 6 z 7
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 1973 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości