Najmocniejsze neuroleptyki

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 38 Strona 4 z 4
Rejestracja: 2010
  • 231 / 5 / 0


Na mnie nie zrobił żadnego wrażenia wręcz powiedziałbym, że to lajtowe neuro. Twierdzenie, że [s]tisercin[/s] [warn]lewomepromazyna[/warn] powala każdego jest komiczne, spróbuj sobie [s]clopixolu[/s] [warn]zuklopentiksolu[/warn] albo haloperidolu to poznasz prawdziwą moc. Tego tisercinu brałem na koniec po 20-30 tabletek żeby się uśpić.

[note]Używaj nazw substancji, a nie nazw handlowych leków. taurinnn[/note]
Rejestracja: 2017
  • 16 / 1 / 0


Tisercin lewomepromazyna - potężna siekiera.

Używaj nazw substancji. taurinnn

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Biblioteka miejscem handlu narkotykami

W powietrzu unosi się zapach haszyszu, a personel jest świadkiem handlu narkotykami - tak wygląda codzienność miejskiej biblioteki na jednym z przedmieść Sztokholmu.
Rejestracja: 2016
  • 2164 / 393 / 0


Nigdy nie przetestowano na mnie siekier, w szpitalu dostawałam zuklopentiksol, chlopromazynę, promazynę, ciężko było mnie położyć, chlorpromazyna działała ciut powyżej granicy placebo. A w domu, cóż, wszystkie sedatywne dobrze kładą, co tu dużo mówić. A halo nie dam sobie wpieprzyć nigdy! Słowo wariata!
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 97 / 1 / 0


bezapelacyjnie klozapol klozapina

Używaj nazw substancji. taurinnn
Rejestracja: 2018
  • 76 / 1 / 0


23 września 2016madelineusher pisze:
Dokładnie, tisercin na początku powala każdego.
Mnie nie kładł nawet w dawce 200mg. Dużo lepsza jest już kwetiapina.
Rejestracja: 2009
  • 350 / 21 / 0


rysperydon - zmula, ale nie przyjemnie, kac na drugi dzień, gówno
chlorprotiksen - największy shit, nawet nie potrafi zmulić w wysokich dawkach, bóle łba, zawroty głowy, do kosza
olanzapina- bez komentarza, dno
kwetiapina - no to jest w miare ciekawe, fajnie się śpi dosyć, rano wyspanie ale mam swoje powody by to powoli odstawiać, napewno jest najlepszy ze wszystkich neuro nasennych które brałem
sulpiryd - bardzo dobre działanie aktywizujące, do spania raczej średnie, ale ogólnie dobry lek.

Ogółem to 3/4 neuroleptyków jak nie więcej to szit, benzodiazepiny mają o wiele fajniejsze działanie
Rejestracja: 2018
  • 1457 / 231 / 154


W mojej opinii w czołówce są przede wszystkim:
- haloperidol (silnie działa przeciwpsychotycznie, efekt już po paru dniach, za to dość silne efekty pozapiramidowe),
- risperidon (jak wyżej, może ciut słabiej, za to masakrycznie podnosi prolaktynę; działa też trochę na objawy negatywne),
- olanzapina (silne działanie, ale niestety u mnie tylko na objawy pozytywne; zamula potwornie, zombiefikacja),
- chlorpromazyna (przeciwpsychotycznie słaba, za to uspokajająco prawdziwa siekiera, zwala z nóg i mocno obniża ciśnienie).
Rejestracja: 2018
  • 138 / 15 / 0


raz nie miałem benzo, ani nic na sen-, a potrzebowałem coś na już, ziomek polecił mi tisercin lewomepromazynę - i dodał, że 10 godzinek snu mam pewne, poczęstował mnie tym specyfikiem; powaliło mnie tak, że jak wróciłem do domu to poszedłem spać w "opakowaniu", buty zdjąłem jak się przebudziłem po paru godzinach, pamiętam zawroty głowy, jeden raz spróbowałem - i raczej nie pasuje mi ten tisercin/ działanie nasenne jakby się dostało "pałą w łeb"- ale spróbowałem to się przekonałem jak działa i raczej nigdy więcej tego tisercin nie wezmę/nota bene; nigdy nie mów nigdy! :trucizna:

Podajemy nazwy substancji, a nie nazwy handlowe leków. taurinnn
Posty: 38 Strona 4 z 4
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 47 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość