Dział dotyczący roślin zawierających substancje wywołujące in vivo uspokojenie organizmu, m.in. kratom i sałata jadowita.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 125 / 4 / 0
Witam wpadłem na pomysł żeby skomponować fajną mieszanke ziołową na chillout dla fana opio-benzo ujebki (na taką moc nie ma co liczyć to oczywiste). Taka co by kopała w beret 😁
Jestem raczej zielony w temacie dlatego proszę o rady co dodać lub odjąć, ogólnie co poprawić. Piszcie swoje typy
Co powinno się tam znaleźć:
-Kratom obowiązkowo
-Kava Kava ?
-Sałata jadowita?
-Waleriana ?
-Lawenda?
-damiana ?
-Melisa ?
-Chmiel ?
Wszystko spozyte oczywiscie w towarzystwie browara i ewentualnie buszka
  • 159 / 10 / 0
dodałbym passiflore, l-teanine i ewentualnie Phenibut
  • 45 / / 0
Ze znanych mi i używanych to Kratom, melissa, chmiel (w postaci szyszek lub suszu). Waleriana w kroplach lub do parzenia. Słyszałam że do mj można dodawać np. nawet kocimiętkę żeby wzmocnić jej sensacyjne działanie, ale osobiście nie testowałam.
  • 20 / 2 / 0
Z tych ziół, które wymieniacie, wiele faktycznie ma lekkie działanie uspokajające – melisa, chmiel czy waleriana są dość klasyczne w mieszankach na wyciszenie. W praktyce jednak efekt jest raczej subtelny i bardziej relaksujący niż „mocno sedacyjny”. Dużo zależy też od proporcji i formy przygotowania, bo np. napary czy ekstrakty często działają wyraźniej niż sam susz.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.