...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 135 • Strona 13 z 14
  • 369 / 36 / 6
Halluciluna , bardzo podobne odczucia i wspomnienia mam . Odstawienie benzo w oddziałach dtx to żenada i kpina z realnego zagrożenia . Byłam prawie 3 tyg . na takim "turnusie" ...
Dokładnie to co napisałaś ... to cholerne NIC nie robienie , niemożność wyjścia ( kto to wymyślił ? ... jeśli chciałabym zwiać ... to bym się wypisała a grupki max 4 osobowe jakby wyszły z kimś z personelu .. ) nie każdy odnajduje się wśród ludzi ... wszędzie ludzie a jak trafi się w jednej sali z kimś kto ciągle gada i masz wręcz ochotę coś tej osobie zrobić :wall: ... bo ileż razy można grzecznie prosić o uciszenie się , albo jak już któryś raz to samo opowiada , zwracać uwagę ... grzecznie ... czy to aż tak trudno jest przestać mówić / gadać / pieprzyć już o wszystkim :emo:
Lekarze ... buahahaha to rzeźnicy a nie lekarze . Podstawowej wiedzy im brakuje i to jest XXI wiek ? Gdyby ktoś mi opowiedział to co sama widziałam ... nie uwierzyłabym . Tym bardziej ,że jest mi bliska "służba zdro ... ekhm chora " . Stereotyp piguły czy rat med przy kawce i ciasteczkach - na DTX gwarantowany :kotz: ... nieroby . Za to szydzić z pacjentów ... to chyba ich ulubiona rozrywka . Aż mi wstyd ,za nich ... Najchętniej całą tę zgraje na SOR bym wysłała ... niech zobaczą jak się zapierdala :finger:
Kończąc ... nie poszłabym na dtx od benzo wiedząc jak to wygląda . Od opiatów czy alko ... dtx prawidłowy ... przynajmniej jeśli chodzi o czas i obstawę lekową ( z obserwacji i rozmów z pacjentami ;) , którzy nie narzekali ) .
ps - fete sama odstawiłam dawno dawno i jakoś kilka lat dało radę ... ale już wiem , że nie ma czegoś takiego( nawet po X-nastu latach nie brania ) jak ..wezmę raz i na tym koniec ... nie , na pewno nie . To może sie skończyć jedynie nawrotem . :'(
  • 180 / 7 / 0
Shrank23 pisze:
Byłam prawie 3 tyg . na takim "turnusie" ...
A gdzie byłaś, pod Poznaniem może?
Shrank23 pisze:
nie każdy odnajduje się wśród ludzi ... wszędzie ludzie a jak trafi się w jednej sali z kimś kto ciągle gada i masz wręcz ochotę coś tej osobie zrobić :wall: ... bo ileż razy można grzecznie prosić o uciszenie się , albo jak już któryś raz to samo opowiada , zwracać uwagę ... grzecznie ... czy to aż tak trudno jest przestać mówić / gadać / pieprzyć już o wszystkim :emo:
Podczas odstawiania benzo człowiek raczej ma ochotę przebywać w samotności. Niewyspanie, ból i schizy raczej nie sprzyjają kontaktom międzyludzkim. Gdybym ja podczas odstawiania klonów miała przyjemność przebywania w niewielkim pomieszczeniu bez możliwości wyjścia z człowiekiem, który na okrągło gada, prawdopodobnie najwcześniej po paru godzinach ten człowiek po prostu dostałby w ryj. :-)
Shrank23 pisze:
Lekarze ... buahahaha to rzeźnicy a nie lekarze . Podstawowej wiedzy im brakuje i to jest XXI wiek ? Gdyby ktoś mi opowiedział to co sama widziałam ... nie uwierzyłabym .
Jak lekarz psychiatra na wstępie mówi, że z 20mg dziennie nie będzie mi schodził stopniowo, tylko tu się odstawia od razu bo tak i już, a jak mi się nie podoba to nikt mnie nie zmusza do zostania tutaj, to ja nie mam pytań. (Gdzie każdy nawet jednokomórkowiec siedzący choć trochę na hyperrealu wie, że tak się właśnie nie robi i już, bo stanowi to zagrożenie dla życia.) Tu możesz opowiedzieć, większość uwierzy.
Shrank23 pisze:
ps - fete sama odstawiłam dawno dawno i jakoś kilka lat dało radę ... ale już wiem , że nie ma czegoś takiego( nawet po X-nastu latach nie brania ) jak ..wezmę raz i na tym koniec ... nie , na pewno nie . To może sie skończyć jedynie nawrotem . :'(
Od reguły są wyjątki, sama jakiś czas temu miałam taka sytuację, że byłam po niedospanej nocy - taki już mam organizm, że jak nie dośpię 6 godzin to cały następny dzień w plecy, rzeczywistość mi pływa, mój mózg w ogóle nie przyswaja informacji, a jednocześnie nie mogę usnąć - wróciłam ze szkoły i myślałam tylko o tym, że chcę tylko usnąć. Żadnych neuroleptyków nie wezmę, bo jeszcze następnego dnia rano będę w stanie świadomości galarety. No to zjem tego klona, byle tylko usnąć. Nie zasnęłam, czułam się źle, jeszcze bardziej zdezorientowana, nie wspominając nawet o jakimkolwiek przyjemnym uczuciu odurzenia.
Jeśli chodzi o fetę, to analogiczną sytuację opowiedziała mi osoba na transach w zeszłym roku - wciągnęła po pewnym czasie niebrania i nie spodobało jej się. Ale to są raczej wyjątki wyjęte z kontekstu.

Nie orientuje się, jaka jest sytuacja z detoksem od innych substancji uzależniających fizycznie, ale świadomość dotycząca uzależnienia od benzodiazepin w medycynie jest zerowa. Jak się samemu nie odstawi, nie można liczyć na pomoc 'specjalistycznych ośrodków'. No tak, są jakieś prywatne ośrodki, w których za pobyt płacisz z góry po kilka tysięcy, a przy pierwszym agresywnym zachowaniu - co przy odstawianiu benzo jest normalne - wywalają cię z niego bez możliwości zwrotu kosztów. Także zeszycik z zapisem redukcji dawek + dobre zajęcie czymś umysłu i heja.
- Wielcy artyści zawsze dużo ćpają.
- Hurrra będę wielką artystką!!!
Z psytrance od 2012 roku.

Jestem odklejona. :heart:
  • 369 / 36 / 6
Nie to nie okolice PZN , zawędrowałam coś ok 400 km - Łódź .
Nie chciałam robić sobie kłopotu w związku z tym babskiem ... tym bardziej ,że kobieta coś po 60 :rolleyes: pewnie po takiej akcji wywalenie a to wówczas nie wchodziło w grę, gdyż naiwnie wierzyłam obietnicom ,że jak już lepiej będzie to powrót do pracy / miejsce czekać będzie . Chuje muje dzikie węże :wall: , hipokryci ... jak przypomnę sobie , co mówili ... jak pięknie się zwierzali ( że niby motywujące gadki miały to być bym zgodziła sie na szpital :kotz: ) .
Ja nie wiem , jak do tej pory nie można było stworzyć typowego dtx od benzo ( benzo podstawowe uzależnienie ... ) ? .
To mi też sympatycznie odstawiali ... ( do tego takie zakłamane info na wypisie :nuts: .... ja szczerością sypałam , by jak najwięcej wiedzieli , żeby czasem nie odstawili jakoś gwałtownie ...
to zamiast 10 mg alpry +5-8 alpry SR + klony różnie ale średnio 8mg . Wypis ... 2 -4 mg alprazolamu :nuts: debile , zero profesjonalizmu .
Czy na innych dtx ... osoby ze świerzbem , wszawicą i innymi przyjemnymi stworzonkami normalnie ze "zdrowymi " przebywają ? , może izolatka winna być ?
Z jedzeniem , wiadomo ... psu bym tego nie dała , ale najlepsze było w święta ... wszyscy uradowani :yay: bo poczta pantoflowa doszły słuchy , że będzie gulasz ... ;]
To była karma kurwa z puszki dla psa ... centralnie waliło jak karma , konsystencja również taka sama ... %-D . Kpina , za kpiną . Tak upokarzali ludzi ... tylko ,że znając ten cały system
nie pozwalałam sobie na jakiekolwiek texty w moją stronę od" personelu " ... który tak jak pisałam wcześniej ... 1 dyżur 24h na SOR przepracowaliby i zobaczyliby co to znaczy praca! .
Dokładnie ... zamknąć osobę na odstawce benzo z tyloma osobnikami . Do tego na wypisie ani słowa o wielokrotnych atakach paniki , kończących się hipotonią i w konsekwencji zemdleniem :-/ + atak epi ( nie wiem na 100% czy to prawda ) dowiedziałam się nie dawno , jak rozmawiałam z 1 osoba która tam była .
Is this the real life? Is this just fantasy? Caught in a landslide, no escape from reality.


Medikinet CR 40mg
Tentin 10mg
Wellbutrin 300mg
Pregabalina 450mg
alprazolam 2mg
  • 55 / 3 / 0
jak czytam to co piszecie o detoksach od benzo to po prostu nie wierze.
JAK?! nie da sie tego zgłosić? zrobić czegokolwiek?! Przecież to jest kurwa wbrew prawom człowieka, a uzależnienie według WHO to CHOROBA. Chociaż, pewnie przeciętny Janusz stwierdzi, że jak ćpał to niech ma za swoje. Tylko, że są jeszcze osoby wpierdolone w benzo przez durnych lekarzy. Nevermind. Myślałam, że ludzie, którzy pracują na detoksach wiedzą, że schodzi się z dawek i przechodzi na bzd o krotszym T1/2.

żeby nie offtopowac: minął mi 3 dzień bez opio. Dreszcze juz odchodzą, bólu nie ma. Detoks w domu. Polecam wszystkim brać na skręcie od bzd/GBL/alko/opio jakieś leki uspokajające glutaminian. Nie ma rowerków, nie ma tego uczucia palenia się neuronów.
Bądź jak papieros na peaku.
%-D
  • 1009 / 42 / 0
a te leki uspokajające glutaminian to np?
Wszystkie moje posty to zwykła fikcja literacka i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością!
  • 55 / 3 / 0
"Nadmierne pobudzenie komórek powoduje powstawanie stanów zapalnych czy nawet apoptozę, ponieważ nasilony, nadmierny przepływ jonów wapnia do komórek aktywuje nadnaturalnie intensywniewiele różnych czynników: kinaz, kaspas, czynników transkrypcyjnych (CREB, AP-1, NFkB - są powiązane z procesami neuroadaptacji i tolerancji) i innych istotnych dla funkcjonowania komórek elementów.

(...) leki, które unormują aktywność komórkową sterowaną przepływem jonów wapnia.

Przykłady:
- antagoniści NMDA: dekstrometorfan, memantyna, dysocjanty RC
- antagoniści 5-HT3: memantyna, imbir (bardzo silny antagonista)
- blokery kanałów wapniowych typu L: nifedypina, amlodypina, diltiazem"
Cytuję Beriga.
Bądź jak papieros na peaku.
%-D
  • 560 / 9 / 0
Byłem na dwóch w państwowych szpitalach. Jedzenie szpitalne- czyli oprócz zjadliwego obiadu na kolacje i śniadanie chlebek z margaryną (dwie, czasem trzy kromki). Zjebane pielęgniarki śmiały się cytuję: ,,że przecież różne są używki...,, ,, taki brał i będzie brał,, i trochę innych kpin usłyszałem kiedy byłem na sali obserwacyjnej, która znajdowała się przy ich pokoju. Lekarz powiedział, że muszę stracić wszystko, żeby przestać brać bo przecież mam żonę i dziecko- według niego widać za dużo. Też wydaje mi się, że czasami trzeba spaść na samo dno, żeby mieć się od czego odbić. Jakieś trzy lata temu odstawiłem benzo na okres siedmiu miesięcy cold turkey. Nie znałem jeszcze tramu. Wcale nie było po tych kilku miesiącach dobrze, denerwowałem się robiąc zakupy itd.- nerwica i tyle. Nie długo mam sprawę sądową, bo poszedłem po bandzie jak najadłem się zolpidemu i prokurator za opinią lekarzy będzie chciał mnie leczyć na siłę- już chce mi się rzygać. Na to czy się uda ma wpływ wiele czynników i wie o tym każdy ,,benzofil,,. Żeby zdrowieć trzeba mieć warunki a ja ich raczej nie mam.
Uwaga! Użytkownik Veramid nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 308 / 17 / 0
A jak relacje z dzieckiem i żoną? Masz wsparcie od nich?
  • 3854 / 316 / 0
Tak, ma. Dziecko przynosi krojone sztuki od rówieśników z gimnazjum.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 560 / 9 / 0
Jak sam sobie nie pomożesz nikt ci nie pomoże- smutna prawda. Mam dla kogo żyć to pomaga.
Uwaga! Użytkownik Veramid nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 135 • Strona 13 z 14
Newsy
[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.

[img]
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?

Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?

[img]
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia

Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.