Samobójstwo

Uzależnienie, choroby spowodowane narkotykami, bezpieczeństwo ich stosowania oraz wykorzystanie ich w medycynie

Moderator: Wszyscy moderatorzy

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 183
Posty: 1829 Strona 1 z 183
od 20 maja 2008
50
 
»
Od lat po odstawieniu zmagam sie ze schizofrnia paranoidalna, cos co kiedys bylo mnie przyjemnoscia rekreacyjna wraz z doborem niedobrego towarzystwa, zaczelo mi mieszac w mogzu.

Po latach psychicznych cierpien, i ciaglej derealizacji i rozwalenia psychicznego postanowilem odebrac sobie zycie, najpierw to byly chwilowe impulsy, potem ciagle upewnianie sie ze jednak z tego nie wyjde, dzis jestem na olanzapinie i kwetaplexie, (o ile dobrze to wymawiam) i jest miarodajnie, dzien za dniem jakos leci, jednak jakos mnie nie zadowala. Nie wiem ile jeszcze w takim stanie bede wegetowal, niby to wszystko jest takie, jednak zycie ktore mnie czeka to ciagle pasozytowanie na mamie ktora mi zostala i sprawianie bolu bliskim, swoim psychizcznym otepieniem, to nie jest cos co mozna przeczekac, niedlugo zacznie sie piaty rok moich cierpien i zagubienia.

Wszystko mam zaplanowane, specyfik ktory zamowilem az z chin czeka na mnie aby mnie otroc, kiedy, nie wiem ale moze kiedys zdobede sie na odwage aby po niego siegnac, pisze tutaj bo byc moze ktos jest w podobnej sytuacji jak moja i chcialby sie spotkac, albo do wspolnego samobojstwa, albo nie wiem. ROzmawiac specjalnie o tym nie chce, chce podkreslic ze narkotyki moga miec faktycznie zly wplyw na niektorych ludzi sczegolnie przy zlym set and settings.

wiem ze moge byc za to zlinczowany, ale byc moze jestes tam i cierpisz, napisz a moze zrobimy to razem,
od 10 października 2011
2594
»
Skorp napisał:chce podkreslic ze narkotyki moga miec faktycznie zly wplyw na niektorych ludzi sczegolnie przy zlym set and settings.

Opowiedz coś o tym

Na chuj ściągać truciznę z Chin skoro na wyciągnięcie ręki ma się setki równie skutecznych możliwości? :-D

Kompetentny  Kompetentny
od 25 czerwca 2010
3951
»
Myślę, że miał na myśli takie s'n's:

Obrazek
od 05 stycznia 2013
197
»
Dobrze władasz mieczem? Chciałem wykonać rytualne seppuku, ale brakuje osoby, która zetnie mi głowę...
od 17 września 2013
1684
»
derb napisał:
Skorp napisał:chce podkreslic ze narkotyki moga miec faktycznie zly wplyw na niektorych ludzi sczegolnie przy zlym set and settings.

Opowiedz coś o tym


+1
od 25 lutego 2011
392
»
Skorp napisał:jednak zycie ktore mnie czeka to ciagle pasozytowanie na mamie ktora mi zostala i sprawianie bolu bliskim, swoim psychizcznym otepieniem, to nie jest cos co mozna przeczekac

Jak się troszczysz o matkę, nie możesz pozwolić zdechnąć na jej rękach, dla niej to będzie nieporówywalnie gorsze, musisz umrzeć PO niej, więc najwyżej najpierw zabij ją, a skoro tak, to i krewnych również (aby również nie cierpieli z waszego powodu). Dopiero potem skończ z sobą.
od 17 września 2013
1684
»
^ Mieszaj mu w głowie jeszcze bardziej, nie wiem czy to miało być śmieszne czy co. Jego życie i jego sprawa.

Nie rozumiem tylko czemu akurat tutaj piszesz, a nie na jakimś forum dla schizofreników.
od 20 maja 2008
50
 
»
Nie rozumiem tylko czemu akurat tutaj piszesz, a nie na jakimś forum dla schizofreników.

wydaje mi sie ze tutaj jest wiecej otwartych ludzi,

Opowiedz coś o tym
co tu duzo mowic, zle towarzystwo i cos sie zjebalo, wjebala sie psychoza, i juz przespanie problemu nie pomoglo
od 17 września 2013
1684
»
To dziwię się że jeszcze mi nie odpierdoliło.

Skorp sugerowaliśmy Ci żebyś 'opowiedział swoją historię', szczególnie co brałeś, i w ogólnie jak to się stało, że zdiagnozowano u Ciebie shizo. Myślę że jest co opowiadać, ale jak nie chcesz to twoja sprawa ;p.
Ostatnio zmieniony 24 września 2014, 23:17 przez SRTN, łącznie zmieniany 1 raz.

Kompetentny  Kompetentny
od 25 czerwca 2010
3951
»
Zbyt duże zaangażowanie emocjonalne w towarzystwo i świadome uzależnianie się od grupek znajomych w połączeniu z ostrymi melanżami i gwałtownymi scysjami, często po dragach, potrafi zszargać nerwy najmocniejszych; im bardziej agresywni i inteligentni ludzie tym gorzej odbija się to na zdrowiu psychicznym tych najmocniej zaangażowanych... Nie wiem jak tam było u autora, ale tak podejrzewam

Bo trzeba pamiętać, ale tak wewnętrznie, że tym bardziej masz być apodyktyczny i wyjebany na człowieka z im większym skurwielem się zadajesz. Takie znajomości to 100% teatr
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 183
Posty: 1829 Strona 1 z 183
Wróć do „Zdrowie”
Na czacie siedzi 4 uczestników Wejdź na czata

AwatarGanjaBot  AwatarMondengel  Awatarkkrecha  AwatarAlfaBot  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (0 gości)