Salvia Divinorum - Uprawa

Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki, Dysocjanty

Posty: 1786 Strona 177 z 179
Rejestracja: 2014
  • 75 / / 0


Mógłbyś spryskać baniak od środka wodą, taka wilgotność powinna wystarczyć.
Rejestracja: 2011
  • 82 / / 0


To nie jest koniecznie a wręcz zbędne ,początkujący masowo popełniają ten błąd pryskają chowają pod baniakami itp. Daj jej spokój nic jej nie będzie :)

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Sprzedali ponad pół tony amfetaminy, teraz wyłapuje ich policja

Ponad 560 kg amfetaminy, 120 kg marihuany i 6 kg mefedronu wprowadził do obrotu gang rozbity przez stołeczny wydział antynarkotykowy. Funkcjonariusze zatrzymali w ostatnich dniach ponad 20 osób z tej bandy. Grupa była świetnie zorganizowana.

mtx

Rejestracja: 2012
  • 279 / / 0


Zamiast się cieszyć, że roślina zasusza liście i zrzuca stuff rosnąc dalej, to wydziwiają... NIE ROBIĆ TEGO, BO ZASZKODZICIE ZAMIAST POMÓC!
Rejestracja: 2006
  • 72 / / 0


:cool:
Ostatnio zmieniony 11 maja 2015 przez grzybiarz, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2011
  • 83 / 5 / 0


Te muszki to ziemiórki, składają jaja do ziemi, a ich larwy w niej żyją żywiąc się korzeniami roślin (i nie tylko), co może zabić roślinę albo przez utratę korzeni, albo przez gnicie spowodowane wniknięciem grzyba do ranek na korzeniach. Ja bym przesadził rośliny do większej doniczki i podlał czymś, aby zlikwidować ziemiórki - Polysect będzie OK. Po aplikacji daj roślinie trochę czasu na regenerację, daj ziemi lekko przeschnąć. Poza tym jeżeli ziemia jest prosto z worka, to nie warto nawozić przez jakiś czas - zawiera ona już komplet mikroelementów starczający na 1-2 miesiące.
Rejestracja: 2006
  • 72 / / 0


:nolove:
Ostatnio zmieniony 11 maja 2015 przez grzybiarz, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2006
  • 72 / / 0


:-)
Rejestracja: 2015
  • 60 / 11 / 0


S.D. uprawiałem przez ok 10 lat, najlepsze efekty dawało u mnie zastosowanie niebieskiego leda (wkradł sie bład nie 365nm a 460-465 nm- 3W na jedną roślinę plus drugi led dalej - zimna biel (żarówki led na gniazdo chyba mr16 zasilane z 12V AC/DC).
365 - nm to już UV - wysokogórskie kaktusy lubia takie światło.
Liście miały wtedy kopa! rosły olbrzymy, porównywalismy czas zadzialania i intensywność świezych liści z roślin oswietlanych ledem i słoncem, te od ledów były zdecydowanie mass fuerte! - mocniejsze.
Poza tym oświetlenie ledowe nie spali rosliny i jest bezpieczniejsze, u mnie rosły cały czas pod kloszem - co jakiś czas foger nawilżał powietrze i led w tym wypadku bezpieczniejszy bo hermetyczny, LED-y (żarówki) zasilałem z zasilacza 12V, wszytsko sterowane włącznikiem zegarowym w gniazdku. Takie rozwiązanie do waszych szafowych grow-box-ów jest bezpieczniejsze i wygodniejsze. Pomyślcie o przepisach przeciwpożarowych! :finger:
Pisałem że uprawiałem, chciałbym powrócić do korzeni, ale potrzeba do tego łodygi ;) :wall:

Scalono - Berig

Ja się z kilkoma kolegami nie zgodzę jakoby szałwia nie potrzebowała dużej wilogotności, szałwia ma mieć bardzo wilgotne powietrze,
a ziemia ma się zwilzyć od tej wilgocii (tak ma w naturze) Ale co ja wiem?
Pewnie nic! bo wszystkie moje posty i odpowiedzi są odrzucane, o co "kamann" koledzy nie lubicie nowych?
jestem pewien że dużo osób chciałoby dowiedzieć się o innych zastosowaniach "ska pastora" niż tylko wywoływania tripów, o ciekawych podłożach i metodach zwalczania szkodników i zapobiegania grzybow...itp...

mam pytanie od admina/moderatora - czemu nie mogę nic napisać?
żyjemy w wolnym kraju :) podobno i jest wolność słowa :kotz: :kotz: :kotz:

ps. a jako powód odrzucenia posta dostaję kropkę...to znaczy tyle nic nie napiszesz i kropka? nie bo nie ? czy po prostu pisać się nie chce?
a może jeszcze podanie na piśmie jest potrzebne ze zdjęciem....rozumiem jeden z postów był może za ostry ale to nie powód żeby odrzucać człowieka, który może coś wnieść nowego...
pozdrawiam serdecznie

Szanowny użytkowniku! Jeśli Twój post spełnia wymogi regulaminu, ma sens merytoryczny i czytelną formę, a także nie jest np. powtórzeniem treści już występującej wątku czy banalnym pytaniem, na które odpowiedziałby nawet przedszkolak, to zostanie zaakceptowany. W razie wątpliwości pisz PW - Berig
Ostatnio zmieniony 18 maja 2015 przez dreamman, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2007
  • 3935 / 210 / 878


dreamman pisze:

mam pytanie od admina/moderatora - czemu nie mogę nic napisać?
żyjemy w wolnym kraju :) podobno i jest wolność słowa :kotz: :kotz: :kotz:

ps. a jako powód odrzucenia posta dostaję kropkę...to znaczy tyle nic nie napiszesz i kropka? nie bo nie ? czy po prostu pisać się nie chce?
a może jeszcze podanie na piśmie jest potrzebne ze zdjęciem....rozumiem jeden z postów był może za ostry ale to nie powód żeby odrzucać człowieka, który może coś wnieść nowego...
pozdrawiam serdecznie
Nie wiem skąd kropka - odrzucając kilka Twoich postów podawałem konkretny powód, a za którymś razem napisałem Ci kilka słów od siebie... rozumiem, że z jakiegoś powodu nie dotarły. A powód odrzuceń był prosty - uparte umieszczanie propozycji handlowych.

Co do nowych osób, szczególnie przychodzących z wiedzą i chęcią dzielenia się nią - jesteśmy bardzo na tak, tym bardziej w wątkach i działach takich jak ten, w których ruch troszkę zamarł. Z zastrzeżeniam jak wyżej, co do którego regulamin forum jest chyba dość jednoznaczny.
Rejestracja: 2015
  • 60 / 11 / 0


dobra, zrozumiałem swój błąd, dzięki za odpowiedź i zamieszczenie posta. W regulamininie/faq-u nie znalazłem, że nie wolno pytać kto ją ma, rzeczywiście to nie giełda tylko forum, a forum jest do wymiany opinii i informacji (szkoda że nie tej najwazniejszej:( ale rozumiem taki mamy chory kraj i chore prawo.
Gdyby ktoś potrzebował rady typu: jadę do ameryki łacińskiej, meksyku... i szukam prawdziwego szamana - to pomogę, szukał tzw. "mercado de brujos" - targu z roślinami leczniczymi - też pomogę. Informacje dotyczące budowy taniego i bezpiecznego oświetlenia ledowego, budowy długo-działjącego foggera/nawilżacza lub po prostu użycia roślinki bardziej do świadomych snów i "zatrzymania swiata" niz "tripów" - mam takie doświadczenie i wiedzę :)
Za free oczywiście!
Ps. To nie fair że postrzegają nas- kultywatorów szałwi - jak ćpuna i wrzucają do jednego kotła. W meksyku, peru, chile inaczej się na to wszystko patrzy. Chciałbym rzucić trochę światła na to do czego tak naprawdę Jej się używa, jakie zbawienne skutki może Ona przynieść, przywrócić Jej dobre imię jako środka obrzędowego ! Bo, chyba jeszcze w tym kraju wolność wyznania jest?

Dbaj o poprawną formę wypowiedzi. Scaliłem - Berig

dla tych co szukaja "baniaka" dla rośliny:
http://allegro.pl/klosz-klosze-do-lamp- ... 11026.html
wiem że troche drogo ale to inwestycja na lata, solidnie i ładnie wygląda, są jeszcze większe baniaki - klosze bardziej podłużne i okrągłe np: od figurek świętych :) stawia się roslinkę w czymś takim na swoim ołtarzyku ;)
Salvia w czymś takim wygląda i rośnie magicznie, trzeba koniecznie powiększyć średnicę dolnego otworu bo jak urosnie i sie rozkrzewi nie ma jak wyjąć jej, okrągły mały otwór z boku to też dobre wyjście, srednica 3-4 cm i mozna nożyczkami obcinać liście. Przez otwór wężykiem można doprowadzić powietrze z foggera. gdyby mozna było publikowac zdjęcia pokazałbym jak to wygląda. A i jeszcze ważna rzecz - dodatkowy otwór na górze do cyrkulacji powietrza, u mnie był wiatraczek. Wszystko: fogger, oświetlenie led i wentylacja działały automatycznie (wszystko to żeby zasymulować naturalne warunki) , można było wyjechać na miesiąc, po tym czasie magiczna kula była pełna! Mlode sadzonki super się w tym ukorzeniały,
ps. oczywiscie baniak po wodzie mineralnej też może być ;)

Scalone - Berig

Jeszcze odnosnie ziemi, szałwia choruje czesto bo brak w ziemi z naszych obszarów pierwiastków wulkanicznych (jakich wiele w ojczyźnie tej niesamowitej rosliny), najbardziej krzemionki, Si - krzem. Pomóc może podlewanie zwykłą kranówką ale odstaną, w której są zanurzone kawałki krzemienia. Polepsza to ponadto wchłanialność substancji odżywczych oraz zabezpiecza przed chorobami grzybowymi korzeni. Dzięki temu, nigdy nie zachoruje na grzyba, którego źródło tkwi tak naprawdę w korzeniach. Ale objawia sie gniciem i mięknięciem łodygi od góry i czernieniem liści, dlatego odcinanie łodygi czasem nie pomaga!
Górskie powietrze meksyku (miałem szczęście oddychać nim kilka lat:) cechuje równierz wysoka zawartość ozonu - pomyślcie o jego właściwościach grzybobójczych. Pleśn jest głównym zabójcą salvi, choroba ta nastepuje zaraz po innych przypadłościach, gdy roslina osłabnie np; po przędziorku lub muchówce.
Mam nadzieję, że moje rady okażą się pomocne i będzie Jej wiecej i Nas rownież!

Scalone - Berig

A tak wyglądała moja kula :) magiczna, niestety teraz pusta :-/
Rurą szło przefiltrowane i nawilzone powietrze, żaden robal się nie przedostanie!
W razie choroby, robactwa podłącza się do rury odkurzacz ;)

[img]<a%20href='http://postimg.org/image/8rea63t2h/'%20 ... 2"%20/></a>[/img]

Link nie działa. Wstaw nowy, poprawny, to połączę posty - Berig
Posty: 1786 Strona 177 z 179
Wróć do „Salvia divinorum”
Na czacie siedzi 50 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość