Receptor sigma

Dział zawierający fachową wymianę zdań na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.

Moderatorzy: Leki, Advanced, Zdrowie

Regulamin forum
Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
Posty: 281 Strona 1 z 29
Rejestracja: 2005
  • 3085 / 222 / 0


Pisze to na fonie wiec nie mam mozliwosci szybko wszystkiego sprawdzic, ale dam rade z pamieci.

Receptor sigma to receptor w mozgu, ktory jest obecnie intensywnie badany, z uwagi na interesujace wlasciwosci i mozliwe komercyjne wykorzystanie. Ma 2 rodzaje. Sigma2 bierze udzial w procesie apoptozy i moze byc skuteczny w leczeniu nowotworow (agonisci), lub hamowaniu ich obumierania (antagonisci). My jednak skupimy sie na 1. Ma on rowniez dzialanie neuroprotekcyjne.

Sigma 1
Nazywam go receptorem wiary. Agonisci sigma maja dzialanie antydepresyjne, zas antagonisci przeciwpsychotyczne. Sam podejrzewam ze pobudzanie go sprawia ze unosimy sie z glowa w chmurach, a tlumienie sprowadza na ziemie. Agonizm sigma powoduje rowniez antagonizm receptorow opioidow i odwrotnie, antagonisci wzmacniaja opiaty. Ciekawym jest ze opiaty rowniez sa agonistami tych receptorow.

Agonistami sigma jest wiele dragow tryptaminy, fenetylaminy, dysocjanty, opioidy, kokaina.....

'plateau' sigma
To slowo przylgnelo do DXM jako klasycznego wywolywacza tego stanu. Osobiscie nie polecam tej drogi, to meczace i 'brudne'. Sigma nastepuje ale duze ilosci dexa spozyte wczesniej psuja klarownosc. Ja pierwsza sigme mialem po ayahuasce i to bylo jak olsnienie. Nagle 'mroczne miasto', 'matrix', piosenka 'jestem bogiem' zostaly stworzone dla mnie. 'oni' dawli mi takie znaki a ja bylem slepy. A tu? I am the one i w ogole dobro zwyciezylo. Poinformowalem o tym rodzicielke i chcialem wyjsc na miasto, popatrzec ostatni raz na swiat nad ktorym nie mam absolutnej wladzy by nazajutrz zbawic swiat. A nazajutrz faza zeszla.

By wywolac plateau sigma nie wystarczy agonista, potrzebny jest tez bodziec. Dla mnie byl to DMT, 25c, DXM, kodeina, dla Chaotki minimalna iloc 2cp.

Ten stan z zewnatrz nie wyglada najlepiej, dopiero ostatnim razem zorientowalem sie od razu ze mam sigme i postaralem sie nie odpierdalac (ale i tak gadalem z ludzmi w autobusie o pieknie swiata itp. Dodam ze na sigmie nie ma dostrzegalnych zaburzen percepcji, wszystko wydaje sie trzezwe i klarowne jak nigdy dotad.

Odczulem kilkakrotnie negatywny aspekt tej jazdy. Np. Kurwik, ktory chcial mi pomoc jawil mi sie jako wcielenie diabla ala al pacino w adwokacie diabla wystawiajacy mnie na proby osobowosci. No i rzecz jasna otoczenie nie wie ocb. Ale sklamalbym gdybym powiedzial ze zaluje. Dla takich jazd to i z DXM bym zrezygnowal. Problem w tym ze na sigmie kazdy ma inna wkrete. Ja mam wybranca, nagniot sw. Tomasza.

Tu wypisze agonistow sigma ktorymi sie interesowalem i ich sile oddzialywania na sigme (w ki - im mniejsze tym silniejszy:
dhea (ok 700) - slaby, ale latwo dostepny i tani, to steroid wiec moze namieszac choc moje doswiadczenie pokazuje ze jest w miare bezpieczny
DXM (ok 200)
opipramol (ok 50) - najselektywniejszy sposrod latwo dostepnych
fluwoksamina (36) - najsilniejszy sposrod ssri
DMT (14)
n-etylo-tyramina (1) - najsilniejszy endogenny ligand

Ta ostatnia pozycja robi wrazenie. Mozliwe ze podobne syntetyki np. 4-metylo-n-etylofenetylamina, lub naawet dostepny dzis w rc neb moga byc silnymi agonistami sigma.

Ciekawe dla mnie jest polaczenie dwoch imo najciekawszych receptorow sigma i kappa, ale to jeszcze przedemna.
Rejestracja: 2006
  • 201 / 8 / 0


Jogurt , mozesz opisac swoje doswiadczenia z opipramolem w zwiazku z sigma ?

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Pregabalina może uzależniać. Matka samobójcy ostrzega

Młody mężczyzna łamie szczękę. Po zakończeniu leczenia skarży się na przewlekły ból, więc lekarze przepisują mu pregabalinę. Pięć lat później chłopak odbiera sobie życie. Zdaniem jego matki to skutek uzależnienia od leku przepisywanego na receptę.
Rejestracja: 2005
  • 3085 / 222 / 0


Ja opipramol dodawalem raz na jakis czas, glownie fluvo uzywalem i dhea. Chaotka uzywala 100 mg pramolanu przez tydzien. Nastepnie zjadla paczke dexa a nastepnego dnia na zjezdzie (zjazd z DXM dziala podobnie jak psychodeliki serotoninergiczne jako 'bodziec' rozpoczynajacy sigme) polizala troche 2cp i zalapala sigme. Nie ma co sie rozpisywac, agonista to agonista, trza sie jakis czas agonizowac a potem bodziec (najlepiej wlasnie psychodelik na zjezdzie z dexa). Bodzcem moga byc silne emocje rowniez.

Sam agonizm sigma jest ledwo wyczuwalny, na poziomie placebo praktycznie. Patrzy sie z wiekszym optymizmem i bardziej 'gleboko' na swiat. Jest to swietny antydepresant ale ciezko to zauwazyc (predzej ludzie z zewnatrz poinformuja was o zmianie).

Generalnie pramca latwo wyzulic na sen od rodzinnego badz psychiatry. Lekarze chetnie go przepisuja, bo lek uchodzi za bezpieczny i dobry.
Rejestracja: 2011
  • 630 / 1 / 0


Romantyczka pisze:
substancje w stylu gbl raczej powiększają ego, ogłupiają no i ogólnie są antymistyczne ;)
Może i gbl jest antymistyczny - bo jest prospołeczny. Fakt - uzależnia psychicznie i fizycznie, ale nie robi z człowieka popierdolonego odklejeńca z nadmuchanym do granic możliwości ego.
Rejestracja: 2009
  • 1586 / 2 / 0


Definicja mistycyzmu pisze:
Mistycyzm – wieloznaczny termin opisujący doświadczenie religijne, polegające na bezpośredniej, czyli niezależnej od rytów i obrzędów, relacji człowieka z rzeczywistością poza-materialną, pozazmysłową lub transcendentną. Rzeczywistość ta jest różnie rozumiana przez poszczególne systemy religijno-filozoficzne. W chrześcijaństwie, judaizmie i islamie jest ona tożsama z Bogiem. W buddyzmie i hinduizmie z pozazmysłową Jednią, rozumianą panteistycznie jako prawdziwa rzeczywistość świata[1].

Religijne doświadczenie mistyczne różni się od ezoteryki, która mówi o specyficznym poznaniu pozazmysłowym, jak telepatia, jasnowidzenie, odbiór kosmicznej energii itp.
Mogę wiedzieć, co Twoja wypowiedź ma wspólnego z tym, co napisałam? ;) No gbl na pewno nie powoduje doświadczeń religijnych, wykazujesz się nieznajomością terminu "mistycyzm" ^^
Rejestracja: 2008
  • 3129 / 9 / 0


Romantyczka pisze:
Trochę dziwna sprawa z tym gbl, spróbuj może psychodelików ;) Ale w sumie to ciekawa sprawa, substancje w stylu gbl raczej powiększają ego, ogłupiają no i ogólnie są antymistyczne ;)
To nie jest dziwna sprawa, tylko dopamine rebound. Nie ma to nic wspólnego z sigmą.
Rejestracja: 2006
Użytkownik zbanowany
  • 2235 / / 0


Wynika z tego, że łapałem zaczątek silnej sigmy na wejściu psylocybiny. Ale nie zachaczyło do końca i obróciłem wszystko w badtrip.
Rejestracja: 2007
  • 580 / 2 / 0


Nie wiem czy dobrze rozumiem- należy stosować opipramol przez tydzień, poźniej nawalić się dxmem i na zjeździe zażyć nieco "psychodeliku". Czyli czego? Nie czaje tego ostatniego etapu, co to ma być za substancja. Od razu mówię, że nie mam dojścia do 2-cp
Rejestracja: 2009
  • 1586 / 2 / 0


chusajn pisze:
Romantyczka pisze:
Trochę dziwna sprawa z tym gbl, spróbuj może psychodelików ;) Ale w sumie to ciekawa sprawa, substancje w stylu gbl raczej powiększają ego, ogłupiają no i ogólnie są antymistyczne ;)
To nie jest dziwna sprawa, tylko dopamine rebound. Nie ma to nic wspólnego z sigmą.
No właśnie o to chodzi, że on twierdził, że gbl wywołuje sigmę

Virion, współczuję. Ja ostatnio miałam sigmę po 2c-b + 2c-p (Jak napiszę trip raporta, to go tu wstawię), a nie brałam opipramolu już dawno, z dxm też ostatnio rzadko korzystam. Czyli 2c-p musi być silnym agonistą.
Rejestracja: 2009
  • 343 / 3 / 0


Romantyczka pisze:
A co sądzisz o sigmie 2c-p-owej? Ja na deksową nie mam ochoty, ale ta 2cp-owa to było cudo i mogłabym tak całe życie spędzić :D
Odnoszę wrażenie, że moje przeżycie po przedwczorajszej intensywnej podróży na LSD, zakrawa o sigmę, a wręcz zgadza się w zupełności. Do 2c-p mnie jakoś nie ciągnie i wątpię, abym kiedykolwiek się skusił :P. Innym razem, doświadczyłem czegoś sigmopodobnego po 900mg dexa i dopaloną MJ na wejściu 3 plateau. O krok od szaleństwa. Ech ci kosmici i ich prawdy o wszechświecie...
Posty: 281 Strona 1 z 29
Wróć do „Psychofarmakologia”
Na czacie siedzi 29 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości