- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Purple Drank, sławny syrop pity przez czarnuchów w USA. koda, Sprite i antyhistamina. Słowem - bez rewelacji.
Ale my jesteśmy jak na razie w Polsce i jak na razie Polakami. I tak jak Amerykańce mają Coca Colę, my mamy Polo Coctę. Szwaby mają Tramal, my Poltram.
Pora więc na polski Purple Drank.
Dziś stworzyłem wersję przedprototypową. Stać było mnie tylko na piwo "Rysy", 3 cygaretki na sztuki, 2 syropy Tiocodin i jeden Acodin.
Szlugi oczywiście wypaliłem a nie wypiłem.
Upiłem połowę "Rysów" (mają 660 ml, 7,2% alc.) dolałem do tego 2 Thiocodiny i połowę Acodinu (jestem nadwrażliwy na niego, lubię tylko małe dawki).
Efekty?
Po pierwsze, to jest kurwa pyszne!
Po drugie, postać płynna szybciej wchodzi
Po trzecie zawiera trzy substancje, które ćpają polscy narkomani.
Wersja docelowa (dla mnie, bo wiadomo, że każdy dobierze proporcje dla siebie):
3 lub 4 syropy Thiocodin
1 syrop Acodin
1 piwo malinowe z Biedronki (wiecie które, te dla ubogich panienek, kosztuje chyba 2 zł, ma 4,5 konia i jest malinowe) ma być malinowe, zajebiście skomponuje się z Thiokusiami.
Można dodać trochę cetyryzyny lub loratadyny jeśli ktoś jest uczulony na kodę i ma swędzawki. Ja nie jestem uczulony na kodeinę, antyhistaminy osłabiają mi tylko działanie, więc ich nie dodaję.
Wszystko mieszamy w plastikbutli 1,5l ewentualnie 1 litr i sączymy powoli w ciepłym fotelu przed kompem a w tle leci cichutko: Lennon "Imagine" lub The Stranglers "Golden Brown"...
Wersja "Strong Mocny" na bardzo zimne, polskie wieczory - Do wszystkiego wcześniej wspomnianego dolewamy 100-200 ml wódki.
Powód: poprawiono brzmienie tematu
Weście do paszczy te thiocodinki i pogryźcie ---- >>> zapijcie cola albo zrobicie ekstrakcje z antka i po sprawie.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
No bo na dłuższą metę pić dwa syropy dziennie? Zgroza. To wynalazek dla „eksperymentatorów”, a nie dla wjebanych, chyba dlatego spotyka się tu z niezrozumieniem.
A może po prostu dlatego, że cała ta otoczka wokół Purple Drank jest taka, no, dziecinna. A dzieci i narkotyki to zestaw z definicji przypałowy.
Więc chociaż się staram, nie potrafię tego szanować. I nie dziwię się tym, co się nawet nie starają.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.