Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 29 / 4 / 0
Witam. Sprawa ma się następująco - kilka lat temu dostałam od neurologa pregabalinę 75mg na bóle neuropatyczne. Sprawdziłam sobie w internecie co to za substancja, weszlam gdzie trzeba i voila - działanie rekreacyjne ma (sprawdzone oczywiście na hyperrealu).
Pamiętam te piękne chwile na pregabalinowej chmurce, pamiętam, jak ta substancja na mnie działała - jak dla mnie była to faza idealna, lepsza była chyba tylko po MDMA (przerobiłam trochę narkotyków i leków, dużo czy mało - zależy pewnie w porównaniu z kim). Nie pamiętam, na jakich lekach wtenczas byłam, na pewno na antydepresancie, być może jakiś trazodon albo opipramol (dlaczego to takie ważne, okaże się zaraz).
Pregabalinowa bajka skończyła się dość brutalnie - mianowicie psychozą i pobytem w szpitalu (tak apropos gdyby ktoś zechciał łączyć pregabaline z tramadolem to ostrożnie).
I tak długi czas minął, naprawdę długi, aż w moje ręce trafiła recepta na ukochaną pregabalinę właśnie - o mało nie wyjebalam w kosmos ze szczęścia! Nie wiem, ile wrzuciłam na sam początek (chyba kolo 300-450mg), ale mijała godzina, dwie - zero efektów. Dorzuciłam kolejne kapsułki i dalej nic. Mojego rozczarowania nie sposób opisać. Mój wewnętrzny ćpun wył w niebogłosy, nie przeszkadzało mi to jednak w zjedzeniu tych 2ch opakowań (56 sztuk po 75mg). Zeżarte i tyle, skaza na moim dobrym zdaniu o predze przepotężna, No ale trudno, czas żyć dalej.
Niedawno, bo chyba w piątek, znów wpadła w moje ręce recepta na pregabaline. Wykupione od razu jedno opakowanie, tym razem 150mg (co w sumie na to samo wychodzi), efekt ten sam, a raczej jego brak. Mój wewnętrzny ćpun znów cierpi katusze, choć ćpun mądry po szkodzie - wpadłam na pomysł z mixem pregi z innymi, dostępnymi mi substancjami. Nie było ich wiele - kodeina, difenhydramina i gałka muszkatołowa - wszystko zawiodło, choć z gałeczką mógł być inny problem, bo ta nie zadziałała wcale, co świadczy tylko o jednym - była stara i zwietrzała (kupiona w innym sklepie).
Nie mniej jednak, nic nie mogę na to poradzić, pregabalina na mnie nie działa. Nasuwa się pytanie, dlaczego? Slyszałam o tych mitycznych ludkach, na których pregabalina nie działa w ogóle, No ale nie działa w ogóle od początku, a nie działa a potem przestaje działać tak o, z dupy (kara za ćpuńskie grzechy). Jedyne co mi przychodzi do głowy i to prawdopodobnie słuszny trop - leki psychiatryczne, które biorę z racji ChADu. Potencjalni winowajcy to - sertralina, lamotrygina, arypiprazol lub trazodon. Trazodon i sertralina odpadają wg mnie, bo leki z podobnej grupy bralam za czasów, kiedy pregaba na mnie działała. Zostaje lamo i arypiprazol i tu moje pytanie do Was (współczuje, że musieliście przejść przez to wszystko by poznać puentę) - Co wg Was odpowiada za brak przyjemności z pregabaliny? Jeśli to leki to super, dziękuję za potwierdzenie moich przypuszczeń. Jeśli wiesz, jaki - dziękuje Ci tym bardziej, to już jakaś dla mnie nowość i motor napędowy do szukania przyczyny na poziomie biochemicznym. Jeśli wiesz jaki i wiesz, dlaczego - i podzielisz się tym ze mną, to już w ogóle moja wdzięczność do Ciebie wypierdoli poza skale.
Jeśli natomiast nie jesteś w stanie mi pomóc, ale tak o z dupy sobie to przeczytałeś - też Ci dziękuje.
  • 11 / / 0
Nie moge ci pomóc ale jesli sie nie obrazisz to mam pytanie - przeszly bóle neurpatyczne? I czym byly spowodowane?
  • 29 / 4 / 0
Przeszły bóle, spowodowane były przebytym półpaścem
  • 4 / / 0
Mi dorzucił lekarz Pregabalinę do Metylofenidatu, który wzmagał u mnie lęki. Szczerze mówiąc nie czułem żadnej różnicy w trakcie brania, ale i nie było żadnych objawów odstawienia. Nie wiem z czego to wynikało.
  • 167 / 15 / 0
20 maja 2024AllBlack88 pisze:
gdyby ktoś zechciał łączyć pregabaline z tramadolem to ostrożnie
No i czemu niby? Lecę na predze od kilku lat (600mg) a od roku jem duże (względnie) ilości tramca, zazwyczaj pół lub cały listek skudexy i oprócz bóli brzucha jest gicior
  • 88 / 11 / 0
zeby pregabalina dobrze robila to najlepiej zarzucic ja na pusty zoladek, totalniee pusty jak chcesz pizde. jak bedziesz najedzony to sie nie porobisz - wiem z doswiadczenia. plus trzeba robic przerwy nie walic codziennie, bo tolerancja rosnie niesamowicie. do pregabaliny trzeba podchodzic z szacunkiem xD
:pacman: :liść:

Chociaż wydaje mi się, że w tym świecie pełnym kłamstwa
Często najgłupszym wyborem okazuje się prawda
To prawda, nie lubię tej nagiej suki
Miała nas wyzwolić, a teraz każdy może ją kupić
  • 1 / / 0
Kurcze, oczytałam się na forum o pregabalinie, dostałam ją 4 lata temu po tragicznej śmierci narzeczonego- żebym mogła żyć dalej, idealnie mi to pomogło, tylko dlatego żyję jeszcze. Mam dawkę 600 mg codziennie i wszystko u mnie ok. Zajmuje się zawodowo pisaniem prac licencjackich, magisterskich- z każdego kierunku jaki tylko jest- bo uczę się czegoś nowego zawsze- ostatnio metod statystycznych- testów hi-kwadrat itd. do ankiety. Poza tym piszę prace naukowe, artykuły, książki bo swoich mam osiem, ostatnią napisałam będąc na pregabalinie i u mnie z niczym nie ma żadnego problemu- uczenie, pamięć, koncentracja, skupienie itd. na pregabie to zaczęłam robić studia z ratownictwa medycznego- kurcze niesamowite, że prawie same dobre oceny, a najgorszy egzamin wszechczasów anatomia 75% i to wszystko na pregabalinnie- myślenie mam idealne i nie wyrobiłam żadnej tolerancji przez ten cały czas. Potem zaczęłam schodzić z pregabaliny z pomocą psychiatry, wystarczyły 3 miesiące i zdarzyło się niemożliwe- nie miałam żadnych skutków ubocznych a czytam na forum, że wszyscy inni je mają. Zastanawiam się poważnie- co jest ze mną nie tak??? bo pregabaliny już nie biorę i nic mi nie jest, funkcje poznawcze też idealnie, to tak jakbym przestała pić zieloną herbatę, o co chodzi??? nie mam pojęcia absolutnie, najgorsze jest, że to jest prawda a i tak pewnie dużo ludzi mi nie uwierzy

scalono - nv13

A! mam bardzo ważne ostrzeżenie!!! Nie bierzcie nigdy pregabaliny z tramadolem!!! bo to tragiczny zły pomysł, serdecznie robić tego nie polecam. Ja ze swojej czystej głupoty tak kiedyś zrobiłam, bo tramadol dostałam przed operacją wycięcia woreczka żółciowego na silny ból, niestety jestem od dziecka poważnym lekomanem, zabolało mnie bardzo jednego pamiętnego dnia- brałam wtedy pregabalinę 375 mg i wzięłam ogromną dawkę tramadolu, tak bardzo mnie bolało że zjadłam skudexę- dodatkowo z deksketoprofenem. Wzięłam chyba pół opakowania i zapomniałam całego dnia całkowicie a nigdy w życiu się to nie zdarzyło. Budzę się w domu kolejnego dnia z kluczykami na szyi i patrzę brama otwarta a nie ma mojego samochodu, już miałam dzwonić na policję o kradzież, byłam w szoku co się stało bo nic nie pamiętam, w tym samym czasie podjechał do mnie brat i mówi że widział mój samochód pod miastem zaparkowany tyłem na parkingu a ja mam kluczyki na szyi i zonk- taka myśl mi przebiegła- czy ja wracałam na stopa??? bo w okolicy tego parkingu nie ma żadnej komunikacji. Brat wściekły zerwał mi z szyi kluczyki a ja nadal byłam w szoku co się wydarzyło, niemiłe uczucie, bo człowiek myśli sobie co ja jeszcze tego dnia narobiłam? mogły zdarzyć się naprawdę złe rzeczy, nigdy tak proszę nie róbcie bo konsekwencje mogą być tragiczne, pozdrawiam wszystkich ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.