Podyskutujmy, jak sobie z nimi radzić, jeżeli temat się przyjmie.
Sposoby zapobiegania, przyczyny, i tak dalej.
golden afternoon pisze:ja tam mam futeral po starym telefonie, szklo sie trzyma w futerale, ktory z kolei zawsze laduje w tym samym miejscu do kitrania, badz w wewnetrznej kieszeni kurtki, na piersi.
Jeśli chcesz, żeby trzymała się jak najdłużej, to unikaj w miarę możliwości dużych i nagłych wahnięć temperatury, najlepiej żeby się nagrzewała powoli i powoli chłodziła, nie można też jej dotykać jak jest gorąca, nie odkładać, na zimny parapet, najlepiej odkładać tak, żeby gorąca część niczego nie dotykała, ale i tak w końcu pęknie.
a) nie uzywac zarowej.
b) krecic lufa podczas jarania
c) jak chcesz opalac to sobie kup porzadny pot a nie lufke za 50 groszy ;]
Może na pomorzu szkła są lepszej jakości ?
A może to dlatego, że jestem Jezus.
Jezus pisze:Przejarałem setki nabić z lufy, opalałem je również dziesiatki razy i NIGDY mi szkło nie strzeliło, zawsze kręce podczas jarania i używam tylko zwykłego ognia (nie żarowego).
Może na pomorzu szkła są lepszej jakości ?
A może to dlatego, że jestem Jezus.
@Snifiarz: mam podobne podejrzenia, tzn. podobną teorię.
golden afternoon pisze: c) jak chcesz opalac to sobie kup porzadny pot a nie lufke za 50 groszy ;]
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
