Pamięć swoją drogą zawsze miałem bardzo dobrą, problemy są raczej z zapominaniem? Nie wiem czy jasno tłumaczę, nie pamiętam tego co było dawno, ale rzeczy bierzące zapamiętuję w locie (skomplikowane wzory itp, numery, liczby, duże fragmenty tekstów, definicje itd.) Niestety, jeżeli nie używam ich przez jakis czas, zapominam. Na taki przykład - analiza matematyczna - miałem w małym paluszku jakiś rok temu. Teraz nie pamiętam z tego praktycznie nic, najprostsze wzory muszę sobie wyprowadzać, a wszystko przez to, że przez ostatnie pół roku z nich nie korzystałem.
Tak więc, szukam jakiś środków (chemicznych lub ćwiczeń itp), ktoś ma/miał podobne problemy? Jak sobie radzicie? Może ktoś był z tym u lekarza/psychologa? Proszę, podzielcie się wszystkimi informacjami, jakie macie na ten temat.
Hurra, diese Welt geht unter
Hurra, diese Welt geht unter
A to o czym piszesz, ten brak motywacji do czegokolwiek, miałem tak jak miałem lekką zimową depresję rok temu. Myślę, ze to może być efekt odstawienia dragow, zwłaszcza opiatow...
Albo samo za jakiś czas przejdzie albo może jakąs wizyta u psychologa\terapeuty?
Na razie zepnij pośladki zaciśnij zęby i zdaj sesje, powodzenia.
Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
Chyba spróbuję tą opcję z psychologiem, chociaż na myśl o spotkaniach z jakimś nadętym dupkiem już mnie skręca.
Hurra, diese Welt geht unter
ja bym ci odradzał wizytę u psychologa chyba że masz ochotę pogadać sobie z takim fełdegejem. Jak już to wizyta u jakiegoś psychoterapeuty taki to może co nieco znać się na rzeczy, mnisza szansa że cie ścioczy.
ksionc pisze: Jacok wygląda na to ze masz lekką zimową depreche po odstawieniu dragów, normalne taką cenę płaci się za ćpanie opiatów
ksionc pisze: ja bym ci odradzał wizytę u psychologa chyba że masz ochotę pogadać sobie z takim fełdegejem.
No i jeszcze to, że może mi powiedzieć, że to przez dragi i muszę je odstawić. Tak to mogę się przynajmniej łudzić, że to tylko z moją głowa nie jest do końca dobrze, lol.
Hurra, diese Welt geht unter
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
