Poppy seed tea

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 2105 Strona 1 z 211
Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 850 / 16 / 0


Wątek dotyczy spraw ogólnych związanych z PST. Sprawy wyboru, kupna i mocy działania maku załatwiamy w wątku Poppy seed tea - kupno maku.

angor animi


Krótkie pytanie: czy ktoś coś wie na temat nasion maku dostępnych w sklepach, które nadają się na PST?

Ze dwa lata temu w sklepach Diler Prajsa dostępny był Mak Niebieski, jakość maku podła - nasiona były beżowoszare, za to 2 paczki po 25 deko dawały potężną, trwającą wiele godzin opiatową jazdę. Koszta były znikome - 2 paczki i 1 cytryna kosztowały około 5 złotych.

Bywa gdzieś dostępny taki mak?
Ostatnio zmieniony 26 marca 2012 przez leiche, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: .

 

Rejestracja: 2006
  • 678 / 1 / 0


Mnie ciekawi jedno - w większości kraj pochodzenia to czechy, a jak wiadomo tam nie znają takiego wynalazku jak mak niskomorfinowy, więc teoretycznie każdy powinien działać. Ale jak wiadomo to tylko teoria.

Indyjskie Polowanie Na Charas

Do produkcji haszyszu można używać wielu metod, ale charakterystyką tego pochodzącego z Malany było to, że wycierało się go z rośliny wyłącznie rękami, bez użycia żadnych rozpuszczalników, ani zaawansowanych technologicznie rozwiązań. Taki haszysz określa się właśnie jako charas. Ze względu na prostotę tej metody, charas zyskał w Indiach, Pakistanie i okolicznych regionach wielką popularność.

Tony narkotyków i substancji narkotycznych na czarnym rynku w Polsce

Poczucie bezpieczeństwa należy do podstawowych potrzeb każdego człowieka i ma decydujący wpływ na funkcjonowanie każdej społeczności.

 

Rejestracja: 2006
  • 210 / 3 / 0


Cypress pisze:
Mnie ciekawi jedno - w większości kraj pochodzenia to czechy, a jak wiadomo tam nie znają takiego wynalazku jak mak niskomorfinowy, więc teoretycznie każdy powinien działać. Ale jak wiadomo to tylko teoria.
Teoria, oparta na ciemnocie. Znajomość chociażby podstaw współczesnej ekonomii obala tę teorię.

 

Rejestracja: 2006
  • 496 / 10 / 0


A szerzej?
Bo mam wrażenie, że podstawy znam a ni chuja nie kumam.
Sugerujesz, że to polski mak z napisem "Czechy"?

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 850 / 16 / 0


Nie zwracaj uwagi, może sobie pójdzie. Widzisz, że chory...

Mak przed sprzedażą się płucze. Tamten wyróżniał się dużą ilością niedojrzałych nasion i było w nim sporo odpadów roślinnych. Stąd pewnie dużą zawartość opiatów w opakowaniu. Co ciekawe mak dostępny w angielskich sklepach ze zdrową żywnością zwykle też był całkiem niezły, choć wyglądał bez porównania lepiej.

 

Rejestracja: 2006
  • 304 / / 0


hmm a jak to dawkowac? stestowalbym ja chetnie

 

Rejestracja: 2007
  • 460 / 1 / 0


Trudno powiedzieć jak dawkować, jak mak jest dobry to płukanka z 250-500g powinna fajnie trzepać.
Ja olewam na razie poszukiwania maku, podrożał cholernie od zeszłego roku. nstec zawsze możesz popróbować, wybierz mak z jak największą ilościa zanieczyszceń, brązowych nasionek. Jakbys się przypadkiem nagrzał to slij pm'y z nazwą :)
Co ciekawe mak dostępny w angielskich sklepach ze zdrową żywnością zwykle też był całkiem niezły, choć wyglądał bez porównania lepiej.
A co z polskimi sklepami ze zdrową zywnością? Ja w ogóle nie kojarze żeby taki sklep był u mnie w mieście. Możnaby też spróbować.

 

Rejestracja: 2006
  • 749 / 3 / 0


...
Ja olewam na razie poszukiwania maku, podrożał cholernie od zeszłego roku...
Cytryna też kuresko zdrożała od niedawna. ;-) O 300% jeśli się nie mylę.
Ja też już nie szukam. Wszystkie, które próbowałem były z Czech. Lipa.
Lepiej znaleźć jakiegoś rolnika z suszem bynajmniej.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik zbanowany
  • 1215 / 6 / 0


Lepiej się samemu wybrać do Czech po mak.
Właśnie przywiozłem kolejną dostawe słomy ok. 6-7 kg.
Razem mam już coś ok. 15 kg słomy :diabolic:

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 734 / 1 / 0


No wlasnie robie sobie ten wywar...bo ostatnio mam dosc lekow i antidol i dex walony czesto zadko benzo feta teraz jeszcze sie rozchorowalem i jakies antybiotyki to mam dosc chemi, a ze kasy nie ma za duzo a w miescie MJ podrozalo(25zl polowka 45zl gram i z tego co slyszalem ma jeszcze drozec) to rozbuj w bialy dzien i dzisiaj wyskoczylem do sklepu zaciekawil mnie mak ktory kiedys mnie podybal to kupilem 2 paczki po 200 g dalem okolo 8 zl(nawet brudny sporo nasion niedojzalych nawet jakies male patyczki ...ale zobaczymy bo nie raz byl taki brudas i nie dybal) nie starczylo na cytryny mam w domu pol duzej i od kumpla wzialem jedna taka spora naprawde ..i czy poltorej cytryny nie bedzie za malo ??jakbym dosypal kwasku cytrynowego??to cos da??pytam sie bo juz jestem wyplukany nie mam nawet na cytryne :(
Ostatnio zmieniony 17 lutego 2009 przez Scierwiaz, łącznie zmieniany 1 raz.
Posty: 2105 Strona 1 z 211
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość