Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
W tym retrospektywnym badaniu kohortowym wykorzystano dopasowanie wyników skłonności w ramach elektronicznej dokumentacji medycznej pacjentów (EHR) z wieloośrodkowej bazy danych obejmującej 106 milionów pacjentów z 69 organizacji opieki zdrowotnej w USA. Badana populacja obejmowała 210 064 pacjentów, u których zdiagnozowano neuropatię cukrzycową i którym przepisano leki na neuropatię cukrzycową w ich EHR. Kohorta narażona obejmowała pacjentów, którym przepisano gabapentynę lub pregabalinę w celu leczenia neuropatii cukrzycowej. Kohorta porównawcza obejmowała pacjentów, którym nie przepisano ani gabapentyny, ani pregabaliny, ale którym przepisano inne leki w celu leczenia neuropatii cukrzycowej. Wyniki będące przedmiotem zainteresowania obejmowały zawały mięśnia sercowego, udary mózgu, niewydolność serca, choroby naczyń obwodowych i żylne zdarzenia zakrzepowo-zatorowe. Obliczono współczynniki ryzyka (HR) i 95% przedziały ufności (CI) dla 3-miesięcznego i 5-letniego ryzyka wystąpienia niepożądanych zdarzeń sercowo-naczyniowych między kohortami dopasowanymi pod względem gęstości.
Gabapentyna:
Zakrzepica żył głębokich:
58% większe ryzyko.
Zatorowość płucna:
50% większe ryzyko.
Choroba naczyń obwodowych:
37% większe ryzyko.
Udar:
31% większe ryzyko.
Zawał mięśnia sercowego:
25% większe ryzyko.
Niewydolność serca:
14% większe ryzyko.
Pregabalina:
Zakrzepica żył głębokich:
57% większe ryzyko.
Choroba naczyń obwodowych:
35% większe ryzyko.
Zawał mięśnia sercowego:
29% większe ryzyko.
Zatorowość płucna:
28% większe ryzyko.
Udar:
26% większe ryzyko.
Niewydolność serca:
20% większe ryzyko.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9438165/
Następne kilka dni to będą chwile prawdy. Jeżeli uda mi się wytrwać to będę przeszczęśliwy. W końcu wolny od leków, narkotyków nie ćpam od dłuższego czasu. Oby, oby...
Ja też wspomagałem się na zejściu ale tramadolem i było mi dużo łatwiej ze względu na to że przy tramku towarzyszą mi głównie objawy somatyczne (i to wcale nie takie straszne, ot ból stawów i ogólne takie trochę zoranie jak po ciężkim treningu) aniżeli psychiczne jak przy samej predze.
Pewnie ni to mądre, ni odpowiedzialne ale u mnie się sprawdziło.
Pierwszego rzutu to jest SSRI, ewentualnie coś lekkiego jak buspiron lub opipramol, ale jak lęki duże to zacząłbym od SSRI.
Potem TCA, lub atypowe jak mirtazapina.
Potem neuroleptyki lub MAOI.
@EscapeFromDeadIsland
To samo chciałem napisać
Uważam że maksymalna dawka dobowa to taka jk na ulotce - 600mg.
Jak czytam że niektórzy biorą po dwa gramy to się włos na głowie jeży.
Bywało oczywiście różnie, ale obecnie max. 450mg (wyjątkowo 600mg), schodzę do 300mg by obniżyć tolerkę.
Dla mnie to jednak o niebo albo dwa lepsze niż baklo ;)
W imię nauki i dysocjacji zjedzenie grama pregi lub po zbiciu tolerki 600 - 750mg dla euforycznego epizodziku hipomanii jak najbardziej pożądane i tolerowane.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.