oral>sniff, lepsza biodostepnosc dluzsza faza ale kosztem wejscia jak zawsze, sniff piecze niemilosiernie i zapycha nos ale zapach fajny, oral wali zoladek
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
06 sierpnia 2024mecenasgce pisze: Macie jakieś sprawdzone sposoby na afty/zmasakrową jamę ustną po bombkach? W sumie najbardziej sprowadza sie do jebanego szczękościsku i przygryzania. Stosuję glimbax do płukania, gumy do żucia, płyny do płukania a i tak zawsze jest masakra.
09 sierpnia 2024serotoninowy pisze: @DyzioM Tak. Z doświadczenia powiem że żaden empatogen się nie przebije przez wenlafaksyne. Nie ma szans na fazę. Jedynie może Ci grozić właśnie ZS. Nawet stymulanty jak amfetamina działały bardzo słabo jak byłem na wenli. Nawet po odstawieniu wenlafaksyny jeszcze kilka miesięcy nic nie działało jak trzeba. Także musisz wybrać albo dalsze branie wenli albo ćpanie.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.