Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 6 / / 0
HEJ , może zacznę od Problemu .
1. Często się stresuje ,denerwuje . Objawami tego są
Jąkanie , nadpobudliwość ruchową , ( wszyscy do koła zauważają że jestem na stresie ) przy tym oczywiście zapominam to co powinienem powiedzieć np to czego się nauczyłem przy odpowiedzi ustnej przed wykładowca albo zdając opinie swojemu kierownikowi
. Wtedy tak jakby mózg się zacina , mgła , wypowiedam się jak sztubak .
Wkurza mnie to bo w większości sytuacjach powinienem to olać , bez stresu jestem całkiem normalnym człowiekiem i wypowiadając się jest ok .
Był kiedyś taki odcinek w "Miodowych latach" jak Karol przed wystąpieniem w TV zestresował się że nie był w stanie powiedzieć nawet słowa. Mam podobnie .

Jak to zmienić ?
Stosuje różnego rodzaje suplementów . Ashawaganda , gaba , piracetam , lionsmane , witaminy .
Jest lepiej ale pewnej poprzeczki nerwów wad nie mogę przeskoczyć .

alkohol kiedyś mi pomagał rozluźniał rozwiązywał język. Ale od dłuższego czasu to alkohol pogłębia problem ( nic nie mówię ) ( głowa tworzy tylko wypowiedzi relacje)

Czy jest jakiś lek albo metoda na te problemy ?
  • 3455 / 557 / 2
Jest metoda. Musisz (najlepiej będąc w pomieszczeniu sam) wydrzeć się jak najgłośniej tylko potrafisz, wyrzucić z siebie wszystkie emocje - chociażbyś miał się popłakać.

Ćwicz te wydzieranie kilka razy dziennie, dzięki temu nabędziesz więcej odwagi w sobie.

Przypomnij sobie co Cię sprowokowało do jąkania przy wykładowcy i na następny raz wydrzyj to z siebie mocniej i tak do skutku.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 389 / 99 / 4
Niestety nie ma tu żadnej sekretnej metody czy cudownego leku/suplementu, który rozwiąże ten problem. Wiem, że to rozczarowująca odpowiedź ale nie ma lepszego sposobu niż praktyka i ciągłe wystawianie się na sutuacje stresowe. Im częściej znajdziesz się w sytuacji lękowej tym bardziej się na ten lęk uodpornisz. Terapia indywidualna lub grupowa i leki mogą pomóc i sugerowałbym stałą opiekę psychiatry i psychologa przy walce z tego rodzaju problemami ale nie ma lepszego sposobu na zwalczenie stresu/lęku/strachu niż wielokrotne staniecie z nim twarzą w twarz. Zajmie to bardzl dużo czasu i będzie cholernie nieprzyjemne, ale za którymś razem zauważysz, że jest znacznie łatwiej niż za pierwszym.

Możesz na początek próbować małych kroków jak np. jeżeli masz problem z wystąpieniami publicznymi (jak wspomniałeś w innym poście) spróbuj wystąpić przed 2-3 osobami, a nie cała salą. Na warsztatach z publicznych wystąpień nasz wykladowca polecał przykładowo zgłaszanie się do prowadzenia wykładów w szkołach podstawowych bo łatwiej mieć w dupie opinię dzieciaków niż twoich kolegów z pracy/studiów albo tym bardziej przełożonych. Spróbuj zdobyć jak najwięcej praktyki w takich kontaktach. Jeżeli to łatwiejsze niż kontakty z przełożonym/profesorem możesz np. ćwiczyć takie kontakty udzielając się w kole naukowym/samorządzie na uczeni, wolontariacie czy czymś tego rodzaju. Z czasem jąkanie sie, zaniki pamięci czy inne reakcje stresowe będą coraz rzadsze i coraz mniej uciążliwe.
14 grudnia 2022piwowarskijacek12 pisze:
Często się stresuje ,denerwuje. Objawami tego są
Jąkanie , nadpobudliwość ruchową , ( wszyscy do koła zauważają że jestem na stresie )
A tak z ciekawości, czy ludzie często ci mówią, że wyglądasz na zestresowanego czy tylko masz takie wrażenie na podstawie swoich objawów fizycznych? Bo ja bardzo długo uważałem, że zawsze widać po mnie jak bardzo jestem zesrany, do czasu gdy kilka razy usłyszałem od ludzi w moim otoczeniu, że zazdroszczą mi, że potrafię się nie stresować w sytuacjach kiedy ręce dosłownie tak mi latały z nerwów, że nie potrafiłem trafić kluczem do zamka. Także nie zawsze dla otoczenia nasz wewnętrzny stan jest tak widoczny jak nam się wydaje.
Just a perfect day, you made me forget myself
I thought I was someone else, someone good
  • 425 / 50 / 0
Ashawaganda jest spoko pod warunkiem ze bierzesz odpowiednie dawki z odpowiednia ilością witanolidów, ja biorę 640 ashwy na 46mg witanolidow i jest git, gaba ma niską biodostępnosć więc imo nie ma sensu suplementacja tego, na piracetam lubią wałować okropnie choć odpowiednie dawkowanie i zamawianie ze sprawdzonych źródeł np od tych ze szwajcarią w logu albo od tych sprzedających produkty w czarnych workach powinno dać odpowiedni efekt, witaminy się dobiera patrząc na swoje niedobory i zapotrzebowanie a alkohol działa depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy wiec nic dziwnego ze po nim będzie tylko gorzej. Mialem podobny problem, od siebie polecę w miarę możliwości naturalne podniesienie testosteronu, silka, nofap, zimne prysznice, itp oraz wystawianie się celowo i często na stresujące sytuacje np ja zmieniłem kiedyś na jakiś czas nawet prace może i na chujowo płatną ale za to wymagała bezpośredniego, ciągłego kontaktu z różnymi ludźmi, o ile na studiach można gdzieś się ukryć i izolować od społeczeństwa to pracując po 12h jako doradca klienta nie ma szans xd nawet jak sam nie będziesz podchodzić to ludzie cały czas będą podbijać o coś
Uwaga! Użytkownik Rs3mati nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło kilka grup przestępczych zajmujących się transgranicznym obrotem narkotykami

Policjanci CBŚP pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gliwicach rozpracowali kilka powiązanych ze sobą i ściśle współpracujących zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się transgranicznym obrotem znacznymi ilościami środków odurzających. Część zatrzymanych wywodzi się ze środowiska pseudokibiców śląskich klubów piłkarskich. Zabezpieczono ponad 800 kg narkotyków.

[img]
Wszędzie zapach marihuany. Partner Świątek mówi głośno o problemie

Casper Ruud, mikstowy partner Igi Świątek na US Open, skarżył się na zapach marihuany na kortach w Nowym Jorku. To nie pierwszy raz, gdy zawodnicy zgłaszają ten problem.

[img]
Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek

Czechy przygotowują się do ważnych zmian w swoich przepisach dotyczących marihuany. Od 1 stycznia 2026 roku będzie tam legalne posiadanie do 100 gramów marihuany oraz uprawa do trzech roślin konopi na własny użytek. Dzięki temu, Czechy staną się drugim krajem w Unii Europejskiej, który zdecydował się na takie rozwiązania.