Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2144 • Strona 215 z 215
  • 1666 / 303 / 0
Awatar użytkownika
Atropolamine
Kompetentny
Kompetentny

10-11 zł za tussi brzmi zajebiscie.Tymczasem jak wyżej,w większości aptek w ogóle nie mogę go dostać..
Za aco z kolei słono trzeba zapłacić,ale trudno,cieszę się,że w ogóle jest.A co jakby DXM kosztował znacznie,znacznie więcej? Zobaczcie taki lean na zachodzie,na początku cpali to tam,bo był to tani sposób na fazę,dziś ta głupia kodeinka z prometazyną kosztuje tam grube tysiące i jest wyznacznikiem statusu.Substancja jak substancja,jest bezcenna,tymczasem o cenie decyduje to,jak się gwiazdy ułóżą.Czy taka kokaina naprawdę jest warta ceny za jaką jest sprzedawana? nie wydaje mi się.Jednak to,czego można doswiadczyc pod wplywem dekstrometorfanu moim zdaniem i tak wciąż mogło by być warte więcej niż jest obecnie.Trzeba myśleć pozytywnie!
made by god
  • 3104 / 292 / 0
Awatar użytkownika
jogurt
Kompetentny
Kompetentny

To prawda, DXM już nie jest pośmiewiskiem "pronarkusów". Bo to był "tani lek dla kinderćpunów". Dziś jest inaczej, ale wiecie co? Ja wolałbym, żeby nadal był pośmiewiskiem :P
Tomasz: "Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?"
Odpowiedział mu Jezus: "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.".
[ J 14]
  • 2223 / 294 / 0
Awatar użytkownika

Ja biorę zawsze acodin w syropie i tabletki tabletki zapijam płynnym i robót start po kilku godzinach.
Ave Satan i Ave Maria
  • 6 / 1 / 0

Poszedłem do apteki po acodin, a potem po sok pomarańczowy i jakieś inne drobiazgi. Następnie wróciłem się na mieszkanie.

Zacząłem od hitaxy, bo podobno DXM powoduje wyrzuty histaminy. 5 mg desloratadinum było bardzo smaczne. Następnie zacząłem ładować DXM od 18:40 5 razy po 60mg. Około 19 skończyłem paczkę.

Pierwsze pół godziny to było oczekiwanie na wejście. Miałem wrażenie jakby bas był głębszy, ale jednocześnie jakby to było tylko placebo.

Po pół godziny zaczął się stan trochę podobny jak do tego gdy się porządnie zjarałem, ale jednak trochę inny. Podobne było to, że mogłem na zawołanie wrócić do rzeczywistości.

Czułem się bardzo bezpiecznie, więc S&S dobre pomimo braku większych przygotowań.

To była podróż w głąb siebie. Żyje ze sobą w zgodzie więc było to bardzo przyjemnym doświadczeniem. Miałem wrażenie jakby to nie był mój pierwszy raz z tą sytuacją psychoaktywną. Wszystko było takie znajome, jakby powrót do dzieciństwa.

W przeciwieństwie do THC nie doświadczyłem zbytnio CEVów, a jedynie coś w stylu lekkich hipnagog jak przed zasypianiem. Czasem robiło się jasno zamiast ciemno gdy miałem zamknięte oczy.

Bardzo przyjemne było uczucie rozpływania się i tracenia poczucia ciała oraz jego, ze się leży w łóżku. Uczucie do osiągnięcia w trakcie zasypiania. Ogólnie to trip przypominał moment zapadania w sen.

Kolejnym etapem był powrót do rzeczywistości podobnie jak po ziole, ale w innym stanie. DXM po powrocie na ziemię bardziej przypomina alko. Trochę się poruszałem z przyjemnością do muzyki, trochę ze współlokatorami gadałem, wypiliśmy herbatkę, a teraz spisuje yen raport od 45 minut.

Nie udało się na pewno ująć wszystkiego co warte uwagi, ale prawdopodobnie końcówka tripa jeszcze trwa, więc nie jestem w stanie tu wszystkiego zawrzeć, chociaż tak czy inaczej byłoby to mega trudne. Można próbować ująć w słowa inny stan świadomości, ale by je zrozumieć trzeba to najpierw przeżyć.

Podsumowując tego tripa najbardziej niesamowite było w nim dla mnie to, że gdy już się zaczęło to czułem się jak doświadczony psychonauta który od dawna miał styczność z tą substancją. Gdzieś podświadomie chyba właśnie na to liczyłem i tego się spodziewałem.

Prawdopodobnie zarówno zasypianie jak i dysocjanty wyzwalają ten sam mechanizm jakim jest deprywacja sensoryczna.
ODPOWIEDZ
Posty: 2144 • Strona 215 z 215
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.