Poszukuje porady w pewnej kwestii…
Od 2 miesięcy biorę Asertin 50 x1 dziennie i sprawa jest taka, ze chciałabym odstawić je na pewny czas, aby poimprezować (idą moje urodziny + wyjazd wakacyjny itd). Ile wcześniej radzicie odstawić leki, aby nie wpłynęły na mnie negatywnie?
Przeniesiono do odpowiedniego wątku — CATCHaFALL
Powiem tak, na czysto nie czułem praktycznie żadnych ubokow, trazodon zastąpiłem melatonina i spie lepiej niż na trazodonie lol.
Ale teraz wypiłem sobie 3 piwka i mam brain zapsy, nie jakieś mocne ale wyraźne pojawiają się co jakiś czas. Czyli alkohol musi wyraźnie mieszać przy serotoninie SKO na trzezwo brain zapsow brak a po 3 piwkach się pojawiły.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.