Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 60 / 4 / 0
I skończyło się rumakowanie w wieku 35 lat. Wątroba powiedziała pass i skończyło się pęknięciem żylaka przełyku, o których nie wiedziałem, że mam. Krwotok wewnętrzny, pogotowie, opaskowanie żylaka i cała lista zakazów i zaleceń, aktualnie jeszcze leżę w szpitalu, próbują mnie przywrócić do żywych. Leżę 4 dobę na czysto i męczy bezsenność i myśl, że już nie ma półśrodków, albo pełna czystość albo szybki piach. Badajcie swoje zdrowie...
  • 73 / 6 / 0
@stupid86 twój nick mówi sam za siebie.
Weź ty kurwa człowieku przestań brać substancje psychoaktywne bo jesteś tak poryty że nie napisałeś nic o substancji która to wywołała lub co mogło to wywołać.
Zgaduję że stało ci się to od etanolu, wnioskując po twoich postach z detoksem.
Uwaga! Użytkownik nieuzalezniony4 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 60 / 4 / 0
Ano tak, etanol, benzo, fajki.
  • 917 / 235 / 0
@stupid86 Żylaki przełyku to poważny objaw marskości watroby, szybko rób badania wątroby , biopsję albo fibroscan, badania na raka wątroby, stan zwłóknienia i stłuszczenia wątroby. Sprawdź czy masz hcv. Jeśli tak to lecz. A jeśli jest już za późno to zapisz się na przeszczep wątroby. Doraźnie leki zmniejszające ciśnienie , dieta, absolutne 0 alkoholu .Są jakieś operacje na to , ale to doraźna pomoc. Powodzenia, walcz o życie.
  • 60 / 4 / 0
Nie strasz...
  • 186 / 36 / 0
Tu chyba nie ma straszenia, tylko stwierdzenie faktów. @DexPL, dodasz coś od siebie?
Gdyby podróże w czasie były możliwe, udusiłbym sam siebie poduszką w czasie snu 21 grudnia 2018 roku. Oszczędziłoby to wielu problemów.
  • 60 / 4 / 0
Świeże informacje. Zrobiłem badanie fibroscan, najwyższy poziom zwłóknienia F4 i najwyższy poziom stłuszczenia S3. Dziwne, że wyniki, z krwi w miarę w normach, jedynie GGTP 1500. Zrobiłem również USG i obraz wątroby od paru lat się nie zmienił, wodobrzusza brak. Idę na odwyk. Ale nie wiem czemu wątroba w takim stanie nie ma odzwierciedlenia w wynikach laboratoryjnych. INR w normie, bilirubina w normie, albuminy w normie, fosfataza w normie, kreatynina i jonogram też ok. ASPT i ALAT lekko podwyższone. EEG głowy czyste. HCV i HBs ujemne.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.