Koniecznie również przeczytaj FAQ Hyperreala: https://narkopedia.org/FAQ:Hyperreal
Apelujemy do Was, byście nie korzystali z Facebooka w celach dyskusji nt. substancji psychoaktywnych lub ich użytku! Powodów ku temu jest kilka:
.
- Facebook od dłuższego czasu jest platformą dostaw reklam – zapewne spotkał(aś/eś) się już ze stwierdzeniem że „użytkownik jest produktem Facebooka sprzedawanym reklamodawcom”. Facebook jest firmą for-profit, czyli jedynym celem ich egzystencji jest gaża Marka i jego ekipy.
. - Z powyższego powodu, wszystko co robisz na Facebooku służy tylko i wyłącznie do sprofilowania Ciebie i Twoich zainteresowań, by celniej dostarczać reklamy od klientów meta Inc.. Algorytmy śledzące słownictwo rozpracowują, o czym mówisz najczęściej i dopasowują Twój profil do target audience reklamodawcy. Ten system może być zhakowany dla osiągania celów innych, niż marketing – czego udowadnia sprawa Cambridge Analytica.
. - Co więcej, posiadanie konta na Facebooku jest dzisiaj brane niemal za oczywistość. Jeśli ktoś będzie chciał się czegoś o Tobie dowiedzieć – to do sprawdzenia tego źródła na 100% będzie próbował dotrzeć. Możesz to ograniczyć poprzez ustawienia prywatności, hasła i blokady – jednak jeśli te dane tam są: to ostatecznie można się do nich dokopać.
. - No i warto zaznaczyć, że Facebook walczy z anonimowością użytkowników: nierzadko wymagając dokumentów poświadczających tożsamość, oraz zamykając konta wyłącznie ze względu na ich "nieautentyczność".
Stąd zalecamy jak na wstępie: nie korzystajcie z Facebooka do dyskusji na temat substancji psychoaktywnych! W ogóle korzystajcie z niego jak najmniej!
W stosunku do tematyki obejmowanej przez Hyperreal: staramy się stworzyć dla Was ekosystem, który w sposób anonimowy/pseudonimomy pozwoli Wam komunikować się i publikować bezpiecznie i bez szans na "nakaz udostępnienia informacji" od służb. Od selekcji artykułów prasowych poświęconych tej tematyce, przez forum, blogi i czat: dajemy Wam pełną możliwość ominięcia Facebook Inc. i ich eksploatacji Waszej uwagi.
Wspierajcie portale poświęcone konkretnym tematykom! Nie poddawajcie się "lenistwu jednej apki" – bo wszyscy (jak Chińczycy, z ich WeChatem) skończymy pod pełną kontrolą Zuckerberga, czy też jego następcy (którym równie dobrze mogą być konsorcja rządowe).
Zostańcie z nami. Przekażcie ten apel.
Ochrońcie siebie i swoich przyjaciół.
Nie dajcie się eksploatować.
Pozdro!
fb to tylko wierzchołek góry lodowej
Edyta: Gugle, fejsbuki itd to tylko max.30% internetu.
31 lipca 2021wildwolf pisze: Gugle, fejsbuki itd to tylko max.30% internetu
Całość obrazuje ta grafika
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

