04 sierpnia 2020IssueIbekwe pisze: @hubii Nikt nam nie wciska technologi. O ile mi wiadomo, wciąż nie ma obowiązku z jej korzystania.
Bardziej chodziło mi o wykorzystywanie ludzkich potrzeb.
04 sierpnia 2020IssueIbekwe pisze: @KryptonBWow. Większość think-tanków czy też innych wielkich centrów, które starają się ogarnąć rzeczywistość, nie jest w stanie przewidzieć rzeczy typu COVID, fal tsunami, albo krachu mieszkaniowego. Powiedz mi, bo jestem ciekawy, jakie jednostki/istoty mają umiejętność przewidzenie kilkuset lat do przodu?? Ok, jeśli mówimy o Bogu (czy chrześcijańśkim, czy innym), albo o kosmitach.Średnio przyszłość jest już z góry zaplanowana na kilkadziesiąt lat, czasem i kilkaset.
Pomyśl, chyba nie wymagam za dużo, ktokolwiek by miał umiejętność przewidywania na 1 rok do przodu, to w ciągu dekady mógłby stać się władcą tej planety. Kilkuset lat? No fucking way.
Np. Intel już dawno mógł wymyśleć technologię produkcji poniżej 10nm, ale bez sensu ją odrazu wprowadzać, więc zajebał 10 generacji procesorów stopniowo schodząc w dół.
I to nie wszystko, te firmy nawet placa zeby rozjebac te forum wyciagnac baze i zidetyfikowac wszystkie emaile i policja tez to chetnie kupi.
I przejebane bedziesz mial ty, twoja rodzina i twoje dzieci.
I to businessplan jest taki, że bedziesz musial podpisac wniosek o przebadanie samego siebie i zezwolic na wszystko i jeszcze za to zaplacic co najmniej 100zl.
05 sierpnia 2020ZX pisze: No to dam wam przyklad jak sztuczna inteligencja skopie wam dupy w przyszlym roku. Obecnie ok kilkaset firm nielegalnie zbiera wszystkie posty z mediow spolecznosciowych, w tym ok. kilkadziesiat do rozpoznawania twarzy. Na podstawie tekstow na tym forum, sa oni w stanie przypisac je do konkretnego czlowieka i w nielegalny sposob powiazac z twoim numerem pesel. Potem taka firma sie oglasza jako legalnie dzialajaca firma ktora robi cos tam finansowego albo kryminalnego i kiedy np. starasz sie o prace, wynajem mieszkania, lecisz przez granice albo cos w ten desen, wychodzi, ze jestes narkomanem. Automatycznie, wysokie dochody, dobre dzielnice sie na ciebie zamykaja, zostajesz zepchniety na margines spoleczny. I to nie tylko chodzi o forum dla cpunow, ale tez wszystko inne. I z uslug tych firm bardzo chetnie kozystaja agencje rzadowe. Byscie sie zdziwili, jak potrafia zrekonstruowac twoja twarz na podstawie filmiku zlej jakosci i cie zidentyfikowac.
I to nie wszystko, te firmy nawet placa zeby rozjebac te forum wyciagnac baze i zidetyfikowac wszystkie emaile i policja tez to chetnie kupi.
I przejebane bedziesz mial ty, twoja rodzina i twoje dzieci.
I to businessplan jest taki, że bedziesz musial podpisac wniosek o przebadanie samego siebie i zezwolic na wszystko i jeszcze za to zaplacic co najmniej 100zl.
A co jak się oglądało pornoski? Też mają w to wgląd i będą jakieś konsekwencje?
Jak masz kasę to możesz zbudować DOM gdzie chcesz. Wątpie żeby przeglądali twoje życie na kompie i Ci odmówili z jakiegoś powodu, chociaż nie wiem może są jakieś selekcje, ale to nieopłacalne by było dla nich. Tylko trzeba mieć siano.
Widziałem ostatnio u kumpla, że miał zaklejoną kamerkę w laptopie. Nawet nie pytałem, ale pewnie się wstydził, że go ktoś podgląda, jak wali konia hahah.
Wątpie, żeby my czy on był na tyle interesujący żeby ktoś tracił czas na podglądywanie.
Pornografia zajmuje pewnie z 80 procent lacz internetowych.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
22 sierpnia 2020hubii pisze: W pracy jak będziesz robił, co do ciebie należy to cię nie wyjebią. Nawet jak będziesz ujebany czymś byle by o tym nie wiedzieli przecież, wiadomix.
Jak masz kasę to możesz zbudować DOM gdzie chcesz. Wątpie żeby przeglądali twoje życie na kompie i Ci odmówili z jakiegoś powodu, chociaż nie wiem może są jakieś selekcje, ale to nieopłacalne by było dla nich. Tylko trzeba mieć siano.
Widziałem ostatnio u kumpla, że miał zaklejoną kamerkę w laptopie. Nawet nie pytałem, ale pewnie się wstydził, że go ktoś podgląda, jak wali konia hahah.
Wątpie, żeby my czy on był na tyle interesujący żeby ktoś tracił czas na podglądywanie.
A macie tak, że o czymś rozmawiacie w pobliżu telefonu, a potem patrzycie na telefon i dostajecie reklamy tego?
Ja miałem tak kilka dni temu, że gadałem z ojcem, że trzeba kupić pralkę, bo się zepsuła, a potem patrzę w swój telefon i dostałem reklamy pralki na maila, chociaż nie wpisywałem w wyszukiwarkę nic związanego z tą pralką. Tylko o tym rozmawialiśmy, a mój telefon był w kieszeni. To już zakrawa mocno na bezczelność.
22 sierpnia 2020ledzeppelin2 pisze: To jest najwiekszy obszar dzialania Lucyfera.
Pornografia zajmuje pewnie z 80 procent lacz internetowych.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
22 sierpnia 2020niewiemczyistnieje pisze: też mam zaklejoną i wiele osób które znam, nie wiem czy to jest aż tak niesłychanie dziwne
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
