Jaki typ ćpuna was najbardziej wkurza ?

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 529 Strona 53 z 53

Jaki typ ćpuna Ciebie najbardziej wkurza ?

4%
Opiowraki
43
9%
Stymoschizofrenicy
90
16%
Alkoholicy
154
6%
Misiozjeby (Osoby nachalne,nieszczere po empatogenach )
63
3%
Psajkoodklejeńcy
32
10%
Zamuleni Jaracze
95
2%
Nieogarokloniarze i inne osoby nadużywające benzo
19
1%
Dysokosmici (Osoby nadużywające dysocjantów)
10
24%
Dzieci dopalaczy ( nie wiedzą co biorą byle mieć faze )
237
22%
Kozaczki( Kim oni nie są ,bo zjedli grama alfy w ciagu nocy)
222
3%
Inni
27

Liczba głosów: 992

Rejestracja: 2007
  • 879 / 55 / 0

Załóżmy, że dzielimy ćpunów na:
- hyperreal experience,
- elo ziom experience
Ta druga kategoria mnie wkurwia i tłumaczenie im że te piguły nie były na heroinie, a te kwasy chyba wylizane były jak 'coś tam falowało'. Wiem że nie przetłumaczysz, ale czasami nie wytrzymuje i tylko się tym pogrążam, słysząc potem docinki na temat mojego doświadczenia. Zakute łby, tak to oni wkurwiają mnie najbardziej z całej wesołej gromadki.
Rejestracja: 2010
  • 3219 / 399 / 0

No ja to też nie mogę wytrzymać jak ktoś nie jest pojebanym hardkorowym ćpunem, i nie brał przynajmniej ze 30 substancji
Takich co tylko jarają zielsko to lałbym w ogóle po mordzie, albo zamykał w gettach

Dlaczego antydepresanty działają dopiero po kilku tygodniach? Oto, co wiemy o smutku w mózgu

Czy wiesz, dlaczego hipoteza serotoninowa wylądowała [?] na cmentarzysku idei naukowych? I do jakich wniosków doszli naukowcy poszukujący smutku w mózgu? Przedstawiamy fragment książki Marca Dingmana „Twój mózg bez tajemnic”.

Konopie indyjskie i chemioterapia

Coraz więcej osób zwraca się do marihuany w poszukiwaniu komplementarnej lub alternatywnej opcji leczenia swoich dolegliwości. Jednym z najczęściej zadawanych pytań jest to, czy mogą używać konopi indyjskich podczas konwencjonalnych terapii.
Rejestracja: 2015
  • 1215 / 285 / 0

Akodynizacja populacji, teraz!

Blu

Rejestracja: 2007
  • 3000 / 208 / 0

Dzisiaj przedstawię kolejny typ. Nazwijmy go...

Czarujący mitoman

- gadać to on umie, czego to nie zrobił, kogo to nie zna, załatwi co tylko zechcesz bez problemu
- w rzeczywistości to zwykły pionek z gigantycznym przerostem ego, który na dodatek sam uwierzył w niektóre swoje kłamstwa
- kręci wielki biznes ale "pożycz ziomuś 5 zł na piwo bo zapomniałem portfela"
- jakakolwiek kasa którą posiada jest albo pożyczona albo wyłudzona
- tworzy wokół siebie aurę tajemniczości, głównie po to żeby trudniej było dostrzec jak bardzo wali w chuja
- co jakiś czas zmienia krąg towarzyski/miejsce zamieszkania, bo ludzie w końcu poznają się na jego kłamstwach i musi poszukać nowych ofiar gdzie indziej
- ma laskę zwykle dużo młodszą i bardzo naiwną, która łyka jego teksty jak pelikan
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 926 / 85 / 0

@up znam takiego jednego :D idealnie pasuje
Rejestracja: 2019
  • 4 / 1 / 0

Nie ma nic gorszego niż alkoholicy i jaracze. Typ chleje codziennie piwko, co weekend najebany jak szpadel, ale jak tylko usłyszy o dragach to najgorsze zło tego świata, a każdy kto wziął jedną pixę w życiu już powinien być zamknięty na odwyku. Bo przecież alko to nawet nie powinno być używką nazywane, hehe.
No i ludzie wpatrzeni w trawsko jak w boga. trawa leczy raka, depresję, bezpłodność i wskrzesza zmarłych. Nie ma żadnych skutków ubocznych, a to, że jaram codziennie od 3 lat to nic nie znaczy, bo jutro mogę bez problemu rzucić! No a skoro z roślinki to wcale nie jest narkotykiem. Jakoś do maku i morfiny ludzie tak nie podchodzą :D
Chociaż jaka to by nie była używka to osobną kategorią są ci ostro wjebani, którzy np. dają po kablach przy swoich dzieciach albo wszystko z domu sprzedają.
Rejestracja: 2010
  • 1400 / 69 / 27

Mnie wkurwiają zakłamani i złodziejscy helupiarze, patrzy Ci się taki miło w oczy, a myśli tylko jak coś od ciebie wyłudzić, albo zajebać.
Rejestracja: 2014
  • 1716 / 396 / 0

23 maja 2020Blu pisze:
Dzisiaj przedstawię kolejny typ. Nazwijmy go...

Czarujący mitoman

- gadać to on umie, czego to nie zrobił, kogo to nie zna, załatwi co tylko zechcesz bez problemu
- w rzeczywistości to zwykły pionek z gigantycznym przerostem ego, który na dodatek sam uwierzył w niektóre swoje kłamstwa
- kręci wielki biznes ale "pożycz ziomuś 5 zł na piwo bo zapomniałem portfela"
- jakakolwiek kasa którą posiada jest albo pożyczona albo wyłudzona
- tworzy wokół siebie aurę tajemniczości, głównie po to żeby trudniej było dostrzec jak bardzo wali w chuja
- co jakiś czas zmienia krąg towarzyski/miejsce zamieszkania, bo ludzie w końcu poznają się na jego kłamstwach i musi poszukać nowych ofiar gdzie indziej
- ma laskę zwykle dużo młodszą i bardzo naiwną, która łyka jego teksty jak pelikan
masz na myśli draga? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Blu

Rejestracja: 2007
  • 3000 / 208 / 0

Ten opis to wspólne mianowniki kilku ludzi, ale nie draga, jego nie było mi dane poznać osobiście.
Posty: 529 Strona 53 z 53
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 1218 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Szczawikaaa i 3 gości