PILNE na teraz, test

Dział poświęcony dyskusji na temat testów służących wykazaniu, że osoba spożywała narkotyki, oraz służących zidentyfikowaniu substancji w materiale.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 3 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2019
  • 2 / 1 / 0

Molly, 23 lata od wczoraj. Od jakiś 12 lat tutaj siedzę, miałam również konto, ale przez długą przerwę zapomniałam i maila i hasła.
Potem to wyjaśnia, sprawa jest na tą chwilę, potem będziemy się poznawać, Ci co chcą.

Jestem nienormalna, flualprazolam na mnie nie działa w małych dawkach, ba, nawet w 40 tabletksch nie poczułam NIC. To samo z resztą zawsze miałem od początku. I nie chodzi o uzależnienie, bo pierwszy raz nie zadziałało i tak zostało, wobec tego nie używam. Zolpidem działałam tylko przez parę dni super, zoplikon bardzo chce spróbować.

:tabletki: No i do rzeczy. Ojczym ostatnio na moich oczach spalił ponad 4 tysięcy złotówek, Bitcoinow różnych używek od leków, LSD, dopalacze. Patrzyłam na to że spokojem, choć trochę szkoda forsy, tym bardziej, że przez parę miesięcy przynajmniej nie mogę pracować, a od ojczyma czy mamy nie dostanę 5 zł bo wypadam na prochy, jeju gdyby były takie tanie albo na piwo, kiedy alkohol piłam ostatnio z rok temu. Chleb kupią, ser, specjalnie takie jakich nie lubię. Wiec nie mam hajsu, a Dormicum 15 mg myślałam, że sprzedam szybko. Część bezsensownie wyjadlam. Kilka set tabletek na sprzedaż również poszło z dymem między innymi 300 pigułek zolpidemu i oksykodondla oraz modafinil. Nieważne. Jezu, się rozgadałam i nie zdążę. :alergia:

Dziś koło 14 przypadkiem znalazłam dużo RC. Hometa, lizergaminy, to sobie zostawiłam, ale wzięłam mnóstwo flualprazolamu, trochę eti trochę różowego fluni więc pewnie flunittazopsm i to badziewane niby a la Extazy, nie wiem Molly. Z funky dawało mi tylko bicie serca po 15, także nie wiem co ze mną nie tak
Oczywiście z przerwami. I co, oczywiście kompletna trzeźwość, wszystko było ok, tylko wkurwienie (ho-met z funky również nie dawał nic, 4 homipta z rchem przed spaleniem wzięłam chyba z 8 zero. Zawszę wszystko na pusty żołądek. [/i] herbata nie ma chyba nic do rzeczy nie?[/i] :uwaga:

I gdy z moją trzeźwością w końcu było okej, po prostu coś mi nie podchodzi (w żyłę boję się dawać, z resztą potrzebuje bardziej motywacji do działania, amfa była daaawno temu ok ale to było trzy dni zero zjazdu i 3mmc ale odzywałam się od ludzi a zjazd koszmarny choć pomagało jedno piwo - teraz jestem zbyt pilnowana) to nagle ojczym stwierdził, że sprawdzi moja trzeźwość. Mam w sobie mnóstwo pochodnych benzo, wręcz może to wyglądać jak samobójstwo do tego nieco Molly która może wyjść jako extszy. Jeżeli to wyjdzie będzie po mnie. W styczniu i tak idę do szpitala, ale kolejny raz na toksykologii oznacza inny szpitalo ośrodek. Nie mowiac o tych, którzy to przeżywają może i bardziej niż ja.
:płacz: BŁAGAM, wiem że to graniczy z cudem ale czy jest szansa żeby dzisiaj jakoś to zniwelować? Podejrzewam że na mocz lub ślinę, bo wbijać mi się nie będą, ale nie mam szans na kwasek cytrynowy ani nic z apteki. Flualprazolam może zawierać amfe, opiaty? Bo jest specyficzny. Czy dolanie wody do moczu coś da? Albo naturalnego płynu do higieny intymnej z kwasem cytrynowym bez alkoholu? Nie wiem już co wymyślić. A ślina? Ma w tej sytuacji jakiś sens? Mam to na języku. Wapno rozpuszczalne coś da?
:cojest: :extasy:

Rzucsjcie pomysłami i jeszcze raz witam w zasadzie z powrotem po 12 latach (tak, miałam 11 lat XD)
Rejestracja: 2018
  • 530 / 140 / 0

Niestety wygląda na to, że masz przerąbane. Chyba lepiej się przyznać, bo te benzo na teście wyjdą i tyle. Ewentualnie jak masz kasę i przeczucia jaki test mogą wybrać, to przetestuj się najpierw sama - ale moim zdaniem to bez szans. Weź to na klatę, nie masz wyjścia chyba.
A, no i cudzy mocz oczywiście zawsze na propsie, jeżeli znajdziesz ochotnika i zdołasz podmienić.

Legalizacja marihuany w Kanadzie to fiasko? Wielu wciąż kupuje ją od dilerów

Po prawie dwóch latach od legalizacji rekreacyjnej marihuany w Kanadzie likwidowane są szklarnie, zyski z legalnej sprzedaży są niższe niż zakładano, a dilerzy handlujący na czarno wciąż mają się nieźle – do regularnych zakupów u nich przyznaje się bowiem prawie połowa obywateli. - Działanie kanadyjskiego rządu jest dla mnie rozczarowaniem – mówi Jakub Gajewski, wiceprezes stowarzyszenia Wolne Konopie.

Zafascynowana kawą chemiczka ujawnia kolejne różnice między cold brew i kawą parzoną na gorąco

Skosztowawszy po raz pierwszy kawy macerowanej na zimno, dr Niny Z. Rao z Uniwersytetu Thomasa Jeffersona nie mogła się oprzeć pokusie zrobienia jej sobie w domu. Rezultat był rozczarowujący, postanowiła więc dokładnie zgłębić różnice między kawą parzoną na gorąco a cold brew.
Rejestracja: 2019
  • 339 / 34 / 0

23 lata i od tylu lat tutaj? Dla mnie to jakaś ściema patrząc po tym co napisała... jeżeli postać autentyczna to jesteś wjebana powyżej uszu i raczej zero szans by testy wyszły negatywnie. Ale z drugiej strony to może ostatnia szansa by wjechać na detox i odwyk?
Posty: 3 Strona 1 z 1
Wróć do „Testy na obecność i tożsamość narkotyków”
Na czacie siedzi 1097 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość