2 mg krzyzyka to za duzo, 0,5-1mg bedzie ok.
Co do uzaleznienia, nie trudno jest sie wjebac w benzo, nawet biorąc raz w tygodniu, później zawsze coś zaczyna szwankowac i bierze się częściej.Tak po prostu. Ja stawiam benzo na równi z opioidami. Także zastanów się. Na twoim miejscu zostalbym przy kofeinie.
Pozdrawiam.
później nałóg uczyni z Ciebie dentkę, będziesz potrzebował klonów, by w ogóle wyjść z domu i zrobić zakupy. kupowanie dodatkowej "siły" i progresu jest tu na kredyt o wysokim procencie. spłaca się go później koszmarnym cierpieniem. nie warto.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Dzięki za mądre słowa i pozdro.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Za to jeżeli chodzi typowe ćpanie (zwane też samoleczeniem) to uwaga - większość ćpunów też to wie. Ludzie po to dragi biorą żeby nadrobić coś czego nie mają czy w osobowości czy w życiu i wiedzą że bez tego by było inaczej. Zwykle też mają to w dupie. Wniosek jest prosty: w życiu nie dostajesz bonusowych punktów za to że nie stosujesz ułatwiaczy. Jeżeli są ci potrzebne to je bierz, tylko zastanów się czy warto. Dla osoby która np. nawet na terapie nie pójdzie bo już to powoduje lęki i ogromny stres wprowadzenie jakichś leków na określony czas jest zwykle na plus. Dla kogoś kto chce mieć lepsze wyniki w sporcie, eksperymentowanie z jednymi z mocniejszych benzo (swoją drogą przedziwny wybór, jak już to jest mnóstwo bezpieczniejszych i lepszych w tym celu środków) jest po prostu głupie.
Niestety mam takie przeczucie że jeszcze kiedyś w tym dziale napiszesz i to nie raz. Obym się mylił.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
***
Mam pytanie do Pań. Jeżeli chodzi o płeć męską i zażywanie clonów a sex, to nie jest on taki przyjemny jak na czysto,bez clonów.Chodzi mi o to że te bodzce są inne,mniej odczuwalne,jest mniejsza przyjemność z sexu,erekcja nie jest taka mocna,wiadomo benzo i inne leki obniżają bardzo poziom testosteronu, zmniejszają kurczliwość naczyń jamistych,przez co penis jest mniejszy.I tutaj to pytanie do drogich Pań :), jak wy odczuwacie przyjemność z sexu na clonozepanie,czy ma to w ogóle jakiś wpływ ?, łatwiej trudniej osiągnąć wam orgazm :) ?
Scalono. Cooba83
Na początku bierz stary, ale głowa cię boli klon, wszystko klon
A teraz rzeczowo o uzaleznieniu.
Znam gościa alkus 100%
Rzucił alko, wjebal się w 10mg+ dawki klona i oczywiście dołożył alko do tego
Dwa czy trzy lata dochodził do siebie XD
Meetingi aa i te sprawy
Ale do dziś jest z nim coś nie tak jak się z nim gada
Mnie te klony wkurwiają, biorę na fobie społeczną, płace 5 dyszek za 30tab 2mg rivotrilu. Tolerancja skacze jak pojebana, brać codziennie zupełnie bez sensu. Alprazolam jest dużo bardziej przeciw lękowy? Jeśli tak to bym wziął, ale i tak tylko do stosowania doraznego.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
