Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 800 z 1165
  • 2814 / 369 / 0
Co do Klonazepamu to nie raz uratowal mi dupe gdy bylo za grubo z opio ..
  • 1 / / 0
Jakie dawki są najlepsze na klony?
dzis zarzucilem 2mg bez tolerki i nic.
zero rozuluznienia miesni nic
  • 2198 / 716 / 0
14 sierpnia 2019michass90 pisze:
Co do Klonazepamu to nie raz uratowal mi dupe gdy bylo za grubo z opio ..
Eee...? Za grubo było na depresancie to dorzucałeś następny (całkiem mocny)? Nie kumam, ale uważaj bo na takiej mieszance łatwo się przekręcić.
@up - na rozluźnienie mięśni z popularnych benzo to diazepam. Ewentualnie w ogóle coś z leków rozluźniających mięśnie ale nie będących benzo. Poza tym było mówione wiele razy, nie masz lęków, problemów ze snem, paranoi, nie poczujesz nic specjalnego po benzo. Możesz piwo walnąć to może ci się włączy dobry humor i gadka.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 5 / / 0
13 sierpnia 2019przodownik pisze:
13 sierpnia 2019esperanto123 pisze:
Witajcie mentorzy nie wiem czy w dobry wątek trafiłem :)
tudzież zapodalem 5 clonów oczywiscie 2mg później sniff 4cmc
miedzyczasie zapodalem tabletki ibuprofem 400 mg +60 pseudoefki (6 tych tabletek)
nastepnie zapodalem 200 mg 4cmc dożylnie
czy taki mix jest bezpieczny
bynajmniej czuję sie jak młody bóg
mam jeszcze 2 lufki skuna i 6 tabletek z pseudofką sądzicie ze moge załadowac tą pseudoefke za 2-3 h ? Mentorzy znawcy proszę o odpowiedz
taki miks nie jest ani bezpieczny, ani specjalnie niebezpieczny. niepotrzebna tutaj jest pseudoephedryna, która nie wykazuje żadnego działania psychotropowego, a w połączeniu z ketonem jedynie bardziej obciąża serce. klonazepam osłabia stymulujące działanie pobudzaczy i znosi ich "psychotyczne" właściwości, zdecydowanie bardziej polecam odchować klony na zwałę. ibuprofen nie wiem po co tam był, a marihuany nie pal, bo to jedynie zaszkodzi ci na głowę.
Szefie wale sniffem kryształ czy przez te clony mógł osłabic dzialanie euforyczno speedowe? bo tą wczorajszą pseudoefke przebil clon a zjadlem jej bodaje 9 x 60 pseudoefki Pozdrawiam
  • 3121 / 1075 / 0
pewnie, że osłabia. całkowicie działania benzodiazepina nie zniesie, ale z pewnością poważnie osłabi oczekiwane przez ciebie efekty.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 125 / 29 / 0
ja bym powiedział, że realne działanie klona to 8h a okres półtrwania z 25h i po takim też czasie od zażycia ostatniej dawki zazwyczaj pojawiają się pierwsze objawy odstawienne (klasyczna telepawa przez wspomniany wcześniej komponent antypadaczkowy, który przy odstawieniu obniża próg drgawkowy proporcjonalnie do czasu przyjmowania oraz dawki). 2mg/d nie ma czego się bać. potelepie, bo potelepać musi ale padaki raczej z tego nie będzie. Natomiast po paru miesiacach na 3mg+ nie ma mowy o cold turkey. Ja np. po ok półrocznym ciągu na 3mg/d rozpisałem sobie 2-tygodniowe zejście bez pierdolenia, bo zorientowałem się że mam ostatnie 6 tabs. pamiętam jak po ostatniej dawce czekałem zesrany na padaczkie xd a tu nic. po 3 dniu uznałem, że już raczej nie będzie. ale ja jestem na ssri. serio, wystarczy prymitywna rozpiska żeby zejść z niepojebanej dawki klona. współczuję wjebanym w alprę. wszystko przez ten pojebany czas półtrwania. Tutaj dopiero jest ryzyko padaki, której o, ironio alpra pacjentowi nie dała. teraz 0,5mg 3x dziennie i jest optymalnie,
  • 1106 / 221 / 0
Czyli jeśli po nawet 72h nie ma typowych objawów skręta, jedynie w nocy problemy ze snem i mioklonie, to znaczy, że uzależnienie jest słabe? Istnieje jakiś związek, np. przy mocnym wjebaniu szybciej pojawią się pierwsze objawy i na odwrót? Ogólnie jak po 48-72h od ostatniej dawki nie czuć nawet gorszego samopoczucia, to znaczy że tragedii nie będzie?
  • 125 / 29 / 0
Wydaje mi sie ze jesli po 72h cie nie trzepie mocno, to gorzej juz nie bedzie, ale tylko i wylacznie po stopniowej reduicji. Klon wlasnie jest bardzo stabilna benzodiazepina I nie wydaje mi sie aby sropien wjebania przyspieszal skreta ( a zszedlem nim z clonazolamu, wiec wiem ocb :D). Ale kluczowym dla mnie jest to, ze jestem na ssri a to duza przewaga na schodzeniu z czegokolwiek.
  • 2814 / 369 / 0
14 sierpnia 2019WrakCzlowieka pisze:
14 sierpnia 2019michass90 pisze:
Co do Klonazepamu to nie raz uratowal mi dupe gdy bylo za grubo z opio ..
Eee...? Za grubo było na depresancie to dorzucałeś następny (całkiem mocny)? Nie kumam, ale uważaj bo na takiej mieszance łatwo się przekręcić.
@up - na rozluźnienie mięśni z popularnych benzo to diazepam. Ewentualnie w ogóle coś z leków rozluźniających mięśnie ale nie będących benzo. Poza tym było mówione wiele razy, nie masz lęków, problemów ze snem, paranoi, nie poczujesz nic specjalnego po benzo. Możesz piwo walnąć to może ci się włączy dobry humor i gadka.
Juz ci tlumacze o co chodzilo z tym za grubo po opio .. a wiec mam ogromna slabosc do petydyny ( Dolcontral ) i jak z petydyna sie przesadzi to drgawki a raczej ataki padaczki masz takie ze nawet jak ktos jest przy tobie to cie nie zdola utrzymac itp .. i wtedy jak jest juz zle to klonazepam domiesniowo i nie mal odrazu jest juz ok 2-3h snu i jest juz w normie
  • 125 / 29 / 0
to samo jest z trampkiem, wprawieni użutkownicy bez klona nie zasiadają do stołu a też to jest jakieś tam opio (opio nie bierę, więc nie wytłumaczę dlaczego). także paradoksalnie nie zawsze równanie downer + downer = "kłopoty, kłopoty Najmana" ma zastosowanie w praktyce.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 800 z 1165
Artykuły
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.