Zresztą wątpię, żeby w hali pełnej przesyłek coś co prawie nie ma zapachu i jeszcze jest zapakowane były w stanie wyczuć.
O ile w ogóle są obwąchiwane bez żadnych przesłanek.
Owszem zmyli, bo mnie już znacznie trudniej namierzyć.
Proszę o odpowiadanie merytoryczne, bo co najmniej na ostatnie pytanie chyba odpowiedziałeś nie czytając dokładnie.
Czy jeśli podam tylko numer odbiorcy firmie kurierskiej (NIE POCZCIE) to może nie przejść.
Podejrzewam, że kurier to jeszcze bezpieczniejsza forma przesyłki.
Generalnie w obrocie krajowym przesyłka prędzej zaginie, niż wpadnie przez jakieś prześwietlania / obwąchiwania.
13 sierpnia 20193ldritch pisze: najlepiej podaj busem, przez kierowcę, zero danych, dycha w łape, zapakuj z jakimis kluczami, żeby brzeczało, powiesz, że brat czy tam ktos zapomniał i luz, kiedyś praktykowałem ten sposób, znaczy, odbiorcą byłem, możesz wziąć od kierowcy telefon i podać odbiorcy na wszelki W
Ale co ćpun nie zrobi żeby się naćpać. Granicy nie ma.
Jest to w pewnym stopniu niemoralne, ale nie sądzę, żeby poszedł siedzieć. Powiedziałby, że dał mu to taki a taki, pieski widziałyby jego szczere zaskoczenie itp. Myślę, że raczej by szukali nadawcy i adresata w takim wypadku. Chyba, że dziwnym i pechowym splotem losu okazałoby się, że miał już coś na sumieniu.
Sklep ma całą masę dobrych opinii, ludzie jak i sam sklep ciągle zaznaczają to "top stealth", ponoć pakowane podwójnie i próżniowo. Niestety zamówienie byłoby na mój adres, mam średnie możliwości jeśli chodzi o to
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
