widzisz, dzisiaj nazywasz swój ból ogromnym, a za jakiś czas może się okazać, że będziesz marzył o tym, żeby bolało Cię tak jak dzisiaj. nieleczona skolioza + praca fizyczna może Ci się przekształcić w takie dolegliwości, na które żadna tabletka nie pomoże, naprawdę warto poświęcić trochę kasy/czasu, kręgosłup masz jeden i póki co ciężko go naprawić jak złamaną nogę ;)
08 lipca 2019siostrorelanium pisze: Nigdy nie zwracalem na to uwagi. Ale przed zasnieciem, jak sobie leze w lozku, czesto mi sie zdarza ruszac stopami. W szczegolnosci, jak jestem pod wplywem. W sytuacjach stresowych, o wieeele rzadziej, jak siedze to "podskakuje" jednym udem. Czy to jest tzw. Zespol Niespokojnych Nog?
Sytuacja wygląda następująco:
od lat cierpię na nerwicę lękową, a jedynym lekiem jaki zawsze mi pomagał był Alpragen. Niestety psychiatrę, który mi to przepisał wcięło, a kolejni lekarze, do których się zgłosiłam byli jakimś żartem (jeden powiedział mi żebym zażywała Validol, a druga, że jak znajdę sobie chłopka, to mi przejdzie[!]). Ponieważ moja sytuacja finansowa nie pozwala mi na bieganie po wszystkich miejskich psychiatrach i sprawdzanie, który w ogóle okaże mi zrozumienie, a wizytę na NFZ mam dopiero na koniec września pytanie brzmi:
czy jest coś, czym mogę zastąpić Alpragen i kupię to bez recepty? Albo gdzie można się zaopatrzyć w ten lek i jest w miarę pewne, że trafi do mnie to co trzeba (albo chociaż w receptę)?
Zanim ktoś zacznie mnie oskarżać o jakieś nałogowe ćpanie albo coś w tym guście kilka zdań wyjaśnienia, więc proszę o przeczytanie do końca.
Do psychiatrów nie przychodzę i w progu nie mówię "panie dej xanax", raczej przedstawiam całą swoją historię, która nie jest ciekawa, a także mówię o objawach, z którymi naprawdę ciężko normalnie funkcjonować. Każdy z tych psychiatrów zdaje się totalnie nie zauważać albo nie rozumieć mojego problemu! O ile beznadziejna diagnoza tych dwóch wcześniej wspomnianych konowałów raczej mnie nie dziwi, to w pozostałych trzech przypadkach już tak. Stwierdzili oni, że tak, mam nerwicę, ale nie mam depresji, natomiast przepisali mi leki antydepresyjne, ale nic co ukoi nagłe ataki i tego nie rozumiem. Skoro nie mam depresji to po co mi leki antydepresyjne? A skoro mam nerwicę, to dlaczego nie dostaję nic na ataki? Leku potrzebuję teraz, nie mogę czekać do końca września, bo w sierpniu mam stresujące sprawy i wiem, że mogę nie podołać... Jeżeli znacie też coś co może ukoić ataki i paraliżujący stres to też dajcie znać. I serio, nie mam już siły słuchać gadania, że skoro lekarz ci nie przepisuje, to znaczy, że nie powinnaś brać. Myślę, że gdyby ktoś kilka razy dziennie miał wrażenie, że za moment umrze to skończyłby to nudne paplanie. Dlatego piszę tutaj. Z wątków, które zaobserwowałam mam wrażenie, że mogę tu napotkać więcej zrozumienia niż u psychiatry.
EOT [cut!]
Bez EOT, Pozdro! misspill
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Możesz też przedstawić sytuację lekarzowi pierwszego kontaktu
Dosam tylko że w przypadku nerwicy lękowej antydepresanty z potencjałem przeciwlękowym mają zastosowanie i przy dłuższej terapii jest to lepsze rozwiązanie niż benzodiazepiny. Warto też rozważyć psychoterapię.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
