MDA - Wątek ogólny

Moderator: Stymulanty

Posty: 338 Strona 34 z 34
Rejestracja: 2007
  • 1720 / 75 / 0


nie czytałem ostatnich postów, sorry ale za duże zaległości, ale kto tam pisał parę stron temu, że 100mg nie starczy na 8h

typie, starczy nawet i na 10h, ale widocznie nie waliłeś dobrego MDA, nie zdajesz sobie nawet sprawy jak potężna jest to substancja i jak robi okrutnie mocno powyżej dawek 120mg, uważaj kochany (Sebiczku?) nie kozacz z dawkami tej substancji, jeżeli masz ją dobrej jakości ;)

MDA to raczej jeszcze większy unikat niż mefedron, czyli praktycznie nie ma opcji, ogarnąć te dwie substancje to może 1% szans (w przypadku MDA raczej na pewno jedynie sprowadzane z dm, z mefedronem jest jakiś promil szansy trafić na jakiegoś producenta/pośrednika, albo również dm). w skrócie nie szukaj tych substancji po ludziach na mieście, bo nie ma praktycznie żadnych szans na to
Rejestracja: 2017
  • 1486 / 144 / 0


jest po tym rozpierdol w chuj'

w skrócie

Bezpieczne wkłucie po kanadyjsku

Autorzy Krytyki Politycznej odwiedzaja pokój do bezpiecznych iniekcji w Vancouver, gdzie osoby uzależnione mogą przyjąć narkotyki pod okiem personelu medycznego.

Coraz więcej kokainy w Europie

Coraz więcej kokainy, wykorzystanie do handlu mediów społecznościowych i szyfrowanych połączeń, a także wzrost produkcji narkotyków syntetycznych w Europie - taki obraz wyłania się z najnowszego raportu Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii.
Rejestracja: 2007
  • 1720 / 75 / 0


oczywiście i nie polecam dawek większych niż 120mg (100 uważam za idealną), raz zjadłem jakieś 140-150 to było tak grubo, że nie mogłem stanąc w miejscu, bo kręciło mi się w głowie, na szczęscie było to w klubie, więc tańczyłem i energia mnie nie przerosła

miks z MDMA też potęga, ale jak ktoś oczekuje ogromnej energii i skakania po sam sufit przez 8h to niech wali samo MDA, okrutna energia gwarantowana
Rejestracja: 2012
  • 629 / 48 / 0


Czy występuje mentalna oraz fizyczna sprawność seksualna, nasilenie bodźców tego typu?
Rejestracja: 2017
  • 238 / 26 / 0


@p420
Słuchajcie tego ziomeczka bo mówi prawdę.

Ja właśnie przetestowałem MDA + MDMA na dwudniowym festiwalu. Wrażenia? 5/5 Było wykurwiście - Anon Poleca. Imprezy trwały po 10h dziennie więc robiłem tak, tuż po wejściu po browar i zarzucałem MDA zapijając browarem. Pierwszego dnia zarzuciłem na start 90mg, po 5h 80mg plus do tego dorzucałem sporo MDMA, pierwszą dawkę 150mg po jakiś 3h, potem kilka h później na oko po trochu z 1g samary bo w kryształach. Efekt taki że jak mi sie załadowały te 150mg to mnie rozkurwiło tak że kontakt był ze mną wyraźnie utrudniony, wręcz częściowo zerwałem kontakt z bazą - co nie znaczy że źle międzyczasie się bawiłem. Potem jeszcze dorzucałem z wora MD w różnych losowych momentach, fajnie się bawiłem.

Ale ogólnie to tego pierwszego dnia było dosyć przesadnie i rano po tym jak się obudziłem czułem się byle jak.

Drugiego dnia na początku imprezy zjadłem burgera zagryzając go MDA na start 110mg, a dorzutka po 6h była 80mg. Ładowało się oczywiście dłużej na pełnym żołądku ale skądś trzeba mieć kalorie do spalenia podczas rejwowania. Na poważnie wypraną głowę po pierwszym dniu zadziałało oczywiście dużo słabiej. Ale nadal było nieźle odczuwalne, bardziej niż bym się właściwie spodziewał. Dorzucałem do tego MDMA w 2 normalnej mocy dropsach oraz ze 140mg w krysztale ale właściwie to te MD ledwo cokolwiek podziałało, nie miało to zbyt dużego sensu. Całą noc miałem w ręce browary, w sensie po podliczeniu okazało się że musiałem ich kupić jakieś 25 plus jeszcze rum. alko najebka absolutnie nie zdominowała tej nocy.
Nad ranem poszło jeszcze sporo balonów z N2O do tego- POLECAM.

Poranek po drugim dniu był okej.

Co do dawkowania MDA trzeba uważać, ja kiedyś waliłem 150mg ale to był błąd! Po takiej ilości jest się tak wykurwionym że ledwo się stoi na nogach opierając się o coś, to nie jest stan na balet bo jest o wiele za grubo. Jestem prawie pewien że jakby ktoś przyjął 200mg to odrazu szpital.
100 - 120mg to właśnie optymalna dawka. Dla kobiety optimum 60-80mg, sprawdzone info.
Rejestracja: 2007
  • 1720 / 75 / 0


MDA jak jesst dobre to max 120 mg i to juz bez zabawy w misy, jak ktoś chce rozpierdol to polecam MDA i jak zejdzue tirchę ta największa ouzda dopierdalać nieduże kreski mefa (ale 4-MMC , nie te podróbki różne )

sirry jak błędy, ale się zbenzoliłem i browarami podpiłem :D

w każdym razie powtarzam MDA to potęga ie nie lekcewaćie tego nawet jak potraficie ojebać z 250 mg MDMA, dl amnie tolerka krzyżowa w tym przypadku raczej słabo istnieje że tak to ujmę xd mogę się załoyć, że jakiś seba max przećpany pigułami jakby jebnął setkę MDA skakałby całą noc i później dziękował za najlepsze uczucie w życiu
Rejestracja: 2017
  • 238 / 26 / 0


O, apropo tego co piszesz @p420, byliśmy na tym festiwalu z dwoma ziomeczkami, tyle że nie sebixami tylko normalnymi kolesiami. Tak po krótce dla opisania ich podejścia do tego rejwu - obydwaj wielbiciele krajówki oraz mj którzy na 2 dniowy festiwal na dwie osoby wzięli 30 dropsów ( %-D ).
Drugiego dnia na początku imprezy zjedli po pół kwasa takiego o pospolitej mocy ciężko powiedzieć ile tam mogło być. Zrobiło ich tak dość umiarkowanie a poprzedniego dnia umówiliśmy się że dam im MDA bo nigdy nie próbowali (dopiero poprzedniego dnia się dowiedzieli że coś takiego istnieje). Zarzucili po 100mg MDA na głowę po jakiś 2h od zjedzenia kwasa, i co ciekawe jak MDA weszło to przez 3h byli w stanie jedynie patrzeć na lasery. Generalnie wyglądali jakby byli w kinie na stojąco ( %-D ) mimo że wszyscy wkoło nich zapierdalali na densflorze bo byliśmy na jego środku.

Potem nad ranem jak ogarnęliśmy balony N2O to jeden z nich wciągnął pół balona, spojrzał na moją twarz, i kiedy puścił go już balon to powiedział że patrząc na moją twarz widział jak cały świat się skurczył do rozmiarów mojej twarzy. Widział tam wszechświat. Solidnie ich pozamiatao.
Rejestracja: 2007
  • 1720 / 75 / 0


podobnie miałziomek, jak miaem pierwsze razy z MDA i podchodziem trochę z ignoracnją to tej używki, zrobiłem po jakieś 150 mg kapułki, typ iedział cały melanż i patrzył w sufit w ogóle nie mrugając (swoja drogą, że sufit był max psychodeliczny, w typie obrazków na LSD), ale jak ja wtedy nie mogłem nawet ustać na sekundę to nie mam pojęcia jak on potrafił siedzieć i do tego patrzeć ciągle w jeden punkt, rozumiem że faza była za gruba, dla mnie też, ale ja to musiałem "rozchodzić" a on zgoła inaczej to przeżył, w każym razie to zdecydowanei za duża dawka i nie bierzcie tyle, to było złe, mimo że bawiłem się jak król życia to nie mogłem nawet na ekundę ustać w miejcu bo się zaczynało robić chujowo, to znaczy że po prostu dawka była za duża
ale jak się człowiek w ogóle nie zatrzymywał, a muzyka na szczęscie grałą cały czas to było prześwietnie, więc z tym niepolcaniem trochę hipokryzja :/


ps tak w skrócie - MDA to miks naprawdę wiekiej energii/mocy/siły z równie wielką euforią (nie wiem czy nie większa niż po 4-MMC, szczególnie jak wleci w klubie jakiś kawałek, któy lubisz) , polecam raczej tylko na kluby czy koncerty, wrażenia niezapomniane, nie polescam dorzucać, są nawroty fazy i 100mg trzyma 8-10h, czyli spokojnie starczy na całą noc w klubie


dobry jest też miks 100mg MDMA i 50 mg MDA, ale spodziewajcie się wtedy dużo mniejzszej "werwy" a coś bardziej psychodelicznego i płynięcia z muzyką, kmwtw %-D

na ostre jajca bez trzymanki, ale bardziej stonowane i bez okrutnej energii jednak z mniejszą euforią polecam ten mix MDMA/MDA (mix na ostry odlot w swój świat, zamykasz oczy i lecisz z muzyką etc.)

jak ktoś chce skakać całą noc po sam sufit z mega euforią to MDA jest piękne

z kolei o samym MDMA nie napiszę nic, bo dla mnie te dwie wyższe opcje są dużod dużo lepsze. MDMA to taka opcja w chuj od bied jak się zapowiada jakiś melanż do tańczenia, a nie ma MDA, to wtey wiadomo że od biedy też jest super)
Posty: 338 Strona 34 z 34
Wróć do „MDA, MDMA, MDEA”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości