Wasze prawno-policyjne historie

Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.

Moderator: Prawo

Posty: 24 Strona 3 z 3
Rejestracja: 2017
  • 1486 / 145 / 0


pewnie coś narozrabiałeś na tych benzosach i nie pamiętasz
Rejestracja: 2014
  • 6543 / 710 / 0


Jak kogoś szukają, to wystarczy, że czyiś krok będzie im się wydawał niepewny, dostrzegą jakieś zawahanie i już mają podstawę do kontroli.

Amerykański sen, opioidowy koszmar

Wypisywane w Polsce drżącą ręką opioidy, w USA przez co najmniej ostatnie dziesięciolecie leczyły bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa, przeciążone kolana, a nawet dolegliwości związane z wyrzynaniem się zębów mądrości. To nie mogło się skończyć dobrze.

Nowa gra na komórki uchroni młodzież przed zażywaniem dopalaczy?

Gra na komórki ma pomóc młodym ludziom poznać zagrożenia związane z braniem dopalaczy. To pomysł na kampanię antynarkotykową adresowaną do młodych ludzi i ich rodziców. Gra ma promować zdrowe postawy i edukować na temat zagrożeń związanych z narkotykami i dopalaczami.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 706 / 0


@Retrowirus
Nie no szedłem normalnie, tylko bylem trochę na benzo :korposzczur: .Ale w żadnym szemranym towarzystwie mnie nie widzieli, w ES nigdy nie miałem problemów z prawem.Sadze, ze to tak jak napisał @jezus_chrystus rutynowa kontrola.
Rejestracja: 2019
  • 23 / 1 / 0


Ja pamiętam jedną najgorszą akcje z psami z wydziału narkotykowego. Złapali mnie z legalnym wtedy mefedronem mnie i 2 kolegów. Ja jako jedyny spożyłem. Zawieźli mnie na komendę wypełnili masę dokumentów i w końcu pies do mnie "Tutaj data podpis" a ja taki naćpany pisze wszędzie "Data Podpis" jak pies to zobaczył to padł.

Ale co działo się dalej to parodia.
Najpierw zawieźli mnie do lekarza który skierował mnie do szpitala gdzie siedziałem 3 godziny czekając aż kroplówki mi zejdą. Chciałem już jechać spać na dołek. I w końcu zawieźli mnie na dołek a psy z dołku mówią ,że jak brałem to jeszcze psychiatra ma mnie zobaczyć. No kuurrrwa.. Znowu jazda do psychiatryka wchodze(Nigdy nie byłem wcześniej w takim miejscu)zadaje mi pytanie który dzisiaj dzień i która godzina no to ja na to ,że jak bym wiedział ,że takie będą pytania to bym się lepiej przygotował. Chuj podpisała co miała i wreszcie o godzinie 4 rano mogłem z ulgą wylądować na dołku.
Posty: 24 Strona 3 z 3
Wróć do „Prawo”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości