Przeczytałem 2cp, a przy 2cb tolerka podobno nie skacze strasznie szybko więc w tym przypadku nie wiem czy taka kolejność nie jest lepsza ;-) .
Tak czy inaczej daj znać jak było.
Tylko 25mg 2cb to taka spoko dawka, a 125mg 4-aco-dmt to całkiem dużo.
Lepiej 2cb na czysto, a potem ew. wrzucić więcej 4-aco.
Zamotałem, wiem, ale to dlatego, że niedokładnie przeczytałem. Tak czy inaczej daj znać jak było.
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
28 grudnia 2018Kokorari pisze: Jak zlapie bad trip to ratowalbym sie benzo xanaxem ale mam pytanie czy neuroletyki takie risperidon i kwetiapina wylacza dzialanie 4 aco dmt
09 marca 2019babycat299 pisze: Nie wiem jak to jest, ale na diecie Ketogenicznej wszystko robi mnie 2 razy bardziej, dziś 20mg 4-aco-dmt zmiotło mnie w ciul, tak samo z DXM ,ktoś może wie jaki stoi za tym mechanizm? Pewnie coś z metabolizmem, może znjadzie się osoba bardzie rozeznana w temacie ! Leć Hedwigo roześlij wici...
tak serio to nie wiem
25 marca 2019Trimasz pisze: [...] Choć wtedy wciągałem też AMT które nie wiem czy może nie osłabia działa Aco-dmt. Ogólnie historie z neuro-groove w sprawie tej substancji wydają mi sie sporo przesadzone.[...]
25 marca 2019A-CoA pisze: Każda substancja oddziałująca na receptory 5HT2A powoduje wzrost tolerancji i osłabienie działania innych agonistów. Jeżeli bierzesz jakąś tryptaminę to odczekaj te dwa tygodnie inaczej spodziewaj się zmniejszenia doznań.
Post czysto informacyjny. Może mod zrobi z tym jakiś porządek bo jednak jest o aMT.
peace.
Przyjmowanie tych dwóch substancji jednocześnie powinno wzmacniać działanie przez hamowanie rozkładu 4-aco, natomiast AMT działa również jako nieselektywny agonista, przez co branie raz jednego, innym drugiego powinno zmniejszać działanie. Samo zwiększenie poziomu neuroprzekaźników faktycznie zmniejsza działanie LSD i innych agonistów 5ht2a, ale nie jest to aż tak mocno zaznaczone. Dlatego zresztą LSD i inne psychodeliki działają mimo brania ich z SSRI.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
