Jak w końcu z tym jest?
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Gdzieś czytałem o "gniciu" ketonu (nie w sensie dosłownym oczywiście) przez utlenianie metyloaminy.
Wydaje mi się, że to jak ze wszystkim, ciemne, suche, pomieszczenie, z chłodną temperaturą typu aka zimne piwnice, a nie upały. Ktoś wie jak powinno być? A kto wie czy to nie zależy od sortu oraz 1000 innych czynników.
W ogóle odnośnie nazwy tematu to mefedron w swej nie zachwianej zjebaną syntezą postaci nigdy nie jest mokry, wilgotny, lepiący czy kleisty.
Kolejna sprawa - sole zawierają wodę krystalizacyjną. Taka sól jest stabilna w odpowiednich warunkach temperatury i wilgotności, gdy zostaną one przekroczone, dochodzi do wydzielenia się wody krystalizacyjnej. Tu też należy zwrócić uwagę, że obecność zanieczyszczeń lub innych soli może zmieniać te parametry i sprawiać, że do wydzielenia wody krystalizacyjnej będzie dochodziło szybciej, w warunkach, w których czystej substancji nic by się nie działo.
Praktycznie wszystkie substancje rozpuszczalne w wodzie są w jakimś stopniu higroskopijne, jak wchłoną wodę z otoczenia może zajść hydroliza.
Najlepiej przechowywać wszystko szczelnie zamknięte, w chlodnym i suchym miejscu bez dostępu do światła, jednak gdy mamy do czynienia z tym, co opisałem w pierwszym akapicie, to jedyną metodą która spowolni rozkład będzie chyba zamknięcie w zamrażarce.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
