Koniecznie również przeczytaj FAQ Hyperreala: https://narkopedia.org/FAQ:Hyperreal
12 lutego 2018Bigi333 pisze: Witam to i ja poprosze o odczrowanie mi czatu :)
:)
kurwa virr - przeszedles samego siebie
scl \ tj
Dajcie znać jak można dostać się na czat..i czy jest ktoś z Malopolski .. pozdrawiam
12 lutego 2018surveilled pisze:Spójrz na mój poprzedni post. Wszystkie konta założone po 12 listopada są na razie dotknięte wadą – system ruszy, gdy kolega naprawi. Przepraszamy za niedogodności.12 lutego 2018Bigi333 pisze: Witam to i ja poprosze o odczrowanie mi czatu :)
Zgodnie z tradycją, jak co roku, zdjęliśmy większość banów. Zostały tylko bany terrorystów nałożone za destruktywne działania przeciwko czatu. Te osoby nigdy nie będą miały dostępu do czatu. Pozostałe osoby gorąco zapraszamy. Odpokutowaliście swoje grzechy ;)
13 kwietnia 2018qwertz pisze: komon , chyba mnie virr zbanowal...cos tam moze palnalem na glownym ...kiedy to mija/"?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.


