ODPOWIEDZ
Posty: 2148 • Strona 209 z 215
  • 2116 / 634 / 0
Najlepszy RC jaki testowałam z własnej inicjatywy, nie licząc niespodziewanego 3mmc (czy jednak cmc, nie wnikam, iv mnie powaliło niczym potężna dawka empatomiłości - jako stimodziewicę, od czasu do czasu coś w nosek pójdzie na minimalach, ale w kanał do tamtej pory nigdy), po prostu super.

Gdy był legalny, mieliśmy idealną substancję na imprezę. Dla mnie był to taki miks substancji z grupy MDxx (spokojnie MDMA) i czegoś spidującego, MDMA + krajówka bardzo podobnie na mnie działały. Zapach potu też bardzo podobny na zejściu. ;]

I nie trzeba było się bać, że kupi się jakieś piguły z PMA czy innym gównem...

Łatwo było tylko przedawkować, ale nie działo się nic złego; ot, człowieka odcinało w fotelu i pogrążał się w pluszu, tak jak przy za dużej ilości MDMA i wygodnej kanapie. Wywoływał halucynację, gdy był dorzucany - w jednym z tematów opisywałam swoje OEVy i CEVy po sroższej dawce, CEVy zazwyczaj były bardzo subtelne, ale OEVy przeszły wtedy same siebie.

Cytuję:
- Srogie przedawkowanie 5-MAPB - kule tęczowego światła unoszące się przy zapalonych latarniach które mijałam. Dalej dzieliły się na różnokolorowe "igiełki" i delikatnie wirowały w symetrycznym tańcu. Coś pieknego, ale nigdy wiecej nie zamierzam doprowadzać siebie do takiego stanu. ;)
Jakieś chore pojeby to sniffowały, ja zawsze elegancko odmierzałam i dawałam do żelatynowych kapsułek, ewentualnie te rozgryzałam i popijałam sokiem - pamięta ktoś jeszcze smak tego cuda? Biały sort, ach. Nawet trochę jak MDxx w kwestii smaku.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 10 / / 0
ktoś wyjasni tak na chlopski muzg jak odroznic ta grupe od standardowej moli w pigule? czasem kupowalem niby MDMA ale mowili ze to benzofuryn, potem byla podobna sytuacja ale odwrotna - kupowalismy niby jakieś benzo w dropsach ale tylko zlapalismy z ziomeczkami zamula
  • 297 / 31 / 0
20 lipca 2017sprntR pisze:
kupowalismy niby jakieś benzo w dropsach ale tylko zlapalismy z ziomeczkami zamula
Nie niby tylko na 99% faktycznie kupiliście jakieś benzo, geniószu ty :-p
Z tym, że były to benzoDIAZEPINY a nie benzoFURANY. A to spora różnica :diabolic:
Spoiler:
  • 28 / 6 / 0
20 lipca 2017sprntR pisze:
ktoś wyjasni tak na chlopski muzg jak odroznic ta grupe od standardowej moli w pigule? czasem kupowalem niby MDMA ale mowili ze to benzofuryn, potem byla podobna sytuacja ale odwrotna - kupowalismy niby jakieś benzo w dropsach ale tylko zlapalismy z ziomeczkami zamula
Cięzko powiedzieć, dopóki nie spróbujesz. Po benzofuranach zazwyczaj miałem większą stymulację fizyczną, większy nieogar, większe zezwierzęcenie. MDMA ma za to znaczną przewagę w empatii, czujesz się mniej przyćpany. Po M zazwyczaj rozpływałem się wręcz w fotelu, nie chciało się robić wiele, ale wszystko sprawiało frajdę. Po benzofuranach natomiast właśnie robienie różnych rzeczy podbija fazę, jest bardziej imprezowo.
  • 748 / 39 / 0
Zgadzam się, pod tym wzgledem 5mapb mozna porownac do 4mmc, bardziej w kierunku speed, impreza, dajcie mi kurwa przeciwnika niz rozleniwienie, empatia, "ja cie rozumiem"
  • 12 / 2 / 0
jak osobiście 5-MAPB stawiałem ponad MDMA, może dlatego że 5-tki spróbowałem na początku swojej narkomańskiej przygody a MDMA jak już byłem lekko zaprawiony w boju (wyprany %-D ) ehh wiele bym dał żeby dostać ten prawilny, bielutki, lekko lepki proch który dostepny był kiedyś u "pojedyńczych" piękne lata
Uwaga! Użytkownik xzczxczc nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
12 stycznia 2017nasienie14 pisze:
Ja po tych swoich 100mg wyciagnietych (juz z 2 lata beda mialy bo to od bombowego jeszcze) to bylo przezajebiscie mniej wiecej tak jak po MDMA ale na koniec sie zrzygalem :( chociaz euforii to w ogole nie przerwalo.
Z tym, ze pamietam ze jak było swiezsze to bylo o wiele lepsze
Czy ktoś był w podobnej sytuacji do tego użytkownika? Mam na myśli stówkę wyciągniętą z ciemnosuchej kryjówki po dwóch latach ;-) Napisałbym do niego pw, ale nie jest aktywny.

PS przy okazji zapytam (dawno nie orientowałem się w temacie) czy mała żółta tabletka flubromazepamu, którą znalazłem w pakieciku na czarną godzinę, jest dobrym połączeniem na koniec fazy i pójście do spania? Z góry dzięki za odpowiedź
  • 140 / 43 / 0
Przetestuj tak z 15mg i zobacz, czy aktywne. Mnie zawsze klepało.

Flubro tak średnio bym powiedział. Na wszelki wypadek można wziąć ze sobą, ale wziąć, gdy wypadek nadejdzie.
  • 19 / / 0
Jest jakiś kraj w Europie gdzie można na chwilę obecną kupić piątkę legalnie?
  • 5246 / 942 / 0
Holandia na pewno i Hiszpania chyba.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
ODPOWIEDZ
Posty: 2148 • Strona 209 z 215
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.