Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
tam chcemy dotrzeć gdzie nam dotrzeć zabroniono;
Bezużyteczne, śmieszne posiąść tajemnice
Byleby jeszcze raz gorączką tęsknot płonąć
MariuszPudzianowski pisze:Dzięki za info ;d, od magicfind na allegro można stestować
Swoją drogą https://www.dmt-nexus.me/forum/default. ... sts&t=2405 - co sądzicie? Spróbuję testować z olejkiem miętowym i szczyptą kwasku dla zakwaszenia roztworu.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Ponowię próbę z większą ilością i dam znać. Ogólnie - nasiona aktywne :)
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Za pierwszym podejściem piłem ekstrakt z 12,5g (sama ciecz bez nasionek).
Wprawdzie czytałem w tym temacie że warto puścić pawia to jednak nie skręcało mnie zbyt mocno i jakoś nie mogłem się przemóc. W efekcie czego cały trip był jakiś taki nijaki. Oevy pojawiły się dopiero po 6 godzinach kiedy zapaliłem sobie kompozycje 2.2 z SS. Natomiast kolega który puścił pawia był bardzo zadowolony z efektów.
W zeszłym tygodniu po dwóch latach przerwy podjąłem decyzję o drugim podejściu , wypiłem ekstrakt z 27g nasionek. Po ok 75 minutach, zgodnie z planem poszedłem do łazienki aby puścić pawia. Niestety jednak były to tylko 2 hefty, bo jakoś więcej nie mogłem. I to był duży błąd, gdyż po 15 minutach spokoju znowu zaczęło mnie skręcać.
Po ok 1,5h od pierwszej wizyty w wc, kiedy już mnie naprawdę porządnie skręcało podjąłęm kolejną próbę oczyszczania żołądka. Tym razem było to już 6-7 konkretnych heftów, z bardzo silnie wyczuwalną żółcią z żołądka. A że przed konsumpcją powoju (i w ogóle przez cały dzień) nie jadłem zbyt wiele byłem pewien że to już wszystko na co mnie stać. I to był kolejny błąd.
Jak się okazało 2h później (czyli już prawie 5h po konsumpcji) dało się jednak puścić kolejnych 6 heftów. I to było w końcu to :) Wprawdzie na początku ciężko mi było się podnieść z kolan i doprowadzić się jakoś do porządku ale jak już udało mi się dotrzeć do łóżka, nagle jak za dotknięciem magicznej różdżki, poczułem błogość, rozluźnienie i pojawiły się piękne OEVy + jasność na umyśle :)
Każdorazowo wyrzyganie się pozytywnie zmieniało jakość doswiadczenia, natomiast uporczywe trzymanie zawartości żołądka w środku jakby wiązało całą tę kolorową energię.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
A swoją drogą przy ayahuasce (nigdy nie próbowałem) czytałem, że oczyszczanie żołądka następuje także drugą stroną:) (sraka).
Przy powoju tez ktoś tak ma?
Może błędem jest jednak jedzenie gorzkiej czekolady, która przynajmniej u mnie powoduje większe zatwardzenie?
Ja nie miałem żadnych problemów z "kupą" następnego dnia.
2. Najlepszy sposób na polepszenie smaku nasion podczas trzymania w ustach? Czego najlepiej dosypać, dolać? Trzymając te badziewie idzie się zpawiować...
Pomijam to, że zbierająca się ślina z czasem powoduje rozszczelnienie ust i auto-wypluw, a mięśnie policzkowe dostają parkinsona od przemęczenia :D
offtopic: ciekawa ta rejestracja na forum. aby się zarejestrować trzeba zaakceptować regulamin, zaś do jego przeczytania trzeba się zalogować. chociaż... któżby czytał regulamin?
scalono / reisende
14 lutego 2017, 16:18
To teraz inaczej: istnieje jakiś sposób na zwiększenie wchłanialności śluzówek jamy ustnej? Mówi się, by porządnie wyszorować paszczę celem usunięcia martwego naskórka.
Porządne przepłukanie mocnym alkoholem mogłoby dodatkowo pomóc?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
