Z racji tego, że dzisiaj o 6 znowu mnie to dopadło, decyzja o wizycie nadzwyczajnej u lekarza i na szczęście - udało się dostać prawie od razu. Odstawienie Fluanxolu na rzecz Sulpirydu. Na osłonę terapii Akineton, którego pierwszą dawkę pożarłem od razu w aptece. Wizyta o 11, o 15 jestem już w stanie w miarę pisać choć jeszcze coś czuję.
Na serio - kurwa - nikomu nie życzę takich przejść, ludzie czytajcie ulotki - skutki uboczne leków, które bierzecie lub zaczynacie pochłaniać.
A okazuje się, że Fluanxol ma takie efekty w stosunkowo dużej ilości przypadków jego stosowania. Mi one wystąpiły, jak przechodziłem z dawki 1 tab rano do 2 dziennie (rano i popołudnie).
Ponadto oprócz akatyzji - siadło mi na wzrok - zaburzenie akomodacji wg ulotki (dotąd bryle nosiłem jedynie jak samochodem jechałem wieczorem) i któregoś wieczoru miałem dziwne niekontrolowane skurcze mięśni karku, coś na zasadzie "WTF co się dzieje".
Btw. wiesiołek zbija ciśnienie i cholesterol. LECZNICZNA MARIHUNAE
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Btw. wiesiołek zbija ciśnienie i cholesterol. LECZNICZNA MARIHUNAE
Szkoda, to był jedyny środek który jako tako działał na mnie na +.
stivler pisze:pryta667 i jak bierzesz dalej? kilka razy Flupentiksol wyciągnął mnie z dołka, ale na dłuższą mete jest nie do wytrzymania maks 3-4 tygodnie. Mam jeszcze 2 opakowania na czarną godzine :)
Btw. wiesiołek zbija ciśnienie i cholesterol. LECZNICZNA MARIHUNAE
Szkoda potencjału leku może jest coś co można bezpiecznie dołaczyć co niweluje akatyzje.
I wszystko było ok? Nie czułeś mocnej potrzeby poruszania się? Mi flupentiksol tak spina mięśnie, że jak zauważył kolega wyżej bez Akinetonu bym do tego nie podchodził.
Pawel_31 pisze:może jest coś co można bezpiecznie dołaczyć co niweluje akatyzje.
Powód: usunięto zbędny cytat
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Btw. wiesiołek zbija ciśnienie i cholesterol. LECZNICZNA MARIHUNAE
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
